Zabytkowy Bastion św. Elżbiety w Gdańsku ponownie znalazł się w centrum uwagi służb konserwatorskich. Po kontroli Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków wszczęto postępowanie administracyjne wobec właściciela obiektu. Powodem są niewykonane w terminie zalecenia, mimo że relikty od lat ulegają degradacji.
Inspektorzy sprawdzili stan XVI-wiecznych umocnień po wcześniejszych interwencjach, do których doszło po zawaleniu się fragmentu dachu w 2024 roku. Właściciel przeprowadził część niezbędnych zabezpieczeń, jednak – jak ustalono – nie zrealizował wszystkich zaleceń konserwatorskich wydanych podczas wcześniejszej kontroli. To otwiera drogę do nałożenia kary finansowej, która w takich sprawach może sięgnąć nawet 50 tys. zł.
— Wszczęliśmy postępowanie za niewykonanie zaleceń konserwatorskich, które najprawdopodobniej zakończy się grzywną dla właściciela bastionu. Otrzyma także już nie zalecenia, a nakaz wykonania prac — informuje konserwator.
Z deklaracji przedstawiciela inwestora wynika, że planowane są działania zgodne z oczekiwaniami konserwatora w ramach pierwszego etapu docelowej inwestycji. Projekt pozostaje jednak na etapie uzgodnień z urzędem, a do czasu ich zakończenia obiekt musi być właściwie zabezpieczony.
Bastion św. Elżbiety, położony przy ul. Wały Jagiellońskie, to jeden z zachowanych elementów nowożytnego systemu obronnego miasta. Przez stulecia stanowił część ziemnych fortyfikacji, które zniknęły w XIX wieku. Do dziś widoczny jest ceglany mur w kształcie litery „U”, a pod ziemią zachowały się komory i korytarze, do których prowadzi wejście od strony Wałów Jagiellońskich.
Przez lata w bastionie funkcjonował lokal gastronomiczno-rozrywkowy, a po jego zamknięciu obiekt został pozostawiony bez stałej opieki. Brak ogrodzenia sprzyjał dewastacji i zaśmiecaniu, na co wielokrotnie zwracali uwagę gdańscy radni. W sąsiedztwie znajduje się Nowy Ratusz Gdański, siedziba Rady Miasta, co dodatkowo potęgowało presję na uporządkowanie terenu.
Dekadę temu pojawiła się koncepcja adaptacji murów i przykrycia bastionu, m.in. z myślą o browarze oraz funkcjach wystawienniczo-konferencyjnych. Projekt nie doczekał się realizacji.
Od lutego 2024 roku działka z bastionem należy do nowego podmiotu. Nieruchomością zarządza spółka Bastion Investment z siedzibą przy ul. Wały Jagiellońskie 5 w Gdańsku. Jej udziałowcem jest KM Capital z Chwaszczyna. Zmiana właściciela nie rozwiązała jednak problemów związanych ze stanem zabytku.
Postępowanie konserwatorskie ma rozstrzygnąć, czy i w jakim zakresie zostanie nałożona grzywna oraz jak szybko właściciel będzie musiał wykonać nakazane prace. Dla jednego z cenniejszych reliktów dawnych fortyfikacji Gdańska to kluczowy moment, który może przesądzić o jego dalszym losie.
Komentarze (0)