System powiadamiania ratunkowego od lat działa pod rosnącą presją. Liczba zgłoszeń zwiększa się z roku na rok, a dyspozytornie coraz częściej pracują na granicy wydolności. Projekt nowelizacji rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego ramowych procedur obsługi zgłoszeń alarmowych ma uporządkować kluczowe etapy rozmowy i decyzji o wysłaniu zespołu ratownictwa medycznego.
Resort zdrowia wprost wskazuje, że dziś jednym z głównych problemów jest czas poświęcany na zbieranie informacji organizacyjnych, zanim dyspozytor zacznie właściwy wywiad medyczny. Nowe przepisy mają odwrócić tę kolejność.
Nowe zasady wzywania karetek 2026 – szybciej do decyzji o wysłaniu zespołu
Projekt zakłada zmianę filozofii obsługi zgłoszenia. Najpierw ocena stanu pacjenta, później formalności. Ma to ograniczyć sytuacje, w których karetka wyjeżdża z opóźnieniem tylko dlatego, że rozmowa ugrzęzła na ustalaniu danych.
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że rozwiązania w dużej mierze porządkują praktyki stosowane już w części dyspozytorni i nadają im jednolite ramy prawne.
Rozmowa z dyspozytorem 112 bez pytania o adres na początku
Dyspozytor medyczny nie będzie musiał zaczynać rozmowy od pytania o lokalizację zdarzenia, jeżeli zgłoszenie pochodzi z numeru 112. Adres oraz podstawowe dane mają trafić do dyspozytorni w elektronicznej „formatce”, przygotowanej wcześniej przez operatora numeru alarmowego. Dzięki temu dyspozytor od razu przejdzie do pytań o stan zdrowia pacjenta.
Dopiero po podjęciu decyzji o wysłaniu karetki nastąpi potwierdzenie adresu i danych osobowych.
Co usłyszy osoba dzwoniąca po karetkę
Zmiana kolejności pytań może być dla wielu osób zaskoczeniem. Zamiast serii pytań organizacyjnych, dyspozytor szybciej zapyta o:
- przytomność pacjenta,
- oddech,
- rodzaj dolegliwości,
- ewentualne urazy.
Celem jest jak najszybsza kwalifikacja zgłoszenia i decyzja o rodzaju zespołu.
Karetki specjalistyczne i podstawowe – nowe przypisanie do KOD 1 i KOD 2
Projekt porządkuje sposób dysponowania zespołów ratownictwa medycznego:
- zespoły specjalistyczne (z lekarzem) mają trafiać głównie do zgłoszeń zakwalifikowanych jako KOD 1,
- zespoły podstawowe mają obsługiwać przede wszystkim KOD 2.
Oznacza to odejście od zasady „najbliższy wolny zespół”, która w praktyce powodowała wysyłanie karetek z lekarzem do przypadków niewymagających ich udziału.
Nowe przepisy mają poprawić dostępność zespołów specjalistycznych dla najciężej poszkodowanych pacjentów.
Możliwe konsekwencje dla SOR-ów i szpitali
Lepsze przypisanie karetek do rodzaju zgłoszeń może ograniczyć napływ pacjentów z mniej pilnymi problemami do szpitalnych oddziałów ratunkowych.
Projekt nie zmienia zasad przyjęć do SOR ani sposobu triażu. Reguluje wyłącznie etap dyspozytorski.
Mniej prób oddzwaniania, szybsze uruchomienie pomocy
Jeśli rozmowa z osobą wzywającą pomoc zostanie przerwana, dyspozytor podejmie dwie próby ponownego kontaktu, a nie – jak dotąd – trzy.
Po dwóch nieudanych próbach możliwe będzie szybsze wysłanie zespołu ratownictwa medycznego.
Zdarzenia CBRNE i HAZMAT – nowy obowiązek informacyjny
W przypadku zdarzeń z udziałem czynników chemicznych, biologicznych, radiologicznych, nuklearnych lub wybuchowych (CBRNE) oraz materiałów niebezpiecznych (HAZMAT) główny dyspozytor medyczny będzie musiał niezwłocznie poinformować wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego.
Ma to poprawić koordynację zabezpieczenia medycznego przy zagrożeniach masowych.
Karetka spoza rejonu i wsparcie służb
Gdy do zdarzenia wysyłany jest zespół spoza swojego rejonu operacyjnego, dyspozytor poinformuje jedynie głównego dyspozytora medycznego.
W razie braku dostępnych karetek lub potrzeby wsparcia zespołu działającego na miejscu możliwe będzie uruchomienie jednostek współpracujących z systemem PRM, m.in. straży pożarnej.
Kiedy zmiany wejdą w życie
Projekt jest w konsultacjach publicznych. Rozporządzenie ma wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że nowe przepisy nie generują dodatkowych kosztów dla budżetu państwa ani NFZ.
Komentarze (0)