reklama

Spacerowicz zauważył coś w piasku na plaży koło Władysławowa. Prokuratura już wie o sprawie

Opublikowano:
Autor:

Spacerowicz zauważył coś w piasku na plaży koło Władysławowa. Prokuratura już wie o sprawie - Zdjęcie główne
Autor: Puls Gdańska | Opis: Zdjęcie ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzeWieczorny spacer brzegiem morza w Karwi skończył się zgłoszeniem do Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Policja zabezpieczyła teren, a na plaży pracują służby. Co leżało w piasku?
reklama
reklama

Leżał częściowo zakopany w piasku

Zgłoszenie trafiło do policji we wtorek, 13 października, około 18:20. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pucku dostał je za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

Obiekt znalazł przypadkowy spacerowicz. Leżał częściowo zakopany w piasku, przypominał drona i miał około 2 metrów długości. Policja w swoim komunikacie nie podaje wymiarów ani wyglądu znaleziska.

Oficer dyżurny, za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego, otrzymał zgłoszenie o tym, że na plaży w Karwii osoba postronna znalazła obiekt przypominający drona, mówi asp. Agnieszka Selewska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pucku 

Teren zabezpieczony, prokuratura powiadomiona

reklama

Policja nie mówi na razie wiele więcej. Wiadomo, że teren został zabezpieczony, a funkcjonariusze ustalają, co się stało.

Na miejsce skierowano policjantów. O zdarzeniu powiadomiono prokuraturę oraz właściwe służby. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i wyjaśniają okoliczności zdarzenia, dodaje aspirant Agnieszka Selewska

Policja nie precyzuje, o jakie „właściwe służby” chodzi. Według RMF FM o znalezisku powiadomiono saperów i wojsko, a na plażę skierowano policyjnych kontrterrorystów. Żadna z tych instytucji nie wydała jeszcze w tej sprawie komunikatu.

Strażacy tylko z reflektorami

Na plaży są też strażacy, ale nie zajmują się samym obiektem. Ich zadaniem jest oświetlenie terenu, na którym pracują inne służby.

reklama

Czyj to obiekt?

To pytanie na razie pozostaje bez oficjalnej odpowiedzi. Ani policja, ani prokuratura nie powiedziały, do kogo należy znalezisko i jak trafiło na plażę. Nieoficjalnie pojawiają się infomacje wskazujące na maszynę polskiego wojska. Służby tego nie potwierdziły.

 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo