reklama

Péter Magyar w Gdańsku. Tak wyglądała wizyta nowego premiera Węgier

Opublikowano:
Autor:

Péter Magyar w Gdańsku. Tak wyglądała wizyta nowego premiera Węgier - Zdjęcie główne
Autor: Maksymilian Zając
Zobacz
galerię
27
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskTłumy mieszkańców, mocne polityczne symbole i atmosfera ważnego historycznego momentu. Wizyta Pétera Magyara w Gdańsku szybko stała się jednym z najgłośniejszych wydarzeń politycznych ostatnich tygodni w Europie Środkowej.
reklama
Rozwiń

Środa w centrum Gdańska od początku zapowiadała się wyjątkowo. Już przed godziną 16 okolice Złotej Bramy zaczęły wypełniać się mieszkańcami, turystami i dziennikarzami. W tłumie pojawili się również Węgrzy mieszkający w Polsce, którzy przyjechali do miasta specjalnie po to, by zobaczyć nowego premiera swojego kraju. Atmosfera przypominała bardziej historyczne wydarzenie niż standardową wizytę dyplomatyczną.

Péter Magyar pojawił się w Gdańsku razem z premierem Donaldem Tuskiem po wcześniejszych rozmowach w Warszawie. Był to finał jego pierwszej oficjalnej podróży zagranicznej po objęciu stanowiska szefa węgierskiego rządu. Wybór Polski nie był przypadkowy. Nowy premier Węgier od miesięcy podkreślał, że chce odbudować relacje polsko węgierskie i otworzyć nowy rozdział współpracy w Europie Środkowej.

Tłumy mieszkańców i wyjątkowa atmosfera na Długiej

Kolumna rządowa zatrzymała się przy Złotej Bramie kilka minut przed godziną 16. Premierzy od razu podeszli do mieszkańców czekających przy barierkach. Péter Magyar witał się po polsku, uśmiechał się do ludzi i zatrzymywał na krótkie rozmowy. Wiele osób próbowało zrobić zdjęcia lub nagrać krótkie filmy telefonami. Chwilę później Donald Tusk i Péter Magyar złożyli kwiaty przy tablicy upamiętniającej Pawła Adamowicza. Towarzyszyli im między innymi Magdalena Adamowicz i Michał Wawrykiewicz. Ten moment został bardzo zauważony przez mieszkańców Gdańska i szybko stał się jednym z najmocniejszych symboli całej wizyty.

Spacer ulicą Długą do Domu Uphagena trwał znacznie dłużej niż planowano. Premierzy wielokrotnie zatrzymywali się przy mieszkańcach, odpowiadali na pozdrowienia i rozmawiali z ludźmi zgromadzonymi wzdłuż trasy. W tłumie wyróżniały się grupy Węgrów ubranych w narodowe barwy. Nie brakowało transparentów związanych z partią TISZA, która kilka tygodni temu wygrała wybory parlamentarne na Węgrzech.

 

Péter Magyar: „To było moje marzenie”

Premier Węgier podczas wystąpienia na Długim Targu nie ukrywał emocji związanych z wizytą w Polsce i Gdańsku.

- Drodzy obywatele Gdańska, drodzy przyjaciele Polacy. To ogromny zaszczyt i przyjemność móc być tutaj z wami. To jest wyjątkowy moment, to jest moja pierwsza oficjalna wizyta za granicą w roli węgierskiego premiera - mówił Péter Magyar.

Nowy premier Węgier przypomniał również, że od początku kampanii wyborczej podkreślał, iż chce rozpocząć swoją zagraniczną aktywność właśnie od Polski.

- Niezmiernie się cieszę, że mogłem zacząć właśnie od wizyty w Polsce. Specjalnie o to poprosiłem, to było moje marzenie. Wiele o tym mówiłem w czasie kampanii wyborczej. Trwała ona prawie dwa lata - podkreślał premier Węgier.

Magyar zaznaczył, że podczas kampanii objechał setki miejscowości na Węgrzech i konsekwentnie mówił o odbudowie relacji z Polską.

- Odwiedziłem prawie 700 węgierskich wiosek i miast. Obiecałem, że jeśli otrzymam mandat od Węgrów i jeśli polska strona wyrazi gotowość, to pierwszą wizytę odbędę właśnie do Polski. Bardzo się cieszę, że to się udało - mówił.

Premier Węgier wielokrotnie podkreślał też znaczenie historycznej przyjaźni obu narodów.

- Pochodzę z przeciętnej węgierskiej rodziny. Ważna jest dla mnie przyjaźń polsko węgierska, która istnieje już od tysiąca lat - zaznaczył.

„Tutaj narodziła się Solidarność”

W swoim przemówieniu Péter Magyar dużo miejsca poświęcił także historii Gdańska i znaczeniu miasta dla całej Europy.

- To wyjątkowe miejsce nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Tutaj rozpoczęła się II wojna światowa. Tutaj narodził się ruch Solidarność. Tutaj doszło do upadku komunizmu - mówił premier Węgier.

Nowy szef węgierskiego rządu wspominał również wcześniejsze etapy swojej podróży po Polsce. Dużo mówił o wizycie w Krakowie, Wawelu i miejscach ważnych dla wspólnej historii obu narodów.

- Bardzo się cieszę, że miałem możliwość odwiedzić Kraków. To wyjątkowe miejsce nie tylko w Polsce, ale być może w całej Europie. Odwiedziłem Katedrę Wawelską i miejsca związane z królami. To było dla mnie bardzo ważne i bardzo wzruszające doświadczenie - podkreślał Péter Magyar.

