Narodziny młodej samicy to wydarzenie bez precedensu w historii ogrodu. Teraz wszyscy czekają na jedno, jak będzie nazywać się nowa mieszkanka.
Pierwsza żyrafa urodzona w Gdańsku
W połowie grudnia w gdańskim zoo przyszła na świat żyrafa ugandyjska, córka Alii i Akiego. To pierwsze takie narodziny w historii placówki, dlatego od samego początku towarzyszy im ogromne zainteresowanie.
Personel przygotowywał się do tego momentu miesiącami. Powstało specjalne pomieszczenie porodowe z monitoringiem, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo zarówno matce, jak i młodemu.
Fizjologia tych zwierząt sprawia, że poród odbywa się w pozycji stojącej. Noworodek, który może ważyć nawet 70 kilogramów i mierzyć blisko 1,7 metra, spada na podłoże z wysokości około półtora metra. To ogromne obciążenie dla organizmu matki i wyjątkowo wymagający moment dla całego zespołu opiekunów.
Jak podkreśla dyrekcja hodowlana, wszystko przebiegło bez komplikacji.
- Poród trwał około godziny, a młode przyszło na świat w prawidłowy sposób. Już po kilkudziesięciu minutach wstało i podjęło pierwsze próby picia mleka. Ku naszej wielkiej radości wszystko przebiegło prawidłowo i mogliśmy odetchnąć z ulgą. W pierwszych dniach maluch rozwijał się prawidłowo, przyjmując z mlekiem matki kluczowe przeciwciała. Po kilku dniach mogliśmy sprawdzić płeć. To dziewczynka! - mówi Izabela Krause, dyrektor ds. hodowlanych gdańskiego zoo.
Robocze imię SiMiA i życie pod czujnym okiem opiekunów
Młoda żyrafa szybko stała się ulubienicą pracowników. Na razie funkcjonuje pod roboczym imieniem SiMiA, które pojawia się w komunikatach publikowanych przez ogród zoologiczny.
- Są kreski wzrostu jak u dzieci, pierwsze warzywka podkradane mamie i robocze imię SiMiA - podaje zoo na swoim kanale w mediach społecznościowych.
Maluch rozwija się prawidłowo i rośnie w imponującym tempie. Pierwsze próby podjadania pokarmu stałego to naturalny etap w rozwoju żyraf, choć podstawą diety nadal pozostaje mleko matki.
31 361 zł za imię dla żyrafy z Gdańska
Największe poruszenie wywołała aukcja charytatywna, podczas której można było wylicytować prawo do nadania imienia młodemu zwierzęciu. Imię dla żyrafy z gdańskiego zoo trafiło na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Finał aukcji odbył się na początku lutego i zakończył się spektakularnym wynikiem. Zwycięzca zapłacił aż 31 361 złotych, znacznie przekraczając wcześniejsze przewidywania.
Kwota w całości zasiliła konto WOŚP, co nadaje całemu wydarzeniu szczególny wymiar. Jednocześnie zwycięzca zyskał prawo do zapisania się w historii ogrodu zoologicznego poprzez wybór imienia dla pierwszej żyrafy urodzonej w Gdańsku.
Zoo zapowiada, że oficjalna nazwa nowej podopiecznej zostanie ujawniona w najbliższym czasie.
Komentarze (0)