reklama

„Ich jedyną winą było to, że byli Polakami”. Gdańsk uczcił ofiary ludobójstwa Polaków w ZSRR

Opublikowano:
Autor:

„Ich jedyną winą było to, że byli Polakami”. Gdańsk uczcił ofiary ludobójstwa Polaków w ZSRR - Zdjęcie główne
Autor: Martyna Rybarczyk
Zobacz
galerię
9
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Historia Na Cmentarzu Łostowickim w Gdańsku odbyły się uroczystości upamiętniające 89. rocznicę rozpoczęcia tzw. „operacji polskiej” NKWD, jednej z największych zbrodni wymierzonych w Polaków w XX wieku. W czasie ceremonii oddano hołd dziesiątkom tysięcy ofiar zamordowanych przez sowiecki aparat terroru tylko dlatego, że były Polakami.
reklama

Uroczystości odbyły się przy kamieniu upamiętniającym ofiary „operacji polskiej” NKWD z lat 1937–1938 na Cmentarzu Łostowickim. Wzięli w nich udział przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, organizacji kombatanckich oraz rodzin ofiar.

W programie znalazły się hymn państwowy, wystąpienia okolicznościowe, modlitwa, złożenie kwiatów oraz odegranie hymnu sybirackiego. Podczas obchodów wielokrotnie wybrzmiewały słowa, że „ich jedyną winą było to, że byli Polakami”, podkreślające narodowościowy charakter tej zbrodni.

Jedna z największych zbrodni przeciwko Polakom

„Operacja polska” NKWD została rozpoczęta 11 sierpnia 1937 roku na mocy rozkazu operacyjnego nr 00485, podpisanego przez szefa NKWD Nikołaja Jeżowa. Była elementem Wielkiego Terroru prowadzonego przez władze Związku Sowieckiego, lecz w tym przypadku represje skierowano bezpośrednio przeciwko Polakom mieszkającym na terenie ZSRR.

reklama

Według zachowanych dokumentów NKWD skazano 139 835 osób. Co najmniej 111 091 Polaków zostało rozstrzelanych, najczęściej strzałem w tył głowy, a 28 744 osoby trafiły do łagrów. Ponad 110 tysięcy Polaków deportowano na Syberię i do Kazachstanu. Zamordowani Polacy stanowili niemal 45 proc. wszystkich ofiar tzw. operacji narodowościowych NKWD.

Historycy podkreślają, że była to zaplanowana akcja eksterminacyjna wymierzona w konkretną grupę narodową. O losie ofiar decydowało często wyłącznie ich polskie pochodzenie.

„Musimy stać po stronie prawdy”

Podczas uroczystości głos zabrał Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska.

Gdańsk pamięta o wszystkich ofiarach totalitaryzmu. Pamiętamy o zamordowanych w Katyniu, o zesłańcach Sybiru, o więźniach łagrów, ofiarach rzezi wołyńskiej oraz o ofiarach operacji polskiej przez NKWD. Dziś te historie bywają przedmiotem manipulacji i fałszowania. Naszym obowiązkiem jest stać po stronie prawdy. Musimy nazywać zbrodnie zbrodnią, sprawców sprawcami, a ofiary ofiarami. Nie ma miejsca na usprawiedliwianie przemocy – powiedział

reklama

Organizatorami obchodów były Miasto Gdańsk, Stowarzyszenie Rodzina Katyńska oraz Związek Sybiraków Oddział Gdańsk. Uroczystość była wyrazem pamięci o ofiarach sowieckiego terroru oraz przypomnieniem jednej z najmniej znanych, a zarazem najtragiczniejszych zbrodni dokonanych na Polakach w XX wieku.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo