reklama

Nowy komunikat dla mieszkańców Pomorza. Najbliższe godziny mogą być kluczowe

Opublikowano:
Autor:

Nowy komunikat dla mieszkańców Pomorza. Najbliższe godziny mogą być kluczowe - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Alerty METEOKomunikat wydany dla mieszkańców Pomorza może okazać się jednym z najważniejszych tej doby. Sytuacja w regionie jest uważnie monitorowana, a najnowsze prognozy skłoniły IMGW do opublikowania kolejnych ostrzeżeń.
reklama
reklama

Minionej nocy nad wieloma miejscami na Pomorzu przechodziły burze z intensywnymi opadami i wyładowaniami atmosferycznymi. Najnowsze prognozy IMGW pokazują jednak, że to nie koniec niebezpiecznych zjawisk, a synoptycy na bieżąco monitorują rozwój sytuacji.

Burze na Pomorzu wracają. IMGW wydał kolejne ostrzeżenia dla Gdańska i całego regionu

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał kolejne ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami, które obejmuje Gdańsk oraz całe województwo pomorskie. Komunikat obowiązuje od godziny 20.00 w niedzielę 26 lipca do godziny 10.00 w poniedziałek 27 lipca, a prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80 procent. Prognozy wskazują, że nad region ponownie wkroczy aktywna strefa burz. Synoptycy prognozują silne opady deszczu od 20 do 35 milimetrów, porywy wiatru dochodzące do 85 kilometrów na godzinę oraz lokalne opady gradu.

reklama

To już kolejne ostrzeżenie wydane dla Pomorza w ciągu ostatnich kilkunastu godzin. Po burzach, które wystąpiły minionej nocy, mieszkańcy regionu muszą liczyć się z możliwością ponownego pogorszenia warunków atmosferycznych.

Rozwiń

IMGW ostrzega również przed gwałtownym wzrostem poziomu wody i lokalnymi podtopieniami

Równocześnie z ostrzeżeniem meteorologicznym wydano również ostrzeżenie hydrologiczne pierwszego stopnia dotyczące gwałtownych wzrostów stanów wody. Komunikat obowiązuje od godziny 20.00 w niedzielę do godziny 12.00 w poniedziałek i obejmuje między innymi zlewnię Martwej Wisły, a także rzeki Przymorza oraz rzeki uchodzące do Wisły i Zalewu Wiślanego.

reklama

Hydrolodzy ostrzegają, że na mniejszych rzekach oraz w zlewniach zurbanizowanych mogą wystąpić gwałtowne wzrosty poziomu wody, oraz lokalne podtopienia. W przypadku szczególnie intensywnych opadów nie można wykluczyć również punktowego przekroczenia stanów ostrzegawczych. Eksperci zwracają uwagę, że zagrożenie wynika z charakteru burz. Opady będą miały lokalny, ale bardzo intensywny przebieg. Tam, gdzie w krótkim czasie spadnie największa ilość deszczu, może dojść do zalewania ulic, przejść podziemnych oraz niżej położonych terenów.

Rozwiń

Dlaczego sytuacja nad Pomorzem jest tak dynamiczna? IMGW wyjaśnia przyczynę

reklama

Za zmianę pogody odpowiada aktywny front chłodny, który bardzo szybko przemieszcza się przez Polskę z zachodu na wschód. Przed frontem nadal utrzymuje się ciepłe i wilgotne powietrze, natomiast za nim zaczyna napływać wyraźnie chłodniejsza masa powietrza z północnego zachodu. To właśnie zderzenie tych dwóch mas powietrza tworzy warunki sprzyjające rozwojowi gwałtownych burz.

Według analiz IMGW atmosfera pozostaje umiarkowanie niestabilna. Wskaźnik chwiejności osiąga wartości od około minus 3 do minus 5 stopni, natomiast ścinanie wiatru w warstwie od 0 do 6 kilometrów wynosi około 15 do 20 metrów na sekundę. Takie parametry sprzyjają organizowaniu się burz w układy wielokomórkowe, a lokalnie również w struktury liniowe. Meteorolodzy nie wykluczają także pojedynczych superkomórek burzowych, choć ich rozwój może być ograniczony przez umiarkowaną niestabilność atmosfery oraz zachmurzenie związane z przemieszczającym się frontem.

Rozwiń

Najtrudniejsze godziny dopiero przed mieszkańcami Pomorza

Według prognozy konwekcyjnej pierwsze burze w poniedziałek będą rozwijały się już od godzin porannych nad zachodnią Polską. Będą to komórki, które powstaną nad Niemcami i następnie będą przemieszczać się przez kraj. Na Pomorzu największego zagrożenia należy spodziewać się wieczorem, w nocy z niedzieli na poniedziałek oraz w pierwszej części poniedziałku. Burze będą przemieszczać się z zachodu oraz południowego zachodu na wschód i północny wschód, dlatego sytuacja może zmieniać się bardzo szybko. Szczególnie niebezpieczny scenariusz zakłada przejście kilku komórek burzowych nad tym samym obszarem. W takiej sytuacji suma opadów może gwałtownie wzrosnąć, zwiększając ryzyko lokalnych podtopień.

Silny wiatr, ulewy i grad. Takich zjawisk spodziewają się synoptycy

Największym zagrożeniem pozostaną intensywne opady deszczu, silne porywy wiatru oraz grad. W większości burz suma opadów wyniesie od 15 do 30 milimetrów, jednak lokalnie może wzrosnąć do 30 lub 35 milimetrów. W południowo wschodniej Polsce, gdzie rozwój burz może być jeszcze silniejszy, punktowo możliwe są opady dochodzące do 40 milimetrów. Porywy wiatru najczęściej osiągną od 60 do 70 kilometrów na godzinę, jednak miejscami mogą dochodzić do 80 lub 85 kilometrów na godzinę.

Synoptycy prognozują również grad o średnicy od 1 do 3 centymetrów. W rejonach podgórskich południowo wschodniej Polski lokalnie nie można wykluczyć gradu o średnicy około 4 centymetrów. Meteorolodzy podkreślają, że ostateczna siła burz będzie zależeć od ilości energii zgromadzonej w atmosferze. Jeżeli przed nadejściem frontu pojawi się więcej rozpogodzeń, możliwy będzie rozwój lepiej zorganizowanych układów burzowych.

Prognoza IMGW dla Pomorza. Burze mogą utrzymać się także w poniedziałek

Najnowsza prognoza zagrożeń meteorologicznych IMGW pokazuje, że ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami może obowiązywać również od poniedziałku 27 lipca do wtorku 28 lipca. W ciągu dnia zachmurzenie będzie duże z większymi przejaśnieniami. Nadal prognozowane są przelotne opady deszczu, a początkowo, głównie we wschodniej części Pomorza, mogą występować kolejne burze. W czasie ich przechodzenia suma opadów może osiągnąć około 15 milimetrów. Temperatura maksymalna wyniesie od 18 do 20 stopni Celsjusza, co będzie oznaczało wyraźne ochłodzenie po przejściu frontu atmosferycznego. Wiatr będzie umiarkowany i okresami dość silny. W głębi województwa porywy osiągną do 55 kilometrów na godzinę, natomiast nad morzem do 65 kilometrów na godzinę.

W nocy z poniedziałku na wtorek zachmurzenie będzie umiarkowane, okresami duże. Przelotne opady deszczu nadal mogą występować głównie w pasie nadmorskim. Temperatura minimalna wyniesie od 11 do 14 stopni Celsjusza, a nad samym morzem około 15 stopni.

Front chłodny przejdzie przez Polskę. IMGW będzie monitorował rozwój burz

Prognoza konwekcyjna IMGW wskazuje, że aktywny front chłodny będzie stopniowo przesuwał się z zachodu na wschód kraju. Wraz z nim strefa burz obejmie kolejne regiony Polski, przemieszczając się w kierunku centrum, a następnie wschodu i południowego wschodu.

To właśnie tam, gdzie przed frontem najdłużej utrzyma się ciepłe i wilgotne powietrze, warunki do rozwoju burz będą najlepsze. W takich miejscach lokalnie możliwe są porywy wiatru do około 95 kilometrów na godzinę, opady deszczu do 40 milimetrów oraz grad o średnicy około 4 centymetrów.

Synoptycy podkreślają, że rozwój burz będzie zależał od ilości energii zgromadzonej w atmosferze oraz zachmurzenia przed nadejściem frontu. Z tego względu przebieg strefy burz może jeszcze ulegać zmianom, a kolejne prognozy będą na bieżąco aktualizowane.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo