- Jarmark św. Dominika 2026 wystartował. Gdańsk znów zamienił się w wielką scenę
- Widowiskowe otwarcie i symboliczny moment, na który wszyscy czekali
- Aleksandra Dulkiewicz zwróciła się do mieszkańców. "To nie jest jarmark tylko dla turystów"
- Kolorowa parada przyciągnęła tysiące osób
- Ponad 700 stoisk i setki powodów, żeby wrócić tu jeszcze nie raz
- To dopiero początek trzytygodniowego święta Gdańska
Historyczne centrum Gdańska już od rana tętniło życiem. Na ulicach pojawiły się tłumy odwiedzających, a wraz z wybiciem południa rozpoczęło się wydarzenie, na które wielu czekało od miesięcy.
Jarmark św. Dominika 2026 wystartował. Gdańsk znów zamienił się w wielką scenę
Kilka minut przed godziną 12.00 trudno było znaleźć wolne miejsce w okolicach Dworu Artusa. Mieszkańcy i turyści ustawiali się przy Długim Targu, aby z bliska zobaczyć oficjalne otwarcie 766. Jarmarku św. Dominika. Z każdą minutą przybywało kolejnych osób, a atmosfera wyraźnie przypominała, że rozpoczęło się największe letnie wydarzenie w Gdańsku.
Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Tu każdy ma swoją historię”. I już pierwszego dnia trudno było odnieść wrażenie, że to jedynie slogan. Na ulicach spotykali się mieszkańcy Gdańska, turyści z całej Polski oraz goście z zagranicy, którzy wspólnie rozpoczęli trzytygodniowe święto miasta.
Widowiskowe otwarcie i symboliczny moment, na który wszyscy czekali
Punktualnie o godzinie 12.00 rozpoczęła się ceremonia otwarcia. Na scenie pojawili się artyści Teatru Młodych z Gdańska, którzy przygotowali muzyczno teatralne widowisko inspirowane historiami osób od lat związanych z jarmarkiem. Kulminacyjnym momentem było przekazanie kupcom symbolicznego klucza do bram miasta. To właśnie ten gest od lat oznacza oficjalny początek Jarmarku św. Dominika i otwarcie Gdańska dla setek wystawców oraz tysięcy odwiedzających.
Aleksandra Dulkiewicz zwróciła się do mieszkańców. "To nie jest jarmark tylko dla turystów"
Podczas inauguracji prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podkreślała, że wydarzenie od lat tworzą nie tylko przyjezdni, ale przede wszystkim sami gdańszczanie.
– Co roku pytam, kto jest z Gdańska. Cieszę się bardzo, że także my, gdańszczanki i gdańszczanie, korzystamy z tego bogactwa. Zadajecie kłam temu, że Jarmark jest tylko dla turystów – mówiła do zgromadzonych.
Prezydent przypomniała również, że wśród blisko 750 stoisk aż 250 należy do przedsiębiorców, rzemieślników i artystów z Pomorza, zachęcając do odwiedzania lokalnych wystawców.
– To jest esencja Jarmarku. Spotkanie z drugim człowiekiem. Spotkanie z czymś dobrym do zjedzenia i do picia. Docenienie kunsztu pracy artystów i rzemieślników – podkreśliła.
Na zakończenie życzyła wszystkim odwiedzającym, niezależnie od tego, czy przyjechali z Gdańska, innych regionów Polski czy z zagranicy, aby wywieźli z miasta przede wszystkim dobre wspomnienia i wyjątkowe spotkania z ludźmi.
Kolorowa parada przyciągnęła tysiące osób
Po zakończeniu ceremonii uwaga wszystkich przeniosła się na ulice Głównego Miasta. Spod Fontanny Neptuna wyruszyła tradycyjna parada, która od lat jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów inauguracji.
Szczudlarze, tancerze, akrobaci i artyści w barwnych kostiumach przeszli ulicami Długą, Tkacką, Kołodziejską, Pańską i Rajską, prowadząc tłumy do Przystanku Równość przy Skwerze Heweliusza.
Kilka chwil później rozpoczęła się druga parada, tym razem z udziałem kolorowych maskotek, które poprowadziły uczestników na Targ Rybny.
To właśnie podczas przemarszu najczęściej można było zobaczyć mieszkańców i turystów zatrzymujących się na zdjęcia, nagrywających filmy oraz oklaskujących uczestników widowiska.
Ponad 700 stoisk i setki powodów, żeby wrócić tu jeszcze nie raz
Choć inauguracja była najważniejszym wydarzeniem dnia, od samego rana działały już jarmarkowe stoiska.
W tym roku swoje produkty prezentuje 715 wystawców, z czego 250 pochodzi z województwa pomorskiego, a 150 to przedsiębiorcy z Gdańska. Na odwiedzających czekają rękodzieło, wyroby rzemieślnicze, antyki, biżuteria, regionalne przysmaki oraz kuchnie z całego świata.
Organizatorzy przygotowali także sześć tematycznych stref, w których przez najbliższe tygodnie odbywać się będą koncerty, spektakle, warsztaty, pokazy kulinarne, wydarzenia dla dzieci oraz spotkania z twórcami.
Jedną z największych zmian tegorocznej edycji jest przeniesienie Strefy Kolekcjonerów na Targ Węglowy, gdzie powstał również Domek Wspomnień z oficjalnymi pamiątkami i certyfikatami uczestnictwa.
To dopiero początek trzytygodniowego święta Gdańska
Pierwszy dzień pokazał, że Jarmark św. Dominika 2026 ponownie będzie jednym z najchętniej odwiedzanych wydarzeń lata w Polsce. Przed uczestnikami jeszcze blisko 300 wydarzeń, w tym koncerty, pokazy, warsztaty, XXXI Święto Chleba, wydarzenia sportowe i rodzinne oraz liczne atrakcje przygotowane w sześciu jarmarkowych strefach.
Przez najbliższe tygodnie historyczne ulice Gdańska ponownie będą miejscem, gdzie handel, kultura, muzyka i wielowiekowa tradycja spotkają się z letnią atmosferą miasta.
Komentarze (0)