Po niemal 25 latach obecności w ofercie IKEA wycofuje część popularnej, ale obciążonej wypadkami serii mebli „Malm”.
– W ramach dostosowywania się do oczekiwań klientów część serii Malm będzie stopniowo wycofywana na całym świecie i zastępowana nową linią. Niektóre produkty z serii Malm pozostaną jednak w naszej ofercie – powiedział Fredrik Norrlid, szef komunikacji IKEA w Szwecji, w rozmowie z Expressen.
Koniec Malm w IKEA. Firma zmienia strategię i wprowadza nowe meble
Jak informują zagraniczne media, decyzja jest częścią szerszej strategii odświeżania asortymentu. IKEA tłumaczy, że musi dostosowywać się do zmieniających się oczekiwań klientów oraz nowych standardów związanych z projektowaniem i ekologią.
– To nie była łatwa decyzja. Malm to jedna z naszych kluczowych kolekcji, ale ciągła aktualizacja oferty jest wpisana w nasz model biznesowy. Musimy reagować na nowe potrzeby i trendy wnętrzarskie – napisali przedstawiciele IKEA w oświadczeniu, cytowanym przez Jauns.lv.
Nie wszystkie produkty z tej serii znikną jednocześnie. Część modeli pozostanie jeszcze w sprzedaży, jednak cała linia będzie stopniowo wygaszana na rynkach globalnych.
Informacja o wycofaniu serii początkowo wywołała spore zamieszanie. Jeden z oddziałów IKEA opublikował komunikat sugerujący całkowite pożegnanie z Malm już latem, jednak został on szybko usunięty. Ostatecznie firma doprecyzowała, że chodzi o stopniowe wycofywanie wybranych elementów kolekcji, a nie natychmiastowy koniec całej serii.
Tragiczne wypadki i milionowe odszkodowania. Ciemna historia serii Malm
Choć Malm to ogromny sukces sprzedażowy od momentu wprowadzenia na rynek w 2002 roku, seria była też źródłem poważnych problemów wizerunkowych – szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Komody z tej linii były powiązane z tragicznymi wypadkami, w których dzieci ginęły po przewróceniu się mebla. W efekcie IKEA musiała wycofać miliony produktów i wypłacić wielomilionowe odszkodowania. W jednym z najbardziej nagłośnionych przypadków firma zapłaciła równowartość około 430 milionów koron rodzinie dziecka, które zginęło przygniecione przez przewróconą komodę.
Malm znika ze sklepów IKEA. Klienci wykupują ostatnie sztuki?
Firma nie podała dokładnej daty, kiedy ostatnie egzemplarze znikną ze sprzedaży, ale sygnały z rynku są jasne – zapasy szybko się kurczą. Eksperci zwracają uwagę, że takie decyzje często napędzają rynek wtórny. Fani marki i kolekcjonerzy próbują zdobyć brakujące elementy, zanim całkowicie znikną ze sklepów.
Osoby, które planowały uzupełnić wyposażenie domu o meble z serii Malm, powinny działać szybko – nowe partie produkcyjne nie będą już zamawiane.
Nowe meble IKEA zamiast Malm
Zmiana wpisuje się w szerszy trend widoczny w działaniach IKEA. Firma coraz częściej odchodzi od cięższych, bardziej skomplikowanych konstrukcji na rzecz lżejszych modeli, które łatwiej transportować i montować. To nie tylko kwestia wygody, ale też kosztów i środowiska. Prostsze projekty oznaczają mniejsze zużycie materiałów i niższy ślad węglowy.
Nowa oferta będzie wprowadzana stopniowo we wszystkich krajach, w tym także w regionie bałtyckim. Klienci zobaczą nowe modele na ekspozycjach zaraz po wyprzedaniu obecnych produktów. Jedno jest pewne – dla wielu osób to symboliczny koniec pewnej epoki w świecie taniego i funkcjonalnego designu.
Komentarze (0)