W 1976 roku „Dar Pomorza” wyruszył z Gdyni w wyjątkowy, ponad czteromiesięczny rejs przez Atlantyk. Celem podróży był udział w prestiżowych regatach The Tall Ships Races, organizowanych z okazji 200-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych. Na pokładzie żaglowca znalazło się ponad 150 osób, wśród nich członkowie załogi, studenci oraz dziennikarze.
Podczas wyprawy statek odwiedził najważniejsze porty wschodniego wybrzeża USA, w tym Nowy Jork, Boston i Filadelfię. Rejs wzbudzał ogromne zainteresowanie zarówno w Polsce, jak i za granicą. Była to pierwsza od 45 lat podróż „Daru Pomorza” do Stanów Zjednoczonych, a jej przebieg relacjonowali przedstawiciele wielu mediów.
Dziś, pół wieku później, uczestnicy rejsu wraz z Narodowym Muzeum Morskim przygotowują jubileuszowy zlot, który ma odbyć się we wrześniu. Organizatorzy chcą zgromadzić jak najwięcej osób związanych z historyczną wyprawą, jednak wciąż nie udało się odnaleźć wszystkich uczestników.
Szacuje się, że nadal brakuje kontaktu do około 40–50 osób, które brały udział w rejsie. Przez lata wielu uczestników zmieniło miejsce zamieszkania, część wyemigrowała, a dawne znajomości i kontakty stopniowo się urwały.
„Dar Pomorza” pozostaje jednym z najważniejszych symboli polskiej gospodarki morskiej i szkolnictwa morskiego. Zbudowany w 1909 roku żaglowiec przez dziesięciolecia służył do kształcenia przyszłych marynarzy i oficerów. Od 1983 roku pełni funkcję statku-muzeum cumującego przy Nabrzeżu Pomorskim w Gdyni, gdzie każdego roku odwiedzają go tysiące turystów.
Organizatorzy jubileuszu apelują do wszystkich osób, które uczestniczyły w rejsie lub posiadają informacje o jego uczestnikach, o kontakt. Każda wiadomość może pomóc w odtworzeniu pełnej historii jednej z najbardziej pamiętnych wypraw w dziejach polskiego żeglarstwa.
Komentarze (0)