Sobotni poranek nad Wisłą przyniósł dramatyczne zgłoszenie, które uruchomiło działania kilku służb. Choć akcja ratowników zakończyła się stosunkowo szybko, dla policjantów i prokuratury był to dopiero początek czynności mających wyjaśnić przebieg tego tragicznego zdarzenia.
Ciało mężczyzny zauważono w Wiśle. Zgłoszenie trafiło najpierw do strażaków z Tczewa
Informacja o dryfującym ciele wpłynęła do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Malborku w sobotę, 4 lipca, o godzinie 7.44. Jak przekazali strażacy, zgłoszenie początkowo odebrała Komenda Powiatowa PSP w Tczewie, ponieważ osoba zgłaszająca wskazywała rejon Wisły od strony tego miasta. Po zweryfikowaniu miejsca zdarzenia okazało się jednak, że ciało znajduje się bliżej Lisewa Malborskiego, po stronie powiatu malborskiego. W związku z tym działania zostały przekazane strażakom z Malborka.
Dyżurny operacyjny zadysponował dwa zastępy Jednostki Ratowniczo Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Malborku, w tym samochód z łodzią ratowniczą. Do akcji skierowano również druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Lisewie Malborskim. Na miejsce przyjechał także zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji.
Strażacy wydobyli ciało z nurtu Wisły
Po dotarciu na miejsce kierujący działaniami ratowniczymi potwierdził treść zgłoszenia. W nurcie Wisły znajdowało się ciało mężczyzny. Ratownicy, wyposażeni w specjalistyczne ubrania przeznaczone do działań na wodzie oraz zabezpieczeni sprzętem asekuracyjnym, podjęli ciało z rzeki i przetransportowali je na brzeg. Następnie zostało ono przekazane policjantom, którzy rozpoczęli czynności procesowe.
W działaniach uczestniczyły zastępy JRG Malbork oraz OSP Lisewo Malborskie. Na miejscu obecni byli również ratownicy medyczni i funkcjonariusze policji. Akcja służb zakończyła się około godziny 9.30, kiedy ostatnie zastępy straży pożarnej opuściły miejsce zdarzenia.
Policja potwierdza. Ciało mężczyzny było w znacznym rozkładzie
Jak ustaliliśmy w Komendzie Powiatowej Policji w Malborku, wydobyte z Wisły ciało należało do mężczyzny i znajdowało się w znacznym stanie rozkładu. Na obecnym etapie śledztwa nie udało się ustalić jego tożsamości. Nie wiadomo również, jak długo ciało przebywało w wodzie ani kiedy doszło do śmierci. Z tego powodu policjanci nie przekazują obecnie dodatkowych informacji dotyczących zmarłego. Stan zwłok sprawia, że ustalenie wszystkich okoliczności będzie wymagało przeprowadzenia szeregu czynności procesowych oraz specjalistycznych badań.
Komentarze (0)