reklama

Takiego widowiska Gdynia jeszcze nie robiła

Opublikowano:
Autor:

Takiego widowiska Gdynia jeszcze nie robiła - Zdjęcie główne
Autor: Oskar Bąk | Pulsgdanska,.pl | Opis: Gdynia zamieniła się w jeden wielki plan filmowy

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzeKamera ruszyła rano znad Skweru Plymouth i przez kilka godzin nie miała prawa się zatrzymać. Ulice zamieniły się w plan filmowy, a mieszkańcy w aktorów największej produkcji, jaką miasto kiedykolwiek przygotowało samo sobie. Wieczorem wszyscy mogli zobaczyć efekt na wielkim ekranie.
reklama
reklama

Sto lat i jedno ujęcie

Powodem całego zamieszania są setne urodziny Gdyni. Z tej okazji miasto postanowiło nakręcić lipdub, czyli film muzyczny rejestrowany bez żadnego cięcia montażowego, jednym nieprzerwanym ujęciem kamery. Jeśli ktoś się pomyli, nagranie trzeba zaczynać od nowa.

Twórcy chcieli pobić rekord austriackiego Kapfenbergu, gdzie w podobnym projekcie wzięło udział kilkanaście tysięcy osób, a film trwał niecałe dziewiętnaście minut. Gdyński plan zakładał ponad dwadzieścia minut nagrania i udział niemal dwustu grup mieszkańców, instytucji i organizacji.

Prezydent w roli, jakiej się nie spodziewano

Aleksandra Kosiorek tego dnia nie była tylko obserwatorką wydarzenia. Sama znalazła się w kadrze.

reklama

Dzisiaj nagrywamy w Gdyni najdłuższy na świecie lipdub i jest niesamowita energia na ulicach. Wszyscy mieszkańcy dołączają się do tego wspólnego przedsięwzięcia. Jest atmosfera radości, ekscytacji, a wieczorem będziemy mogli wszyscy wspólnie obejrzeć ten nasz film, bo już dzisiaj będzie jego premiera.

mówi Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni.

Jej rola w filmie nie ograniczyła się do przecięcia wstęgi czy przemówienia zza mikrofonu.\

Ja dzisiaj jestem elementem życia miasta. Pod Urzędem Stanu Cywilnego udzielam ślubu młodej parze, a potem wprowadzam kamerę na Świętojańską, gdzie już Gdynianie dołączają swoimi grupami.

Ślub przed kamerą to nie przypadek. Scenariusz zakładał, że pod Urzędem Stanu Cywilnego kamera zatrzyma się właśnie na tej ceremonii, zanim ruszy dalej, w stronę centrum.

reklama

Trasa przez całe miasto

Nagranie wystartowało o 8:30 przy Skwerze Plymouth, gdzie stulecie Gdyni otworzyła aktorka Teatru Muzycznego Maja Gadzińska, tańcząc do przeboju „Don't Worry, Be Happy”. Stamtąd kamera powędrowała pod Urząd Miasta i na ulicę Świętojańską, gdzie do zabawy dołączyli urzędnicy, uczniowie najstarszej gdyńskiej szkoły średniej, strażnicy miejscy, rzemieślnicy i rowerzyści.

Muzycznym tłem całego przedsięwzięcia były dwa utwory. Oprócz przeboju Bobby'ego McFerrina w kadrze pojawiła się też „Tyle słońca w całym mieście” z repertuaru Anny Jantar. Trasa zakończyła się na Molo Południowym, gdzie mieszkańcy zapozowali do wspólnego, pamiątkowego zdjęcia z okazji stulecia miasta.

Premiera jeszcze tego samego dnia

reklama

Na efekt pracy nie trzeba było długo czekać. Premierę zaplanowano na wieczór tego samego dnia, o godzinie 20:00 na Placu Grunwaldzkim, gdzie film wyświetlono na ścianie budynku Teatru Muzycznego.

Za produkcją stoi Gdyńskie Centrum Filmowe. Jak podkreślał wcześniej dyrektor placówki Jerzy Rados, celem nie było jedynie zarejestrowanie wydarzenia, ale stworzenie pełnoprawnego filmu o mieście i jego mieszkańcach.

Czy Gdyni udało się pobić rekord Kapfenbergu, okaże się po formalnej weryfikacji. Jedno jest pewne: przez kilka godzin niedzielnego poranka miasto naprawdę zagrało samo siebie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo