reklama

Hakerzy mogą zniszczyć żywność w sklepach. GIS ostrzega Polaków, to nie żart

Opublikowano:
Autor:

Hakerzy mogą zniszczyć żywność w sklepach. GIS ostrzega Polaków, to nie żart - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Hakerzy mogą wyłączyć je w każdej chwili. Minister ujawnia, co wykryto w Polsce

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i ŚwiatZakupy spożywcze mogą wiązać się z zagrożeniem, którego nie sposób rozpoznać na pierwszy rzut oka. Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed cyberatakami na urządzenia chłodnicze, w wyniku których żywność może być przechowywana w niewłaściwej temperaturze. Problem dotarł również do Polski, a minister cyfryzacji ujawnił skalę wykrytych podatności. Konsumenci powinni zwracać szczególną uwagę na stan mięsa, nabiału i mrożonek.
reklama

Główny Inspektorat Sanitarny opublikował 3 listopada komunikat dotyczący cyberataków wymierzonych w infrastrukturę chłodniczą europejskich przedsiębiorstw. Ostrzeżenie skierowano zarówno do właścicieli sklepów i magazynów, jak i do konsumentów. Powodem są incydenty, podczas których cyberprzestępcy ingerują w pracę instalacji odpowiedzialnych za utrzymywanie odpowiedniej temperatury żywności.

Zagrożenie może dotyczyć produktów przechowywanych w lodówkach, zamrażarkach oraz dużych chłodniach magazynowych. Szczególne znaczenie ma ono w przypadku mięsa, ryb, nabiału i mrożonek, ponieważ niewłaściwe warunki przechowywania mogą prowadzić do pogorszenia ich jakości i bezpieczeństwa. Problem polega na tym, że zmiany temperatury nie zawsze można natychmiast zauważyć.

GIS podkreśla, że przerwanie łańcucha chłodniczego może powodować konieczność wycofania żywności ze sprzedaży. Nie oznacza to automatycznie, że produkty oferowane obecnie w polskich sklepach są niebezpieczne. Służby zalecają jednak zwiększoną ostrożność i zwracanie uwagi na sygnały świadczące o nieprawidłowym przechowywaniu towarów.

reklama

Hakerzy zmieniają temperaturę. Lodówki mogą zamiast chłodzić podgrzewać żywność

Cyberatak na instalację chłodniczą różni się od zwykłej awarii urządzenia. Przestępcy mogą uzyskać zdalny dostęp do elektronicznego sterownika, a następnie zmienić ustawienia pracy chłodni lub zamrażarki. W efekcie urządzenie przestaje utrzymywać temperaturę wymaganą do bezpiecznego przechowywania produktów.

Według informacji Głównego Inspektoratu Sanitarnego w niektórych przypadkach atakujący przełączają instalacje w tryb odszraniania. Mogą również podnieść temperaturę w urządzeniach do 40–50 stopni Celsjusza. Tak duża zmiana parametrów sprawia, że produkty wymagające chłodzenia są narażone na zniszczenie.

Niebezpieczeństwo zwiększa możliwość ingerowania w elektroniczne systemy monitorujące. GIS ostrzega, że wskazania temperatury mogą być nieprawidłowe, dlatego przedsiębiorcy nie powinni polegać wyłącznie na automatycznych odczytach. Konieczne jest niezależne sprawdzanie rzeczywistych warunków panujących wewnątrz urządzeń.

reklama

140 podatnych urządzeń w Polsce. Minister cyfryzacji ujawnia ustalenia

Skala zagrożenia w Polsce została przedstawiona przez ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego. Podczas rozmowy w TVN24 5 listopada poinformował on, że zidentyfikowano 140 dużych urządzeń chłodniczych podatnych na cyberataki. Część z nich została już wyłączona, ale nie wszystkie przedsiębiorstwa zastosowały się do ostrzeżeń.

Liczba 140 nie oznacza urządzeń, które zostały skutecznie zaatakowane. Chodzi o wykryte instalacje posiadające podatności, które cyberprzestępcy mogą wykorzystać do przejęcia kontroli. Takie rozróżnienie jest istotne, ponieważ sama obecność luki w zabezpieczeniach nie świadczy jeszcze o wystąpieniu incydentu.

Minister wezwał przedsiębiorców do niezwłocznej reakcji i zapowiedział możliwość ujawnienia firm ignorujących ostrzeżenia. Zagrożenie nie ogranicza się przy tym do handlu spożywczego. Podobne urządzenia są wykorzystywane również do przechowywania preparatów medycznych i krwi, których bezpieczeństwo zależy od utrzymywania odpowiednich warunków.

reklama

Mięso, nabiał i mrożonki. Na co zwracać uwagę podczas zakupów?

Główny Inspektorat Sanitarny przygotował zalecenia dla osób kupujących żywność wymagającą chłodzenia. Konsumenci powinni oceniać nie tylko wygląd produktów, ale również stan opakowań i działanie urządzeń chłodniczych. Szczególną ostrożność należy zachować wtedy, gdy pojawiają się oznaki rozmrożenia lub niewłaściwego przechowywania.

  • Rozmrożenie produktów: mrożonki nie powinny wykazywać oznak wcześniejszego rozmrożenia i ponownego zamrożenia.
  • Nadmierna ilość lodu: duże bryły lodu, zbrylenia oraz nietypowy wygląd mrożonych produktów mogą wskazywać na problemy z przechowywaniem.
  • Uszkodzone opakowanie: wycieki, zawilgocenie i inne uszkodzenia powinny wzbudzić ostrożność kupującego.
  • Nietypowy wygląd lub zapach: zmiana cech produktu może świadczyć o pogorszeniu jakości żywności.
  • Nieprawidłowe działanie chłodni: brak chłodzenia lub widoczne problemy z urządzeniem należy zgłosić obsłudze sklepu.
reklama

GIS podkreśla, że produktów budzących uzasadnione wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa nie należy kupować. Trzeba również pamiętać, że brak widocznych oznak zepsucia nie daje całkowitej gwarancji prawidłowego przechowywania. Odpowiedzialność za zapewnienie bezpiecznych warunków sprzedaży spoczywa przede wszystkim na przedsiębiorcach.

Cyberataki w Europie. Zniszczono żywność wartą miliony euro

Problem nie ogranicza się do Polski. Według Głównego Inspektoratu Sanitarnego pierwsza fala cyberataków na infrastrukturę chłodniczą miała miejsce w połowie października we Francji. W jej następstwie zniszczona została żywność o wartości wielu milionów euro.

Kolejna fala rozpoczęła się 2 listopada i objęła placówki handlowe w licznych państwach europejskich. GIS wymienił między innymi Belgię, Estonię, Finlandię, Irlandię, Włochy, Luksemburg, Holandię, Portugalię, Niemcy, Szwecję, Wielką Brytanię oraz Polskę. Incydenty dotyczą zarówno dużych sieci supermarketów, jak i mniejszych przedsiębiorstw, w tym zakładów związanych z dystrybucją mięsa.

Straty spowodowane cyberatakami mogą wykraczać poza koszt uszkodzonego towaru. Przedsiębiorcy muszą liczyć się również z zakłóceniami dostaw, koniecznością kontroli infrastruktury i czasowym wyłączaniem urządzeń. Nie można też pomijać ryzyka utraty zaufania klientów do sklepów, w których wystąpiły nieprawidłowości.

Unijny komisarz do spraw rolnictwa Christophe Hansen ocenił jednak, że obecna sytuacja nie oznacza zagrożenia bezpieczeństwa żywnościowego całej Europy. Incydenty pokazują natomiast, jak poważne konsekwencje może mieć niewłaściwe zabezpieczenie cyfrowej infrastruktury służącej do przechowywania żywności.

Co powinny zrobić sklepy? GIS wydał konkretne zalecenia

Główny Inspektorat Sanitarny apeluje do przedsiębiorców o regularne kontrolowanie i dokumentowanie temperatury w chłodniach oraz zamrażarkach. Zaleca korzystanie z niezależnych urządzeń pomiarowych, które umożliwiają porównanie rzeczywistej temperatury z odczytami elektronicznych systemów sterowania. W przypadku wykrycia nieprawidłowości konieczne jest zwiększenie częstotliwości kontroli.

Przedsiębiorcy powinni również sprawdzić zabezpieczenia wykorzystywanych urządzeń, zwłaszcza tych podłączonych do publicznego internetu. GIS, powołując się na rekomendacje CERT Polska, wskazuje na konieczność weryfikacji haseł dostępu. Zalecane jest sprawdzenie, czy domyślne hasła zostały zmienione, oraz rozważenie bezpieczniejszych sposobów zdalnej komunikacji.

Jeżeli dojdzie do niekontrolowanego wzrostu temperatury, żywność powinna zostać oceniona pod kątem bezpieczeństwa przed ponownym dopuszczeniem do sprzedaży. Podejrzane sytuacje należy zgłaszać odpowiednim instytucjom, w tym Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W ten sposób możliwe jest ograniczenie skutków incydentu, zanim produkty trafią do konsumentów.

Czy cyberataki zagrażają również domowym lodówkom?

W komunikacie GIS wyraźnie wskazano, że opisywana fala ataków nie dotyczyła domowych lodówek. Incydenty były wymierzone w systemy wykorzystywane przez przedsiębiorstwa do przechowywania i dystrybucji żywności. Nie ma zatem podstaw, by na podstawie tych doniesień uznawać domowe urządzenia chłodnicze za objęte tą samą falą ataków.

Z punktu widzenia klientów najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo żywności kupowanej w sklepach. GIS zaleca zwracanie uwagi na nieprawidłowości oraz zgłaszanie ich personelowi placówki. W uzasadnionych przypadkach dotyczących bezpieczeństwa produktów możliwe jest również przekazanie informacji Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Wykrycie podatnych urządzeń w Polsce oraz kolejne incydenty w Europie pokazują, że cyberbezpieczeństwo stało się istotnym elementem ochrony żywności. Nawet jeśli konsumenci nie mają bezpośredniego kontaktu z zaatakowanymi systemami, skutki ich awarii mogą pojawić się na sklepowych półkach.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo