reklama

Radny po sprawie z Nowego Portu wskazuje kolejne miejsca w Gdańsku. Na jego liście jest Złota Brama

Opublikowano:
Autor:

Radny po sprawie z Nowego Portu wskazuje kolejne miejsca w Gdańsku. Na jego liście jest Złota Brama - Zdjęcie główne
Autor: Oskar Bąk | Puls Gdańska | Opis: Radny Przemysław Majewski proponuje nowe otwarcie w sprawie rozmowy o ochronie zabytków

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PolitykaWedług radnego PiS Przemysława Majewskiego Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków wszczął procedurę związaną z wywłaszczeniem dawnego domu kultury w Nowym Porcie. Radny liczy, że ta sprawa stanie się precedensem. Wymienia 5 kolejnych miejsc w Gdańsku, które jego zdaniem od lat niszczeją.
reklama
reklama

Precedens z Nowego Portu

Majewski mówi o budynku domu kultury w Nowym Porcie. Dawny Morski Dom Kultury stoi przy ul. Marynarki Polskiej 15. To socrealistyczny gmach z lat 50., który należał do portu gdańskiego. Był miejscem spotkań portowców i ich rodzin, z teatrem, kinem, kawiarnią i czytelnią. Baza Gdańskiej Sztuki Publicznej ocenia stan obiektu jako zły. Mieszkańcy Nowego Portu od 1992 roku zabiegają, zrzeszeni w Stowarzyszeniu Morski Dom Kultury, o przywrócenie budynkowi pierwotnej funkcji.

Ta sprawa z Domem Kultury w Nowym Porcie może być takim precedensem, że wreszcie Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków wszczął procedurę związaną z wywłaszczeniem, mówi Przemysław Majewski, radny PiS

reklama

Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (art. 50) przewiduje wywłaszczenie zabytku nieruchomego wpisanego do rejestru, gdy grozi mu zniszczenie albo istotne uszkodzenie.

Złota Brama i bastion

Radny wymienia Złotą Bramę. Brama przy ul. Długiej 1 od 1967 roku figuruje w rejestrze zabytków. Jej właścicielem jest Stowarzyszenie Architektów Polskich, Oddział Wybrzeże w Gdańsku. Majewski mówi, że od lat sygnalizuje problem z bramą, a stowarzyszenie według niego nie jest w stanie odpowiednio o nią zadbać.

Gdy Rada Miasta Gdańska przyznawała SARP 388 tys. zł dotacji na remont zawilgoconych murów ceglanych bramy, wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak ocenił, jak podała PAP, że stowarzyszenie w niesatysfakcjonujący sposób utrzymuje obiekt. Według PAP SARP przymierzało się potem do drugiego etapu remontu, obejmującego przyziemie i piwnice z izolacją przeciwwodną. Ostatni i najdroższy etap ma dotyczyć elewacji.

reklama

Radny od lat zwraca też uwagę na zły stan bastionu św. Elżbiety.

LOT i dworzec PKS

Majewski wymienia też nieruchomości prywatne, które, jak mówi, nie zawsze są zabytkami: budynek LOT-u przy Bramie Wyżynnej i dworzec autobusowy PKS.

Pawilon przy Wałach Jagiellońskich 2/4 powstał w 1961 roku jako Dom Meblowy, a w 1977 roku przejęły go Polskie Linie Lotnicze LOT. Jest w gminnej ewidencji zabytków. Jak pisał w 2020 roku Dziennik Bałtycki, jego wyburzenie wstrzymał wtedy Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Dworzec PKS przy ul. 3 Maja 12 otwarto 18 marca 1973 roku. Od 2012 roku należy do firmy Przedsiębiorstwo Budowlane Górski.

Te wszystkie nieruchomości są też w rękach prywatnych. Nie zawsze one są zabytkami, ale one powinny chociażby w jakiś sposób być zadbane. One przez lata po prostu niszczeją, dodaje Majewski

reklama

Bunkry w Brzeźnie

Ostatni punkt to fortyfikacje w Parku Brzeźnieńskim. Majewski złożył w ich sprawie interpelację 10 października, po sygnale od mieszkańca. Pisał w niej, że obiekty od lat są w ruinie, są dewastowane i zanieczyszczane, a przy tym nie są odpowiednio zabezpieczone ani wykorzystane.

W odpowiedzi z 29 października miasto wyjaśniło, że fortyfikacje stoją na gruncie Gminy Miasta Gdańska, a administruje nimi Gdański Zarząd Zieleni. Trwa uprzątnięcie wnętrza Nadbrzeżnej Baterii Artylerii Dalekosiężnej i zabezpieczenie jej przed dostępem osób nieuprawnionych. Park Brzeźnieński jest wpisany do rejestru zabytków, więc działania przy obiektach miasto uzgadnia z Pomorskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Po uzyskaniu zgód ma zostać usunięte graffiti z elewacji bunkrów.

W październiku miasto zleciło też opinię techniczną o fortyfikacjach z 1910 roku. Ma ona ocenić ich stan i wskazać kierunki dalszych działań: zabezpieczenie, ochronę i potencjalne zagospodarowanie. Według pisma do miasta nie wpłynęły dotąd wnioski organizacji pozarządowych, które chciałyby objąć bunkry opieką albo je zagospodarować.

Co proponuje radny

W sprawie bunkrów radny ma własny pomysł. Jak mówił Pulsowi Gdańska przy okazji interpelacji, liczy na koncepcję zagospodarowania bunkrów z udziałem miejskich jednostek i instytucji, takich jak Muzeum Gdańska czy Narodowe Muzeum Morskie. Fortyfikacje miałyby według niego pełnić funkcję nie tylko turystyczną, ale też edukacyjną, w powiązaniu z obiektami na Westerplatte i inwestycjami Muzeum II Wojny Światowej.

Przy obiektach prywatnych, takich jak budynek LOT-u i dworzec PKS, radny oczekuje, by były zadbane. Wzorem ma być dla niego sprawa z Nowego Portu.

Mam nadzieję, że tak jak rozpoczyna się ta procedura w Nowym Porcie dotycząca Domu Kultury, tak uda się też zadbać i o te fortyfikacje w Parku Brzeźnieńskim, ale i o inne zabytki w Gdańsku, które powinny być po prostu ładne i zadbane, mówi radny

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo