Jeszcze kilkanaście miesięcy temu był tu plac budowy i ogromny wykop. Dziś nad konstrukcją nowego kompleksu sportowo-rekreacyjnego zawisła wiecha, symbol zakończenia jednego z najważniejszych etapów prac. W środku już teraz widać zarys niecek basenowych, podziemnych kondygnacji i przestrzeni, które w przyszłości mają tętnić życiem niemal przez cały dzień.
Podczas uroczystości przedstawiciele miasta, wykonawcy i mieszkańcy mogli przejść przez budowany obiekt i zobaczyć miejsca, które już za kilkanaście miesięcy staną się jednym z najważniejszych sportowych punktów Wrzeszcza.
Symboliczny moment dla Wrzeszcza
Uroczystość rozpoczęła się bezpośrednio na placu budowy. Organizatorzy od początku podkreślali, że to jeden z tych momentów, które dla całej inwestycji mają wyjątkowe znaczenie.
– Dziś szczególny dzień, na naszej budowie pojawi się wiecha. Pokażemy państwu dwa miejsca. Pierwsze to miejsce doraźnego schronienia, które znajduje się pod nami. Potem przejdziemy na górę i pokażemy dwie niecki basenowe – zapowiadano podczas rozpoczęcia wydarzenia.
Wśród gości znaleźli się przedstawiciele władz miasta, radni, wykonawcy inwestycji oraz dyrekcja pobliskich szkół, które w przyszłości będą korzystać z nowego obiektu.
„Piękny dzień dla Wrzeszcza”
Podczas uroczystości nie brakowało emocji. Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz mówiła wprost, że inwestycja ma ogromne znaczenie dla całej dzielnicy i mieszkańców miasta.
– Piękny dzień dla Wrzeszcza. Właściwie obu Wrzeszczów. Jest jeden Wrzeszcz, to prawda. Dwie dzielnice, ale jeden Wrzeszcz. Bardzo konsekwentnie, tak jak obiecywaliśmy, rozbudowujemy infrastrukturę basenową w naszym mieście. Cieszę się, że dzisiaj osiągnęliśmy ten najwyższy punkt w nadzorze, bo przecież jego symbolem jest właśnie zawieszenie wiechy – mówiła.
Prezydent zwróciła uwagę, że nowy obiekt będzie nowoczesnym centrum sportu i rekreacji, ale jednocześnie odpowiada na współczesne wyzwania związane z bezpieczeństwem mieszkańców.
– Z basenu się cieszymy. Cieszymy się z nowoczesnych technologii. Cieszymy się z tego, że w tej mniejszej niecce dno będzie regulowane i podnoszone. Ale myślę, że dzisiaj tak wielu z was obudziły informacje dotyczące trudnej sytuacji w obszarze Morza Bałtyckiego czy alarmu lotniczego w Wilnie, który jest przecież tak blisko nas. Dlatego bardzo się cieszę, że przy tym projekcie także powstaną miejsca doraźnego schronienia dla niemal 400 osób właśnie tutaj z okolicy Wrzeszcza – podkreślała Aleksandra Dulkiewicz.
Jak zaznaczała, nowy kompleks będzie pełnił kilka funkcji jednocześnie.
– To bardzo ważna funkcja poza funkcją rekreacyjną, sportową, integracyjną i rehabilitacyjną. To bardzo ważna funkcja obiektu miejskiego i obiektu publicznego – mówiła.
Pod basenem powstanie miejsce schronienia
Właśnie ten element inwestycji wzbudza dziś największe zainteresowanie mieszkańców. Podziemna część budynku została przeprojektowana tak, aby w sytuacji kryzysowej mogła zostać zamieniona w miejsce schronienia dla około 400 osób.
O szczegółach mówił prezes Międzynarodowych Targów Gdańskich Andrzej Bojanowski.
– W międzyczasie zmieniliśmy pozwolenie na budowę. Nie musieliśmy, ale rozsądnie rozmawiając z właścicielami i prezydentami uznaliśmy, że musimy doprojektować rozwiązanie miejsca doraźnego schronienia. Taki jest czas. Takie są okoliczności. I musimy się w tym odnaleźć – tłumaczył.
Jak podkreślał, konieczne było przeorganizowanie części projektu i dostosowanie go do nowych wymagań bezpieczeństwa.
– Trzeba było zbudować nowe śluzy zabezpieczające. W przypadku godziny W może pojawić się woda i ona nie może zalać tego miejsca schronienia. Musieliśmy również znaleźć rozwiązania, jak wyposażyć tę przestrzeń i zapewnić modułowe elementy, które normalnie nie są wykorzystywane w parkingu podziemnym, ale w przypadku potrzeby będą przywiezione, podłączone i zabezpieczą mieszkańców – mówił.
Schronienie ma zapewniać bezpieczeństwo nawet przez 48 godzin.
– To miejsce doraźnego schronienia minimum dla 400 osób na 48 godzin. A na ile godzin rzeczywiście będzie trzeba się tutaj chronić, to pokażą już tylko okoliczności zewnętrzne – dodawał Andrzej Bojanowski.
Wrzeszcz odzyskuje basen po latach
Dla mieszkańców dzielnicy to inwestycja, na którą czekano od dawna. W 2015 roku zamknięto dawny basen Start i od tamtej pory regularnie wracał temat budowy nowej pływalni.
Przypominał o tym radny miasta Krystian Kłos.
– W 2015 roku został wygaszony basen Start i od tego czasu zabiegaliśmy o nową pływalnię. Cieszę się, że po takim czasie już w przyszłym roku będziemy mogli korzystać z tego basenu. I co istotne, basen jest zaraz koło szkoły – mówił.
Nowy kompleks ma służyć nie tylko mieszkańcom, ale również uczniom pobliskich placówek.
– Cały czas rozwijamy młodzież, która będzie mogła z tego basenu korzystać. Nie tylko szkoły nr 49, ale również liceum II czy XIX. To szkoły w pobliżu, które będą korzystać z tej infrastruktury basenowej – podkreślał radny.
Krystian Kłos zwrócił również uwagę na dodatkową funkcję bezpieczeństwa nowego obiektu.
– Oprócz tej pływalni bardzo istotne są również miejsca schronienia. To buduje nie tylko nasze zdrowie, jeżeli chodzi o basen, ale też bezpieczeństwo. Nie tylko w czasie wojny, ale także innych kryzysów, chociażby pogodowych – mówił.
Gdańsk stawia na miejskie pływalnie
Podczas uroczystości wielokrotnie podkreślano, że nowy basen we Wrzeszczu jest częścią większego programu rozwoju infrastruktury sportowej w Gdańsku.
– Miasto Gdańsk od lat konsekwentnie i dynamicznie rozwija sieć miejskich pływalni. Rozwija ją, dbając o to, żeby ich lokalizacja była zróżnicowana i żeby dostępność mieszkańców do tych usług była jak największa – mówiła przewodnicząca klubu Wszystko dla Gdańska Katarzyna Czerniewska.
Jak zaznaczała, współczesne baseny projektowane są dziś jako miejsca otwarte dla różnych grup mieszkańców.
– Nasze gdańskie baseny stają się nie tylko punktem na mapie miasta, ale również miejscami integracji międzypokoleniowej, miejscami dla seniorów i osób z niepełnosprawnościami – podkreślała.
370 ton stali i 440 betoniarek
Generalnym wykonawcą inwestycji jest firma STRABAG. Przedstawiciele wykonawcy przyznają, że ostatnie miesiące były wyjątkowo wymagające, głównie przez trudne warunki pogodowe i ograniczoną przestrzeń budowy.
– Zaledwie 11 miesięcy temu podpisaliśmy umowę na tę inwestycję. Jak państwo widzicie, trochę nam się przez ten czas udało zrobić – mówił dyrektor finansowy STRABAG Przemysław Kuriś.
I liczby rzeczywiście robią wrażenie.
– Do tej pory wbudowaliśmy około 370 ton stali i 3,5 tysiąca metrów sześciennych betonu. Obrazowo oznacza to, że na teren budowy wjechało około 440 betoniarek – wyliczał.
Jak podkreślał wykonawca, zakończono już główne roboty żelbetowe części basenowej, a obecnie trwają prace związane z konstrukcją dachów, instalacjami i wykończeniem wnętrz.
– Sporo rzeczy już zrobiliśmy, ale jeszcze bardzo dużo przed nami. Trzymamy tempo pracy i wierzymy, że za rok spotkamy się tutaj podczas otwarcia obiektu razem z mieszkańcami Gdańska – mówił Przemysław Kuriś.
Basen z ruchomym dnem i strefą rekreacji
Nowy kompleks sportowo-rekreacyjny ma być jednym z najnowocześniejszych tego typu obiektów w mieście. W środku znajdą się między innymi:
- 25-metrowy basen sportowy
- basen do nauki pływania
- ruchome dno z regulowaną głębokością
- strefa saun i rekreacji
- przestrzenie rehabilitacyjne
- parking podziemny
- miejsce doraźnego schronienia dla mieszkańców
Miasto zakłada, że zasadnicze prace budowlane zakończą się pod koniec 2026 roku. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, mieszkańcy skorzystają z nowego basenu latem 2027 roku.
Komentarze (0)