Nocny atak siekierką w Kartuzach. Zniszczenia i pilne poszukiwania świadków

Opublikowano:
Autor:

Nocny atak siekierką w Kartuzach. Zniszczenia i pilne poszukiwania świadków - Zdjęcie główne
Autor: Nadesłane
Zobacz
galerię
6
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości PomorzeW Kartuzach doszło do zdarzenia, które bardziej przypomina scenę z kryminału niż spokojną noc na osiedlu. Ktoś w środku nocy zaatakował zaparkowane samochody, a echo tej sprawy odbija się dziś w całym bloku.
reklama
reklama

Dwa auta zostały brutalnie zniszczone siekierą, a poszkodowana rodzina mówi wprost, że to nie tylko szkody materialne. To także poczucie zagrożenia, które dotknęło całe sąsiedztwo.

Noc, która zmieniła wszystko

Była noc z piątku na sobotę, około godziny 2.00 do 3.00. Przy ul. Zamkowej 29 w Kartuzach panowała cisza typowa dla późnych godzin. W tym czasie nieznany sprawca podszedł do dwóch zaparkowanych pojazdów, Volkswagena T4 oraz Citroëna Picasso, i zaczął uderzać w nie siekierą.

Nie były to przypadkowe rysy ani kopnięcia. Zniszczenia objęły szyby, karoserię i elementy nadwozia. Skala szkód wskazuje, że sprawca działał świadomie i długo.

reklama

Właściciel zauważył to około 6.00 rano, gdy chciał pojechać po zakupy. To, co zobaczył, było szokiem.

- Powiem panu tylko tyle, nikt normalny nie chodzi z siekierą i nie rąbie aut. Uszkodzenia samochodów szacuje się w tysiącach - mówi właścicielka w rozmowie z Pulsem Gdańska.

Strach na całym osiedlu

Sprawa wywołała poruszenie nie tylko w rodzinie poszkodowanych, ale w całym bloku i okolicy.

Mieszkańcy przyznają, że wieczorami zaczęli się bać. Wcześniej zdarzały się już przypadki niszczenia pojazdów w tej okolicy, ale nigdy w tak brutalnej formie.

reklama

- Dzisiaj auta zniszczone, a jutro może zostać skrzywdzone dziecko albo osoba starsza na chodniku przy użyciu siekiery. Przecież nie wiadomo, czy ta osoba nie zagraża bezpieczeństwu także innych ludzi - mówi poszkodowani. - Mieszkańcy boją się wychodzić wieczorami. Nie wiemy, czy ta osoba nie jest chora psychicznie albo pod wpływem narkotyków. Prosimy o interwencję i nagłośnienie całej sytuacji, bo nie wiemy, czy ten człowiek nie stanowi zagrożenia dla otoczenia.

Policja zabezpiecza monitoring

reklama

Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach potwierdziła, że przyjęła zgłoszenie o umyślnym zniszczeniu mienia przy ul. Zamkowej w Kartuzach. Zawiadomienie dotyczy dwóch uszkodzonych pojazdów, które zostały zaatakowane w nocy, gdy stały zaparkowane pod blokiem.

Jak informuje policja, zdarzenie miało miejsce w okresie od soboty od godziny 14.00 do niedzieli do godziny 06.10. Funkcjonariusze od razu po zgłoszeniu rozpoczęli czynności na miejscu oraz zabezpieczyli materiał dowodowy.

Miejsce zdarzenia jest objęte monitoringiem, dlatego policjanci analizują dostępne nagrania z kamer, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń i identyfikacji sprawcy lub sprawców. Trwają dalsze czynności mające doprowadzić do jak najszybszego zatrzymania osób odpowiedzialnych za zniszczenia.

Jednocześnie Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach zwraca się z apelem do mieszkańców oraz wszystkich osób, które mogły być w rejonie ul. Zamkowej w czasie zdarzenia. Każdy, kto coś widział albo posiada nagranie z wideorejestratora, proszony jest o kontakt pod numerem 47 742 22 22. Policja podkreśla, że nawet drobna informacja może mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania.

Apel rodziny do kierowców i mieszkańców

Poszkodowani zwracają się bezpośrednio do wszystkich, którzy mogli być w okolicy tej nocy.

- Jeśli ktoś przejeżdżał w tej okolicy między 2.00 a 3.00 i posiada nagranie z wideorejestratora, prosimy o jego udostępnienie policji. Każda informacja może mieć znaczenie - podkreśla właścicielka.

Rodzina chce nie tylko naprawić szkody, ale też mieć pewność, że sprawca zostanie zatrzymany.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo