Nie ma wokół niego głośnych kampanii reklamowych ani krzykliwych opakowań. Popularność zbudował sam – dzięki smakowi, który wielu osobom kojarzy się z domową kuchnią i klasycznym obiadem. W Gdańsku i okolicach coraz częściej mówi się o nim jak o „pewniaku”, który warto mieć w spiżarni.
Kultowy słoik z Gdańska i okolic znika z półek najszybciej
Produkt to kapusta biała zasmażana Unamel, która dostępna jest w sieci Dino Polska, również w sklepach na terenie Gdańska i Pomorza. Najczęściej stoi w dziale z przetworami warzywnymi – obok kiszonek, buraczków i marynowanych grzybów. I właśnie tam regularnie dochodzi do „polowania” na ostatnie sztuki.
Klienci, którzy raz go spróbowali, rzadko kończą na jednym słoiku. Przy kolejnych zakupach biorą po kilka sztuk, bo wiedzą, że przy następnej wizycie półka może być pusta.
To gotowy dodatek obiadowy – bez krojenia, bez długiego duszenia, bez pilnowania przypraw. Wystarczy podgrzać i podać.
Smak jak z domowej kuchni, bez kompromisów
Największym atutem tego produktu jest jego klasyczny charakter. Smak jest dokładnie taki, jakiego oczekuje się od tradycyjnej kapusty zasmażanej: delikatny, lekko słodkawy, z wyczuwalną zasmażką i dobrze dobranymi przyprawami.
Kapusta pozostaje miękka, ale nie rozgotowana. Nie rozpada się i nie tworzy papki. Konsystencja przypomina domową wersję przygotowaną na świeżo.
To właśnie ta prostota sprawia, że produkt trafia w gusta bardzo szerokiego grona odbiorców – od młodych osób, które dopiero uczą się gotować, po starszych, przyzwyczajonych do tradycyjnych smaków.
Cena i pojemność, które zachęcają do robienia zapasów
Słoik o pojemności 460 g kosztuje 4,99 zł. To kwota, która pozwala potraktować produkt jako codzienny element obiadu, a nie rzadki dodatek „od święta”.
Jedna porcja spokojnie wystarcza dla kilku osób, szczególnie gdy kapusta stanowi jeden z kilku dodatków do dania. Nic więc dziwnego, że wiele osób kupuje od razu kilka słoików i odkłada je do spiżarni.
Z czym gdańszczanie najczęściej ją podają?
Lista zastosowań jest bardzo długa, ale najczęściej produkt trafia na talerz jako dodatek do:
- kotleta schabowego
- kotletów mielonych
- panierowanej piersi z kurczaka
- pulpetów w sosie
- smażonych i pieczonych ryb
Świetnie komponuje się z ziemniakami – z wody, pieczonymi lub w formie puree. Coraz częściej podawana jest też z kaszą, kluskami śląskimi czy kopytkami.
W wersji bezmięsnej dobrze pasuje do falafeli, kotletów z warzyw, pieczarek, brokułów, batatów czy ciecierzycy. Niektórzy serwują ją nawet z samym pieczywem jako szybkie, ciepłe danie.
Słoik, który zostaje na stałe
Ten produkt nie jest sezonowym hitem. Jego popularność wynika z tego, że realnie ułatwia codzienne gotowanie i jednocześnie nie wymaga rezygnowania z dobrego smaku.
W Gdańsku coraz częściej trafia na listę zakupów jako obowiązkowa pozycja. Gdy się kończy – dokupuje się kolejny. I jeszcze jeden, na zapas.
Komentarze (0)