reklama

Wjechała samochodem do apteki na Pomorzu. W środku byli ludzie

Opublikowano:
Autor:

Wjechała samochodem do apteki na Pomorzu. W środku byli ludzie - Zdjęcie główne
Autor: KPP w Wejherowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WypadkiW Bolszewie na Pomorzu samochód najpierw uderzył w budynek marketu, a chwilę później wjechał do czynnej apteki. To, co wydarzyło się później, rzuca nowe światło na sprawę.
reklama
reklama

Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek, 27 października, po godzinie 17 w Bolszewie w powiecie wejherowskim. Okoliczności incydentu wyjaśniają policjanci, a wynik badania trzeźwości kierującej rzuca nowe światło na sprawę.

Najpierw uderzyła w market, potem wjechała do apteki

Według wstępnych ustaleń Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie kobieta prowadząca samochód osobowy najpierw uderzyła w narożnik budynku, w którym mieści się market. Mimo kolizji nie zatrzymała pojazdu. Kontynuowała jazdę, po czym wjechała do wnętrza pobliskiej apteki. Samochód uszkodził witrynę i dostał się do pomieszczenia, w którym obsługiwano klientów. Na miejsce skierowano policjantów ruchu drogowego, którzy rozpoczęli ustalanie przebiegu zdarzenia. Na razie nie wiadomo, dlaczego kierująca nie zatrzymała samochodu po pierwszym uderzeniu. Funkcjonariusze sprawdzają okoliczności, w jakich doszło do uszkodzenia obu budynków.

reklama
Rozwiń

W aptece były dwie osoby. Na szczęście nikt nie ucierpiał

Do zdarzenia doszło w szczególnie niebezpiecznym momencie. Apteka była czynna, a w środku przebywały dwie osoby. Za ladą znajdowała się pracownica, natomiast na piętrze budynku była kolejna osoba. Wjechanie samochodu do lokalu mogło doprowadzić do poważnych obrażeń. Tym razem jednak sytuacja nie zakończyła się tragedią. Żadna z osób przebywających w aptece nie została ranna. Kierująca została przewieziona do szpitala. Policja nie przekazała szczegółowych informacji na temat jej stanu zdrowia ani ewentualnych obrażeń. Nie podano również, jak rozległe są zniszczenia spowodowane przez samochód. Dokładny zakres uszkodzeń budynku marketu i apteki nie został na razie określony.

Badanie trzeźwości ujawniło ponad 2 promile

reklama

Jednym z najważniejszych ustaleń policjantów jest wynik badania trzeźwości kierującej. Kobieta miała w organizmie ponad 2 promile alkoholu. To poziom znacznie przekraczający granicę stanu nietrzeźwości określoną w polskich przepisach. Prowadzenie pojazdu mechanicznego w takim stanie stanowi przestępstwo. Alkohol osłabia koncentrację, zaburza ocenę odległości i może znacząco wydłużyć czas reakcji. Kierowcy trudniej wówczas prawidłowo ocenić sytuację na drodze i odpowiednio wcześnie zareagować na zagrożenie. Nie można jednak przesądzać, że konkretny mechanizm działania alkoholu doprowadził do zdarzenia w Bolszewie. Ustalenie jego dokładnych przyczyn należy do policjantów prowadzących czynności.

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia w Bolszewie

reklama

Funkcjonariusze wejherowskiej drogówki nadal pracują na miejscu. Zabezpieczają ślady i rozmawiają ze świadkami, aby odtworzyć przebieg zdarzenia. Do wyjaśnienia pozostaje między innymi to, co wydarzyło się bezpośrednio przed uderzeniem w market i dlaczego samochód pojechał dalej, wjeżdżając do apteki. Policja nie podała dotąd informacji o prędkości pojazdu ani o szczegółowych okolicznościach, które poprzedziły zdarzenie.

Dalsze ustalenia pozwolą określić pełny przebieg incydentu oraz odpowiedzialność kierującej.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo