Opieńki należą do grzybów, które szczególnie łatwo zauważyć w lesie. Zamiast pojedynczych owocników często tworzą duże skupiska wyrastające niemal z jednego miejsca, przy pniakach, korzeniach albo na drewnie. W Polsce występuje kilka gatunków z rodzaju Armillaria, których owocniki są do siebie podobne.
Najważniejszy szczegół? Spójrz na trzon
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech opieniek jest wyraźny, błoniasty pierścień na trzonie. To właśnie ten element warto sprawdzić w pierwszej kolejności.
Typowa opieńka ma również kapelusz w odcieniach miodowego, żółtobrązowego lub brązowego. U młodych okazów na powierzchni mogą być widoczne drobne łuseczki. Blaszki początkowo są jasne, a z czasem stają się bardziej kremowe lub beżowe.
Trzon jest zwykle smukły i może być jaśniejszy w górnej części oraz ciemniejszy bliżej podstawy.
Opieńki często rosną całymi kępami
To kolejna wskazówka, której nie warto ignorować. Opieńki często wyrastają gromadnie, szczególnie na pniakach, korzeniach i przy podstawie drzew.
Jeżeli w lesie zauważymy dużą grupę brązowawych grzybów wyrastających z jednego miejsca, warto dokładnie obejrzeć ich kapelusze, blaszki i przede wszystkim trzony.
Samo rośnięcie na pniu nie wystarczy jednak do pewnego rozpoznania. W podobnych miejscach można znaleźć również inne gatunki, które z opieńkami mogą być mylone.
Z czym można pomylić opieńkę?
Jednym z przykładów jest maślanka wiązkowa. Podobnie jak opieńka może rosnąć gromadnie na pniakach, ale ma kilka ważnych różnic. Maślanka ma gładki kapelusz i nie posiada pierścienia na trzonie. Jej smak jest również bardzo gorzki.
Dlatego podczas zbierania nie należy kierować się wyłącznie kolorem kapelusza czy miejscem, w którym grzyb wyrasta.
Nie każdy brązowy grzyb przy pniu to opieńka
To szczególnie ważne podczas jesiennego grzybobrania. Wiele gatunków może wyglądać podobnie, a ich wygląd zmienia się wraz z wiekiem, wilgotnością czy warunkami, w których rosną.
Leśnicy zwracają uwagę, że w przypadku opieniek można spotkać również inne podobne grzyby, m.in. łuskwiaki, łuszczaka zmiennego, hełmówkę obrzeżoną czy różne maślanki.
Dlatego nie wystarczy zapamiętać jednego szczegółu. Trzeba ocenić cały grzyb.
Opieńka jest jadalna, ale wymaga odpowiedniego przygotowania
Opieńka miodowa znajduje się na oficjalnej liście grzybów dopuszczonych do obrotu w Polsce.
Nie oznacza to jednak, że można ją jeść bez odpowiedniego przygotowania. Według materiałów sanepidu do spożycia nadają się młode kapelusze, a grzyby przed przygotowaniem należy odpowiednio obgotować i odlać wodę.
Najważniejsza zasada podczas grzybobrania
Jeżeli nie masz pewności, że znaleziony grzyb jest opieńką, zostaw go w lesie. Nie warto ryzykować zdrowiem dla kilku dodatkowych sztuk w koszyku.
Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku przypomina, że w razie wątpliwości zebrane grzyby można skonsultować z grzyboznawcą. W gdańskiej stacji taka konsultacja jest bezpłatna, co ważne, należy przynieść świeże grzyby w całości, a nie tylko odcięte kapelusze.
Podczas grzybobrania nie kieruj się więc wyłącznie tym, że grzyb „wygląda jak opieńka”. Sprawdź miejsce wzrostu, kształt i kolor kapelusza, blaszki oraz przede wszystkim obecność pierścienia na trzonie. Jeśli choć jeden element się nie zgadza albo masz wątpliwości, lepiej zostawić grzyba w lesie.
Komentarze (0)