reklama

Włoski influencer pojechał nad polskie morze. Po trzech dniach przyznał, że tego się nie spodziewał

Opublikowano:
Autor:

Włoski influencer pojechał nad polskie morze. Po trzech dniach przyznał, że tego się nie spodziewał - Zdjęcie główne
Autor: throwback_pasta /Instagram, Puls Gdańska

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzeJedni wracają nad polskie morze co roku, inni nie rozumieją jego fenomenu. Włoski influencer postanowił sprawdzić, skąd bierze się sentyment do Bałtyku. Wyjazd przyniósł mu odpowiedzi, których nie znalazłby w żadnym przewodniku ani internetowych opiniach.
reklama
reklama

Dla wielu Polaków wakacje nad Bałtykiem to tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie. Okazuje się, że wyjątkowy charakter polskiego wybrzeża potrafi docenić również osoba wychowana nad znacznie cieplejszym Morzem Śródziemnym.

Włoski influencer wybrał polskie morze. Jastrzębia Góra była bazą jego wakacji

Mattia Centini, znany w mediach społecznościowych jako Throwback Pasta, od około sześciu lat mieszka w Polsce wraz z żoną Polką. Pochodzący z Włoch kucharz zdobył rozpoznawalność dzięki krótkim filmom poświęconym autentycznej kuchni włoskiej. Z humorem pokazuje różnice między włoskimi i polskimi zwyczajami kulinarnymi, a coraz częściej dzieli się także swoimi obserwacjami dotyczącymi życia w Polsce.

reklama

Tym razem postanowił sprawdzić, dlaczego polskie morze od lat przyciąga miliony turystów.

Bazą jego wakacyjnego wyjazdu została Jastrzębia Góra. To właśnie stamtąd wraz z żoną wyruszał na rowerowe wycieczki prowadzące przez Karwię, Dębki i Białogórę. Jeden z dni poświęcili również na wizytę w Łebie, która zrobiła na nim bardzo dobre wrażenie. Szczególnie zapamiętał most przy ulicy Tadeusza Kościuszki, który skojarzył mu się z niewielką wersją londyńskiego Camden Town.

Pogoda nad Bałtykiem była dokładnie taka, jakiej się spodziewał

reklama

Mattia nie ukrywał, że pogoda nie rozpieszczała. Lipiec nad Bałtykiem okazał się chłodny, wietrzny i daleki od śródziemnomorskich standardów.

Jak napisał na swoim profilu, właśnie taka aura przywitała go podczas pobytu nad polskim morzem.

- Trzy dni nad polskim morzem i chyba w końcu zrozumiałem, o co chodzi z tym całym sentymentem. Zatrzymaliśmy się w Jastrzębiej Górze, a stamtąd na rowerach pojechaliśmy przez Karwię, Dębki i Białogórę. Jednego dnia pojechaliśmy też do Łeby. Most na ulicy Tadeusza Kościuszki przypomniał mi trochę małe Camden Town. Pogoda? No cóż… typowy lipiec nad Bałtykiem. Było zimno, wietrznie, słońce chyba zgubiło drogę, a ja, Włoch, kilka razy zastanawiałem się, czy na pewno jest środek lata.

reklama

Choć pogoda okazała się zgodna z tym, co wcześniej słyszał o polskim wybrzeżu, szybko zauważył, że nie ona jest najważniejszym elementem wakacji nad Bałtykiem.

Rozwiń

Bałtyk zachwycił go tym, czego nie znajdzie we Włoszech

Dla osoby wychowanej nad Morzem Śródziemnym największym zaskoczeniem okazał się krajobraz. Mattia zauważył, że polskie morze znacząco różni się od włoskiego wybrzeża. Nie dominują tutaj gęsta zabudowa, promenady czy restauracje ciągnące się wzdłuż plaż. Zamiast tego zobaczył szerokie pasy piasku, wydmy i lasy dochodzące niemal do samego brzegu.

Jak podkreślił, właśnie ta naturalność zrobiła na nim największe wrażenie.

- We Włoszech morze wygląda zupełnie inaczej. Tutaj jest coś zupełnie innego. Jest surowo, spokojnie i bardzo naturalnie. Las dochodzi praktycznie do samej plaży. I chyba właśnie dlatego Polacy tak kochają Bałtyk.