Premier Węgier wyraźnie zaznaczył również, że chce odbudowy relacji między oboma narodami i bliższej współpracy w Europie Środkowej.

- Zrobię wszystko co w mojej mocy i myślę, że wszyscy Węgrzy zrobią by odbudować naszą tysiącletnią przyjaźń. Dziękuję za nadzieję na rzecz lepszej przyszłości dla Europy, Węgier i Polski. Cieszę się, że mogę zacząć stąd. Było to moje marzenie - mówił Péter Magyar w Gdańsku.

Spotkanie z Lechem Wałęsą miało wymiar symboliczny

Jednym z najważniejszych punktów wizyty było spotkanie Pétera Magyara z Lechem Wałęsą. Rozmowa odbyła się w Domu Uphagena i trwała kilkanaście minut. Towarzyszył im Donald Tusk. Samo miejsce spotkania nie było przypadkowe. Gdańsk pozostaje symbolem przemian demokratycznych w Europie Środkowej, a spotkanie nowego premiera Węgier z legendarnym liderem Solidarności zostało odebrane jako mocny polityczny sygnał nowego otwarcia.

Wokół Domu Uphagena przez cały czas gromadziły się setki osób. Wielu mieszkańców czekało na moment wyjścia premierów z budynku, licząc na krótkie spotkanie lub zdjęcie. Kiedy Lech Wałęsa pojawił się przed mieszkańcami, zebrani odpowiedzieli gromkimi brawami.

Donald Tusk: „Wszystko co dobre w Europie zaczęło się w Gdańsku”

Bardzo emocjonalne przemówienie wygłosił również Donald Tusk. Premier Polski podkreślał znaczenie zwycięstwa Pétera Magyara na Węgrzech oraz symboliczny wymiar jego wizyty właśnie w Gdańsku.

- Kiedy z premierem Magyarem wchodziliśmy na ulicę Długą, powiedziałem mu, że idzie właśnie najpiękniejszym miejscem na świecie. Dzięki wam uwierzył, że jest dzisiaj tu w sercu Europy - mówił Donald Tusk. - Wszystko co dobre w Europie zaczęło się w Gdańsku. Wszystko co dobre w Europie niedawno na nowo zaczęło się w Budapeszcie.

Donald Tusk nawiązywał także do walki o demokrację i politycznych zmian zachodzących obecnie na Węgrzech.

- Wierzymy dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, że ludzi dobrej woli jest więcej. Można pokonać zło, jeśli ma się serce do walki - mówił do mieszkańców zgromadzonych na Długim Targu.

Premier przypomniał również słowa Lecha Wałęsy z czasów komunizmu i zestawił je z kampanią polityczną Pétera Magyara.

- Podjął walkę o wszystko. O Węgry wolne od korupcji, o Węgry wolne od zepsutej władzy, o Węgry wracające do Europy i o przyjaźń polsko węgierską - podkreślał Donald Tusk. - Twoje zwycięstwo i twoja wizyta tutaj, w miejscu gdzie narodziła się Solidarność, to bardzo ważny znak dla ludzi w całej Europie i na całym świecie, że europejska wiosna znowu wystartowała.

Na zakończenie premier podziękował mieszkańcom Gdańska za obecność i przyjęcie zagranicznego gościa.

- Powiedziałem mu, że kilka osób przyjdzie mu pogratulować, ale nie spodziewałem się aż tylu ludzi. Chociaż znam Gdańsk i wiem, że jest zdolny do wielkich rzeczy - mówił Donald Tusk.

Kraków, Warszawa i Gdańsk. Tak wyglądała pierwsza podróż zagraniczna nowego premiera Węgier

Wizyta Pétera Magyara w Polsce rozpoczęła się dzień wcześniej w Krakowie. Premier Węgier odwiedził Wawel, spotkał się z kardynałem Grzegorzem Rysiem oraz odwiedził miejsca ważne dla wspólnej historii Polski i Węgier. Następnie delegacja udała się pendolino do Warszawy, gdzie odbyły się rozmowy z Donaldem Tuskiem dotyczące współpracy gospodarczej, bezpieczeństwa energetycznego i relacji w ramach Unii Europejskiej. W programie znalazło się również spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim.

Do Gdańska premier Węgier przyleciał samolotem razem z polskim szefem rządu. Choć początkowo planowano także wizytę w Europejskim Centrum Solidarności, zrezygnowano z niej z powodu napiętego harmonogramu.

Najważniejsze momenty wizyty Pétera Magyara w Gdańsku:

• spacer z Donaldem Tuskiem Drogą Królewską
• spotkanie z Lechem Wałęsą w Domu Uphagena
• przemówienia premierów na Długim Targu
• złożenie kwiatów przy tablicy Pawła Adamowicza
• spotkania z mieszkańcami i węgierską społecznością

Gdańsk znów stał się symbolem europejskich przemian

To kolejna tak ważna międzynarodowa wizyta w Gdańsku w ostatnich tygodniach. Niedawno miasto odwiedził również prezydent Francji Emmanuel Macron. Coraz częściej to właśnie Gdańsk staje się miejscem ważnych politycznych wydarzeń i symbolem demokratycznych przemian w Europie.

Środowa wizyta Pétera Magyara pokazała również ogromne zainteresowanie mieszkańców polityką międzynarodową. Tłumy na ulicy Długiej i reakcje w mediach społecznościowych sprawiły, że wydarzenie błyskawicznie stało się jednym z najważniejszych tematów dnia w Polsce i na Węgrzech.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo