Terminal T5 w Gdańsku już otwarty. Będzie obsługiwał farmy wiatrowe
W Porcie Gdańsk uruchomiono nową infrastrukturę przeznaczoną do obsługi inwestycji związanych z morskimi farmami wiatrowymi na Bałtyku. Terminal T5 powstał na terenie Baltic Hub i ma służyć jako baza instalacyjna dla projektów offshore. Będzie wykorzystywany m.in. do magazynowania wielkogabarytowych elementów turbin, ich wstępnego montażu oraz załadunku na specjalistyczne statki.
Za inwestycję odpowiada spółka Istrana, w której 85 proc. udziałów posiada fundusz PFR FI FIZ AN, a pozostałe 15 proc. należy do Baltic Hub. Polski Fundusz Rozwoju pełnił rolę większościowego inwestora i lidera przedsięwzięcia. Generalnym wykonawcą była polska Grupa NDI.
Całkowita wartość projektu wyniosła około 1,2 mld zł brutto. Inwestycji przyznano również ponad 900 mln zł dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy.
– Oddając do użytku terminal T5 w Gdańsku, dodajemy 21 hektarów nowej przestrzeni dla polskiej gospodarki. W projekcie T5 PFR pełnił rolę większościowego inwestora i lidera przedsięwzięcia. Wspólnie z partnerami stworzyliśmy zaplecze dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. To inwestycja w bezpieczeństwo energetyczne, niższe ceny energii i konkurencyjność polskiej gospodarki – mówi Mikołaj Raczyński, prezes zarządu PFR.
Ponad 21 hektarów nowego terenu. Co powstało w Porcie Gdańsk?
Terminal T5 to rozbudowana infrastruktura przygotowana z myślą o obsłudze największych elementów wykorzystywanych przy budowie morskich elektrowni wiatrowych. Powstało ponad 21 hektarów nowego lądu oraz około 900 metrów nabrzeży o głębokości technicznej 17,5 metra.
Obiekt umożliwia jednoczesną obsługę dwóch statków instalacyjnych. Przygotowane place składowe i strefy przeładunkowe pozwolą na przechowywanie oraz transport m.in. łopat wirników, sekcji wież i gondoli turbin wiatrowych.
Szczególnie istotna jest wytrzymałość nawierzchni. W wybranych strefach o podwyższonej nośności dopuszczalne obciążenie wynosi nawet 40 ton na metr kwadratowy. To konieczne ze względu na rozmiary i masę komponentów wykorzystywanych przy budowie morskich farm wiatrowych.
Realizacja inwestycji wymagała również przeprowadzenia rozległych prac hydrotechnicznych i geotechnicznych. Do utworzenia nowego terenu wykorzystano około 3,5 mln metrów sześciennych piasku. W ramach przygotowania podłoża wykonano blisko 2,7 tys. pali o łącznej długości około 85 kilometrów.
Budowa terminalu T5 kosztowała 1,2 mld zł
Prace przy terminalu były dużym przedsięwzięciem logistycznym i budowlanym. W szczytowym momencie na placu budowy pracowało jednocześnie około 300 osób reprezentujących kilkadziesiąt firm i podwykonawców.
Projekt łączył roboty hydrotechniczne, geotechniczne i konstrukcyjne. Znaczną część finansowania zapewniły środki publiczne, w tym ponad 900 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy.
– Terminal T5 jest dowodem, że kiedy wiedza, odpowiedzialność i ambicja spotykają się z odważną wizją, powstają inwestycje o znaczeniu wykraczającym daleko poza samą budowę. Dziś oddajemy do użytku obiekt, który już „jutro” będzie pracował na rozwój regionu, gospodarki i ludzi. To właśnie znaczy dla NDI budować przyszłość – mówi Małgorzata Winiarek-Gajewska, prezes zarządu Grupy NDI.
Gdańsk zyska zaplecze dla morskiej energetyki wiatrowej
Uruchomienie terminalu T5 ma zwiększyć możliwości polskich portów w zakresie obsługi inwestycji offshore. Budowa morskich farm wiatrowych wymaga bowiem nie tylko odpowiednich turbin, ale również specjalistycznej infrastruktury umożliwiającej transport, magazynowanie i przygotowanie komponentów przed ich instalacją na morzu.
Nowy terminal ma wspierać kolejne projekty energetyczne realizowane na Bałtyku. Jego infrastruktura może być wykorzystywana przez producentów, firmy budowlane, przedsiębiorstwa logistyczne oraz dostawców usług związanych z morską energetyką wiatrową.
– Budowa morskich farm wiatrowych wymaga zaplecza, które pozwoli bezpiecznie i sprawnie przygotować największe komponenty do instalacji na morzu. Realizując terminal T5, stworzyliśmy infrastrukturę odpowiadającą tym wymaganiom i potrzebom kolejnych projektów na Bałtyku – mówi Lech Paszkowski, prezes Istrany.
Inwestycja ma również znaczenie dla krajowych przedsiębiorstw, które dzięki rozwojowi infrastruktury portowej mogą w większym stopniu uczestniczyć w łańcuchu dostaw dla sektora morskiej energetyki wiatrowej.
Otwarcie T5 to kolejny etap przygotowywania polskiego wybrzeża do obsługi inwestycji energetycznych na Bałtyku. Port Gdańsk zyskał specjalistyczną bazę, która ma wspierać rozwój morskich farm wiatrowych i zwiększać krajowe możliwości realizacji projektów offshore.
Komentarze (0)