To właśnie ten kontrast sprawił, że zaczął patrzeć na Bałtyk zupełnie inaczej. Zamiast porównywać go z Morzem Śródziemnym, zaczął dostrzegać jego własny, niepowtarzalny charakter.

Rozwiń

Dlaczego Polacy kochają Bałtyk? Włoski influencer znalazł odpowiedź

Po kilku dniach spędzonych nad wybrzeżem Mattia Centini doszedł do wniosku, że wyjątkowości Bałtyku nie da się ocenić wyłącznie przez pryzmat pogody czy temperatury wody. Jego zdaniem to miejsce, które przede wszystkim budzi emocje i przywołuje wspomnienia. To właśnie one sprawiają, że kolejne pokolenia Polaków wracają tutaj każdego lata.

Jak napisał, dopiero podczas tej podróży zrozumiał, dlaczego dla wielu osób wyjazd nad morze jest czymś znacznie więcej niż zwykłym urlopem.

- To nie jest miejsce, do którego jedzie się tylko po pogodę. Jedzie się po wspomnienia. Po gofra z bitą śmietaną, świeżą rybę, długie spacery, jazdę rowerem między lasami i wydmami, zachody słońca, jeśli akurat się pokażą, i ten charakterystyczny wiatr, który chyba każdy Polak zna od dziecka.

Ta refleksja stała się najczęściej komentowanym fragmentem jego relacji. Wielu internautów przyznało, że właśnie w tych kilku zdaniach najlepiej udało się opisać fenomen wakacji nad polskim morzem.

Włoski kucharz sprawdził również nadmorską gastronomię

Podczas pobytu nie mogło zabraknąć kulinarnych odkryć. Jako zawodowy kucharz Mattia postanowił sprawdzić, co mają do zaoferowania nadmorskie restauracje i smażalnie. Przez kilka dni próbował ryb przygotowanych na różne sposoby, odwiedzając lokale w Jastrzębiej Górze, Dębkach i Łebie. Wśród miejsc, które szczególnie przypadły mu do gustu, wymienił Córkę Rybaka, U Rybaka, Zieloną Werandę i Widokową w Jastrzębiej Górze, Wyżerkę u Bąbelka w Dębkach oraz restaurację Na Ostru Morza w Łebie. Jak podkreślił, poziom serwowanych dań pozytywnie go zaskoczył, a odwiedzone lokale z czystym sumieniem polecił swoim obserwatorom.

Przyjechał sceptyczny. Wyjechał z zupełnie innym spojrzeniem na polskie morze

Mattia Centini nie ukrywał, że przed wyjazdem miał wobec Bałtyku pewne obawy. Wielokrotnie słyszał o zimnej wodzie, zmiennej pogodzie i silnym wietrze. Po kilku dniach spędzonych na polskim wybrzeżu doszedł jednak do zupełnie innych wniosków.

Jak sam przyznał, przyjechał z dystansem, ale wyjechał z dużo większym zrozumieniem tego, dlaczego dla milionów Polaków polskie morze jest miejscem wyjątkowym. Nie chodzi wyłącznie o plaże czy wakacyjne atrakcje. O sile Bałtyku decydują przede wszystkim natura, przestrzeń, spokój oraz wspomnienia, które dla wielu osób są nieodłączną częścią letnich wyjazdów.

Kim jest Throwback Pasta?

Mattia Centini pochodzi z Włoch, ale od około sześciu lat mieszka w Polsce. Prowadzi popularny profil Throwback Pasta, gdzie pokazuje autentyczną kuchnię włoską, komentuje kulinarne zwyczaje Polaków i z humorem opowiada o różnicach między życiem w obu krajach.

Coraz częściej publikuje również materiały poświęcone podróżom po Polsce. Relacja z wakacji nad Bałtykiem szybko zyskała dużą popularność w mediach społecznościowych, a wielu internautów zwróciło uwagę, że trafnie uchwycił to, co od lat sprawia, że polskie morze pozostaje jednym z wyjątkowych miejsc na wakacyjnej mapie kraju.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo