reklama

Spokój na przejściach i chodnikach. Gdańsk z ważną kampanią społeczną

Opublikowano:
Autor:

Spokój na przejściach i chodnikach. Gdańsk z ważną kampanią społeczną - Zdjęcie główne
Autor: Grzegorz Mehring Gdańsk.pl | Opis: Gdańsk rozpoczyna nową kampanię społeczną

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskNajpierw na chodnikach pojawiły się napisy. Teraz dochodzą do nich specjalne tablice informacyjne, a za nimi strażnicy miejscy i drogówka z bloczkami mandatowymi. Gdańsk rusza z kampanią „Ustąp pieszym” skierowanej w rowerzystów.
reklama
reklama

Najpierw znaki, potem mandaty

Nowe oznaczenia na nawierzchni leżą od kilku dni. Do tego dochodzi 12 ekspozytorów, które pojawią się w 21 miejscach w mieście. Hasło „Zwolnij, ustąp, tu piesi mają pierwszeństwo” to pierwsza z trzech odsłon kampanii. Cała sprowadza się do czterech zasad: zwolnij, zachowaj bezpieczny odstęp, ustąp pierwszeństwa i przewiduj zachowania innych.

Dzisiaj możecie państwo zobaczyć, zresztą już od kilku dni, wymalowane dodatkowe znaki mówiące o tym, jak należy się zachować właśnie w takich przestrzeniach współdzielonych, czyli przede wszystkim ustąp pieszym. Ale idziemy krok dalej, od dzisiaj do końca listopada rusza kampania informacyjna. Przede wszystkim naszym zadaniem jest edukować, ale wiemy, że dzisiaj to też nie do końca wystarcza. Stąd nasza współpraca z drogówką, ale także ze Strażą Miejską, która zwłaszcza w tym okresie nasili kontrole osób, które nie przestrzegają tych zasad. Wiemy, że jest to coraz większy problem - mówi prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

reklama

Ponad półtora tysiąca interwencji od stycznia

Skalę problemu najlepiej widać w liczbach Straży Miejskiej. Od początku roku do połowy sierpnia strażnicy podjęli ponad półtora tysiąca interwencji wobec rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych. Skończyło się to 1450 mandatami. Pouczeniem zakończyło się tylko 58 spraw, a w siedmiu przypadkach dokumenty trafiły do sądu z wnioskiem o ukaranie.

reklama

Innymi słowy: strażnicy raczej nie przymykają oka. A kampania dopiero się zaczyna.

Prezydent wyliczyła dwa najczęstsze grzechy. Pierwszy to przejeżdżanie rowerem przez przejście dla pieszych. Drugi to jazda po wspólnej przestrzeni tak, jakby pieszych na niej nie było.

Są takie miejsca jak przejścia dla pieszych, gdzie rowerzysta powinien rower przeprowadzić, o ile nie ma obok drogi rowerowej. To jest jedno z istotnych wykroczeń. Drugim wykroczeniem jest to, że w przestrzeniach współdzielonych, tak jak chociażby tutaj, pieszy ma pierwszeństwo, a rowerzysta czy ktoś prowadzący hulajnogę powinien ustąpić i dostosować prędkość do liczby osób, które się tą przestrzenią poruszają. To są rzeczy, na które będziemy zwracać uwagę i które będziemy starali się skutecznie egzekwować.

reklama

Pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo, a jezdnia czeka

Policja też nie przyszła z pustymi rękami. Od początku roku drogówka przeprowadziła w Gdańsku dwanaście akcji skierowanych stricte na bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu. Mariusz Dziedzic, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, przypomniał przy okazji o czymś, o czym wielu cyklistów woli nie pamiętać: chodnik nie jest ich domyślnym miejscem.

Kierujący hulajnogami powinni dostosować swoją prędkość do prędkości pieszego, tak jak im nakazują przepisy. Założeniem ustawodawcy jest to, aby kierujący rowerami tam, gdzie prędkość jest ograniczona do pięćdziesięciu kilometrów na godzinę, korzystali z jezdni. Kierujący hulajnogami w strefach ograniczonego ruchu do trzydziestu kilometrów na godzinę również mogą korzystać z jezdni, bo na to zezwala im ustawa. W przypadku jazdy po chodnikach należy zawsze ustąpić pierwszeństwa pieszemu. Kiedy jest duże zagęszczenie ruchu, tak jak tutaj, a kierujący nie może kontynuować jazdy, powinien rower przeprowadzić do miejsca, w którym bezpiecznie może to zrobić.

W październiku i listopadzie policja i Straż Miejska wyjdą na wspólne kontrole, także z komendami z sąsiednich powiatów. Pod lupą będą jazda po chodniku, nieustępowanie pieszym i brak oświetlenia. Naczelnik zastrzegał jednak, że celem nie jest samo karanie, tylko dotarcie do świadomości ludzi, którzy na dwóch kółkach wjeżdżają tam, gdzie królować powinien pieszy.

Przejście, czerwone i telefon w dłoni

Straż Miejska zapowiada, że po listopadzie wcale nie odpuści. Kontrole mają trwać cały rok. Przedstawiciel straży wymienił listę najczęstszych przewinień, która brzmi jak poranny spacer po centrum.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo