reklama

Niesamowity widok nad Bałtykiem! Setki ich pojawiły się na piasku. Internauci są zachwyceni

Opublikowano:
Autor:

Niesamowity widok nad Bałtykiem! Setki ich pojawiły się na piasku. Internauci są zachwyceni - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PrzyrodaNa pierwszy rzut oka wyglądało to jak zwyczajny fragment plaży. Dopiero ujęcia z lotu ptaka pokazały skalę niezwykłego zjawiska, które rozegrało się w Mikoszewie. Takie chwile na polskim wybrzeżu należą do rzadkości, a nagranie błyskawicznie zaczęło zdobywać popularność w sieci.
reklama
reklama

Mikoszewo od lat pozostaje jednym z najcenniejszych przyrodniczo zakątków polskiego wybrzeża. Tym razem natura przygotowała tam spektakl, którego nie ogląda się każdego dnia.

Setki fok w Mikoszewie. Niezwykły widok uchwycony z drona

Na piaszczystych łachach przy ujściu Wisły w Mikoszewie pojawiły się setki fok, które spokojnie odpoczywały i wygrzewały się na słońcu. Wyjątkową scenę zarejestrował dron, a nagranie opublikowane w mediach społecznościowych przez profil Hello Mierzeja w krótkim czasie zaczęło zdobywać kolejne wyświetlenia i udostępnienia.

reklama

To jeden z tych obrazów, które przypominają, że polskie wybrzeże potrafi zaskakiwać równie mocno, jak najbardziej znane przyrodnicze zakątki Europy. Tak liczne skupisko tych morskich ssaków robi ogromne wrażenie nawet na osobach, które regularnie odwiedzają Mierzeję Wiślaną. Autorzy nagrania podkreślili, że był to naprawdę wyjątkowy moment.

„To niecodzienny widok! Udało nam się uchwycić setki fok wygrzewających się na Foczej Wyspie. Nie zawsze można zobaczyć ich aż tyle, dlatego to robi naprawdę ogromne wrażenie. Słodziaki odpoczywają tuż przy ujściu Wisły.”

Film pokazuje dziesiątki, a nawet setki zwierząt leżących obok siebie na piaszczystych łachach. Z lotu ptaka doskonale widać skalę tego niezwykłego zjawiska.

reklama
Rozwiń

Dlaczego właśnie Mikoszewo przyciąga foki?

Nie jest przypadkiem, że właśnie Mikoszewo od lat uchodzi za jedno z najlepszych miejsc do obserwacji fok w Polsce. Znajdujące się przy ujściu Wisły rozległe piaszczyste łachy zapewniają zwierzętom to, czego potrzebują najbardziej, czyli spokój oraz bezpieczne miejsce do odpoczynku. Duża część tego terenu znajduje się w granicach rezerwatu przyrody Mewia Łacha, który chroni jedno z najcenniejszych przyrodniczo miejsc nad Bałtykiem. To właśnie tutaj swoje schronienie znajdują nie tylko foki, ale również liczne gatunki ptaków wodnych i migrujących, między innymi mewy, rybitwy oraz siewkowce.

reklama

Przyrodnicy podkreślają, że odpowiednie warunki sprawiają, iż zwierzęta regularnie wracają w to miejsce. Najczęściej można zobaczyć tam kilkanaście lub kilkadziesiąt osobników. Tym razem ich liczba była jednak zdecydowanie większa, dlatego nagranie wzbudziło tak duże zainteresowanie.

Foki większość życia spędzają w wodzie

Choć na brzegu wydają się ospałe i nieporadne, w rzeczywistości są doskonale przystosowanymi mieszkańcami morza. Foki świetnie pływają, potrafią długo nurkować i rozwijać znaczną prędkość podczas polowania. Na ląd wychodzą przede wszystkim po to, aby odpocząć. Potrafią leżeć nieruchomo przez wiele godzin, dlatego osoby spacerujące po plaży mogą błędnie uznać, że zwierzę potrzebuje pomocy. W większości przypadków jest to jednak naturalne zachowanie. Młode foki szare potrafią również odbywać bardzo dalekie wędrówki. Choć zazwyczaj są przywiązane do swoich miejsc bytowania, zdarza się, że pokonują trasy przekraczające nawet 1000 kilometrów.

Trzy gatunki fok żyją w Morzu Bałtyckim

W Morzu Bałtyckim występują trzy gatunki fok. Najczęściej spotykaną na polskim wybrzeżu jest foka szara, której populację w całym Bałtyku szacuje się obecnie na około 30 tysięcy osobników. To właśnie przedstawiciele tego gatunku najczęściej tworzą liczne skupiska na piaszczystych łachach w okolicach Mikoszewa. Znacznie rzadziej można spotkać fokę obrączkowaną, natomiast najrzadziej w polskich wodach pojawia się foka pospolita.

Mimo że liczebność fok szarych w ostatnich latach stopniowo rośnie, gatunek nadal pozostaje objęty ochroną. Każde większe zgromadzenie tych zwierząt jest cennym sygnałem świadczącym o poprawiającej się kondycji bałtyckiej populacji.

Przyrodnicy apelują. Foki potrzebują przede wszystkim spokoju

Eksperci przypominają, że podczas obserwacji fok należy zachować odpowiednią odległość. Zwierzęta są bardzo płochliwe, a każde niepotrzebne zbliżanie się do nich może zakończyć się ucieczką do wody i przerwaniem odpoczynku. Na plaży nie należy próbować ich dotykać, karmić ani robić sobie z nimi zdjęć z bliska. Nawet jeśli foka wydaje się spać lub nie reaguje na obecność człowieka, najlepiej pozostawić ją w spokoju. To właśnie możliwość bezpiecznego odpoczynku na lądzie ma ogromne znaczenie dla jej kondycji. Nad bezpieczeństwem fok w rejonie ujścia Wisły regularnie czuwają również przyrodnicy i wolontariusze, którzy monitorują sytuację na plażach oraz przypominają turystom o zasadach właściwego zachowania wobec dzikich zwierząt.

Nagranie z Mikoszewa zachwyciło internautów

Film opublikowany przez profil Hello Mierzeja szybko zaczął zdobywać popularność w mediach społecznościowych. Internauci zwracają uwagę nie tylko na imponującą liczbę fok, ale także na niezwykłe ujęcia wykonane z drona, które pozwalają zobaczyć całe skupisko z zupełnie innej perspektywy.

Takie obrazy przypominają, że Mikoszewo i okolice ujścia Wisły należą do wyjątkowych przyrodniczo miejsc na polskim wybrzeżu. To właśnie tutaj, przy odrobinie szczęścia i sprzyjających warunkach, można zobaczyć spektakl, którego próżno szukać w wielu innych częściach Europy. Dzięki odpowiedniej ochronie oraz zachowaniu bezpiecznej odległości przez odwiedzających istnieje szansa, że podobne niezwykłe sceny będzie można obserwować również w kolejnych sezonach.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo