- Loty ponaddźwiękowe w Gdyni. Ćwiczenia potrwają do końca czerwca
- Skąd bierze się huk podczas lotów ponaddźwiękowych nad Bałtykiem?
- Wojsko ogranicza hałas. Loty mają odbywać się głównie nad morzem
- 43. Baza Lotnictwa Morskiego w Gdyni odgrywa ważną rolę nad Bałtykiem
- Jakie maszyny stacjonują w bazie w Gdyni Babich Dołach?
- Mieszkańcy Pomorza już wcześniej zgłaszali głośne huki nad Trójmiastem
- Ćwiczenia wojskowe nad Bałtykiem mają utrzymać gotowość operacyjną
Nad północną częścią Trójmiasta ponownie wzrosła aktywność wojskowego lotnictwa. Ćwiczenia prowadzone przez 43. Bazę Lotnictwa Morskiego mają związek ze szkoleniem pilotów oraz utrzymaniem gotowości operacyjnej jednostki odpowiedzialnej za działania nad Morzem Bałtyckim.
Loty ponaddźwiękowe w Gdyni. Ćwiczenia potrwają do końca czerwca
Dowództwo 43. Bazy Lotnictwa Morskiego poinformowało, że szkolenia będą prowadzone od 21 maja do 30 czerwca 2026 roku. W tym czasie mieszkańcy Gdyni, Kosakowa, Rumi oraz innych części Pomorza mogą regularnie słyszeć odgłosy wojskowych maszyn wykonujących dynamiczne loty treningowe. Ćwiczenia obejmują między innymi operacje realizowane przez samoloty odrzutowe osiągające prędkości przekraczające barierę dźwięku. To właśnie podczas takich manewrów pojawia się charakterystyczny huk, który od lat budzi zainteresowanie mieszkańców regionu.
W poprzednich latach podobne odgłosy wielokrotnie wywoływały poruszenie w mediach społecznościowych. Mieszkańcy pytali o źródło hałasu, ponieważ dźwięk przypominający eksplozję był słyszalny jednocześnie w różnych częściach Trójmiasta. Tym razem wojsko zdecydowało się wcześniej poinformować o planowanych działaniach.
Skąd bierze się huk podczas lotów ponaddźwiękowych nad Bałtykiem?
Lot ponaddźwiękowy oznacza przekroczenie prędkości dźwięku, czyli około 1200 kilometrów na godzinę. W momencie osiągnięcia takiej prędkości samolot gwałtownie spręża powietrze przed sobą, co prowadzi do powstania fali uderzeniowej. To właśnie ta fala dociera do ziemi jako krótki, bardzo intensywny huk przypominający wybuch. W zależności od warunków pogodowych, kierunku wiatru oraz wysokości lotu dźwięk może być słyszalny nawet wiele kilometrów od miejsca wykonywania manewru.
Najbardziej odczuwalny hałas może pojawiać się w rejonie:
- Babich Dołów
- północnych dzielnic Gdyni
- Kosakowa
- Rumi
- terenów położonych najbliżej lotniska wojskowego
Wojsko podkreśla jednak, że ćwiczenia nie stanowią zagrożenia dla mieszkańców ani infrastruktury.
Wojsko ogranicza hałas. Loty mają odbywać się głównie nad morzem
Dowództwo jednostki zapewnia, że trasy lotów zostały zaplanowane w taki sposób, aby ograniczyć uciążliwości dla terenów zamieszkałych. Z tego powodu większość operacji ponaddźwiękowych ma być wykonywana nad wodami Morza Bałtyckiego. To właśnie nad otwartym morzem piloci będą osiągać najwyższe prędkości podczas szkolenia. Takie rozwiązanie ma ograniczyć siłę hałasu i drgań odczuwalnych przez mieszkańców okolicznych miejscowości. Mimo tych działań osoby mieszkające w pobliżu lotniska w Babich Dołach nadal mogą regularnie słyszeć startujące samoloty odrzutowe, intensywną pracę silników oraz szybkie przeloty wykonywane podczas ćwiczeń.
43. Baza Lotnictwa Morskiego w Gdyni odgrywa ważną rolę nad Bałtykiem
Jednostka działająca w Gdyni Babich Dołach należy do najważniejszych baz lotnictwa wojskowego na polskim wybrzeżu. Odpowiada między innymi za działania ratownicze nad Morzem Bałtyckim, wsparcie Marynarki Wojennej oraz operacje transportowe. Historia lotnictwa morskiego na Pomorzu sięga 1920 roku, kiedy w Pucku utworzono pierwszą polską Bazę Lotnictwa Morskiego. W kolejnych dekadach jednostka była systematycznie rozbudowywana i modernizowana.
W latach powojennych do służby wprowadzano pierwsze samoloty odrzutowe, a później również maszyny zdolne do wykonywania lotów ponaddźwiękowych. Po wejściu Polski do NATO baza została dostosowana do nowoczesnych standardów operacyjnych i procedur obowiązujących w państwach sojuszu.
Jakie maszyny stacjonują w bazie w Gdyni Babich Dołach?
43. Baza Lotnictwa Morskiego dysponuje specjalistycznym sprzętem wykorzystywanym zarówno podczas ćwiczeń wojskowych, jak i realnych akcji ratowniczych prowadzonych nad Bałtykiem.
Na wyposażeniu jednostki znajdują się między innymi:
- samoloty transportowe An 28TD
- samoloty patrolowe M28B Bryza
- śmigłowce ratownicze W 3WARM Anakonda
- śmigłowce pokładowe Kaman SH 2G przeznaczone do zwalczania okrętów podwodnych
- wielozadaniowe śmigłowce Mi 2
Szczególną rolę odgrywają śmigłowce Anakonda wyposażone w kamery termowizyjne oraz nowoczesne systemy identyfikacji statków. Maszyny te regularnie uczestniczą w akcjach poszukiwawczych i ratowniczych prowadzonych na Bałtyku, często w bardzo trudnych warunkach pogodowych.
Mieszkańcy Pomorza już wcześniej zgłaszali głośne huki nad Trójmiastem
Podobne sytuacje miały miejsce także w poprzednich latach. Głośne odgłosy związane z działalnością wojskowych samolotów wielokrotnie były słyszalne w różnych częściach Pomorza. Najczęściej mieszkańcy zgłaszali krótkie, bardzo intensywne huki przypominające eksplozje lub silne uderzenia. W części przypadków drgania były odczuwalne również w budynkach mieszkalnych. To właśnie dlatego wojsko zdecydowało się wcześniej poinformować mieszkańców o planowanych ćwiczeniach oraz możliwym zwiększonym poziomie hałasu związanym z lotami ponaddźwiękowymi.
Ćwiczenia wojskowe nad Bałtykiem mają utrzymać gotowość operacyjną
Szkolenia prowadzone przez 43. Bazę Lotnictwa Morskiego są elementem utrzymywania gotowości bojowej oraz doskonalenia umiejętności pilotów wykonujących zadania nad Morzem Bałtyckim. Jednostka odpowiada nie tylko za działania wojskowe, ale również za udział w akcjach ratowniczych, patrolach morskich i zabezpieczaniu polskiej przestrzeni powietrznej nad wybrzeżem. Intensywne loty wojskowych maszyn mają potrwać do końca czerwca. W tym czasie mieszkańcy Pomorza mogą regularnie słyszeć odgłosy samolotów wykonujących ćwiczenia nad Bałtykiem.
Komentarze (0)