reklama

To nie jest trybunał Kaczyńskiego - posłowie KO o Trybunale Konstytucyjnym

Opublikowano:
Autor:

To nie jest trybunał Kaczyńskiego - posłowie KO o Trybunale Konstytucyjnym - Zdjęcie główne
Autor: Puls Gdańska | Opis: Politycy Koalicji Obywatelskiej ostro o sporze związanym z Trybunałem Konstytucyjnym

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PolitykaW środę policja rozsunęła barierki demonstrantów pod Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie i Maciej Berek, świeżo po ślubowaniu w Sejmie, wjechał na teren razem z innymi sędziami. Brama nie była jednak ostatnią przeszkodą. Posłowie KO Patryk Jaskulski i Sławomir Nitras mówią, kto ich zdaniem decyduje, kto jest w tym budynku u siebie.
reklama
reklama

Co się stało za bramą?

Berek, były minister w rządzie Donalda Tuska, został wybrany przez Sejm 4 września. W środę rano złożył w Sejmie ślubowanie z formułą „wobec prezydenta”, ale bez obecności Karola Nawrockiego. Rotę na piśmie, z podpisem poświadczonym przez notariusza, zostawił w Kancelarii Prezydenta. Po godzinie 10 wjechał na teren Trybunału z innymi sędziami wybranymi w tej kadencji. Jak relacjonuje, złożył tam dokumenty potrzebne do dopuszczenia do orzekania, a prezes TK Bogdan Święczkowski osobiście pokwitował ich odbiór.

Dalej wersje się rozchodzą. Berek mówił w czwartek w Polsat News, że Święczkowski wypchnął go z korytarza dla sędziów. Podkreślał, że szarpaniny nie było, a do prokuratury złożył zawiadomienie o możliwym naruszeniu nietykalności osobistej. Święczkowski informacje o użyciu siły nazwał kłamstwem. Przyznał, że stanął w drzwiach i nie przepuścił Berka, a potem zaprosił wszystkich na rozmowę. Zapowiedział, że nagranie z kamer TK przekaże organom ścigania, jeśli o nie poproszą. Berek do orzekania dopuszczony nie został, dopóki prezydent nie odpowie, czy uznaje jego ślubowanie. Odpowiedź ma przyjść na początku przyszłego tygodnia.

reklama

Sędziowie przed drzwiami, prezes PiS na terenie Trybunału

Tego samego dnia na teren Trybunału, po przejściu przez tłum manifestantów, wszedł prezes PiS Jarosław Kaczyński. Rzecznik partii Rafał Bochenek przekazał, że Kaczyński jest w budynku i prowadzi interwencję poselską. Na ten kontrast wskazuje Sławomir Nitras.

Mamy sytuację paradoksalną, bo do Trybunału pan Święczkowski nie wpuszcza sędziów, za to na czerwonym dywanie wita prezesa Kaczyńskiego. To nie jest Trybunał prezesa Kaczyńskiego, mówi Sławomir Nitras, poseł Koalicji Obywatelskiej

reklama

Relacje mediów potwierdzają, że Kaczyński wszedł na teren Trybunału. Tego, czy witał go osobiście Bogdan Święczkowski, nie udało nam się potwierdzić.

Przed bramą od rana protestowali m.in. ludzie z Ruchu Obrony Granic Roberta Bąkiewicza i klubów „Gazety Polskiej”. Policja rozmontowała ustawione przez nich barierki, a stołeczna komenda zaprzeczyła w komunikacie, że funkcjonariusze szturmowali Trybunał. Nitras uważa, że o wejściu do budynku nie powinni decydować demonstranci.

Myślę, że większość Polaków nie chce, żeby pan Bąkiewicz zarządzał Trybunałem, kto ma tam prawo wejść, a kto nie. Dobrze, że policja umożliwiła sędziom wejście do Trybunału. W Trybunale powinni być sędziowie, dodał  Sławomir Nitras

Jaskulski: prezes pilnuje bramy, nie konstytucji

reklama

Patryk Jaskulski mówi o prezydencie uzurpatorze i o zamachu stanu.

Mamy prezydenta uzurpatora, który blokuje naprawę Trybunału Konstytucyjnego. Mamy de facto pełniącego obowiązki prezesa Trybunału, który ramię w ramię z prezydentem robi de facto zamach stanu. Ani prezydent, ani pan prezes Święczkowski nie mają w swoich kompetencjach funkcji kreacyjnych, jeżeli chodzi o skład Trybunału Konstytucyjnego, mówi Patryk Jaskulski, poseł Koalicji Obywatelskiej

Spór ciągnie się od marca. 13 marca Sejm wybrał 6 sędziów. Prezydent odebrał ślubowanie tylko od 2 z nich, Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Pozostała czwórka ślubowała 9 kwietnia w Sejmie, a Święczkowski nie dopuścił jej do orzekania. Razem z Berkiem poza składem orzekającym zostaje więc 5 osób wybranych przez Sejm. Święczkowski, powołany na prezesa przez prezydenta Andrzeja Dudę, tłumaczy, że blokuje osoby, które nie złożyły ślubowania przed prezydentem. Jaskulski widzi w tym inny motyw.

Stał się strażnikiem nie konstytucji, tylko strażnikiem bramy do Trybunału Konstytucyjnego, aby bronić swój własny interes i uniknąć odpowiedzialności, także karnej, za chociażby sprawę związaną z użyciem i nadużyciem systemu Pegasus w Polsce, dodaje  Patryk Jaskulski

Wniosek o pociągnięcie Święczkowskiego do odpowiedzialności karnej trafił już raz do samego Trybunału. W październiku 2025 roku Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, pod przewodnictwem wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, nie zgodziło się na to. Wnioskował prokurator generalny Waldemar Żurek, a sprawa dotyczyła czasów, gdy Święczkowski był prokuratorem, i zarzutu dostępu do materiałów z inwigilacji mecenasa Romana Giertycha. Źródła, do których dotarliśmy, nie łączą tej sprawy wprost z Pegasusem. Sam Święczkowski w głosowaniu nie brał udziału. Zaprzecza zarzutom i twierdzi, że działał zgodnie z prawem.

75 proc. zaufania? Takiej liczby nie znaleźliśmy

Jaskulski uważa, że nowi sędziowie powinni po prostu zacząć pracę.

Trzeba pozwolić pracować prawidłowo wybranym, legalnie wybranym i już zaprzysiężonym sędziom Trybunału Konstytucyjnego. Oni wiedzą, co mają robić. Oni muszą sami nakreślić mapę drogową. Oczywiście państwo polskie musi stworzyć im możliwość pracy, możliwość rozpoczęcia pełnienia tego mandatu, mówi Patryk Jaskulski

Poseł przekonuje też, że przed 2015 rokiem Trybunałowi ufało około 75 proc. Polaków, a dziś nieco ponad 20 proc. Takiej liczby sprzed 2015 roku nie znaleźliśmy. W badaniu CBOS z początku 2015 roku działalność Trybunału dobrze oceniało 42 proc. badanych. To inne pytanie niż o zaufanie, więc porównanie z dzisiejszymi danymi jest tylko przybliżone. Niskie notowania Trybunału Jaskulski wiąże z prezesem PiS.

To jest coś, co jest de facto gotowym aktem oskarżenia dla Jarosława Kaczyńskiego, który w sposób świadomy próbował deformować i demolować wymiar sprawiedliwości, dodaje Patryk Jaskulski

Prezydent i PiS: Berek nie jest sędzią

Druga strona odpowiada, że to rządząca koalicja łamie prawo. Prezydent Karol Nawrocki mówił w środę, że nie wie, przed kim przysięgał Berek, ale na pewno nie przed prezydentem. Jego zdaniem bez ślubowania złożonego przed głową państwa Berek nie jest sędzią TK, a Trybunał będzie działał w obecnym składzie, który prezydent nazwał formalnym i konstytucyjnym. Obronę Trybunału uznał za zasadną. Po południu sam przyjechał do jego siedziby.

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki nazwał ceremonię w Sejmie groteską, a dzień ocenił jako smutny dla Trybunału i demokracji. Zarzucił koalicji używanie politycznego łomu zamiast przepisów. Kwestionuje też staż Berka jako radcy prawnego. Kancelaria Sejmu odpowiada, że przekazała prezydentowi wszystkie informacje, a Berek opublikował zaświadczenie samorządu radcowskiego. W sprawie czwórki sędziów z kwietnia prezydent, jak mówi Bogucki, czeka na rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego przez TK.

Obóz prezydenta powołuje się też na wyrok samego Trybunału z maja, według którego prezydent nie ma obowiązku odebrania ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm. Rząd tego wyroku nie uznaje. Dzień przed ślubowaniem Berka Komisja Wenecka oceniła z kolei, że prezydent powinien takie ślubowanie odbierać niezwłocznie.

Jarosław Kaczyński, przemawiając w środę przed Trybunałem, nazwał działania rządzących zamachem stanu i działaniami o charakterze przestępczym. Zapowiedział, że odpowiedzialni staną nie przed Trybunałem Stanu, tylko przed sądem, i wyraził przekonanie, że wymiar sprawiedliwości zajmie się nimi w ciągu roku, może trochę dłużej.

Te same słowa, przeciwny adres

Słowa zamach stanu padły w tym sporze z obu stron: u Jaskulskiego wobec prezydenta i prezesa TK, u Kaczyńskiego wobec rządzących. Tego samego dnia minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział prokuratora i sąd dla każdego, kto uniemożliwi sędziom pracę. Obie strony sporu o Trybunał grożą sobie dziś tym samym: salą sądową. Różnią się tylko tym, kto miałby w niej zasiąść po drugiej stronie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo