reklama

Trwa dogaszanie pożaru hali w Gdańsku. W sieci ruszyły zbiórki, także te budzące kontrowersje

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Dominik Paszliński/gdansk.pl

Trwa dogaszanie pożaru hali w Gdańsku. W sieci ruszyły zbiórki, także te budzące kontrowersje - Zdjęcie główne

Ruszyły zbiórki po pożarze w Gdańsku | foto Dominik Paszliński/gdansk.pl

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

PożaryStrażacy wciąż pracują na miejscu środowego pożaru, do jakiego doszło w hali dawnych Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego w Gdańsku. Już teraz wiadomo jednak, że dla wielu przedsiębiorców składujących tam swój sprzęt, straty liczone będą w setkach tysięcy złotych. Choć trochę zminimalizować straty mają jednak pojawiające się w internecie zbiórki.
reklama

W środę nad całym Gdańskiem widoczna była ogromna chmura ciemnego dymu. Jak się później okazało, pochodziła ona z hali dawnych Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego przy ul. Siennickiej, gdzie chwilę po godzinie 13 doszło do pożaru, który szybko opanował niemal dwie trzecie całego budynku.

Ogromna chmura dymu nad Gdańskiem

Chociaż strażacy wciąż dogaszają płonący budynek, w internecie szybko pojawiać zaczęły się kolejne zrzutki pomocowe, mające pomóc przedsiębiorcą. Jedną z nich przeznaczona jest na pomoc dla znanego wielu mieszkańcom Trójmiasta DJ-a Macieja BezKsywy, który w pożarze stracił cały swój sprzęt.

Wystarczyła jedna chwila, by ogień odebrał wszystko, co Maciek BezKsywy budował przez 17 lat.  5 lutego, około godziny 13:00, w ciągu kilku minut spłonął magazyn na gdańskiej Przeróbce, w którym przechowywał cały swój sprzęt: nagłośnienie, oświetlenie, projektory, elementy sceny i materiały, które przez lata służyły mu do pracy — czytamy w opisie zbiórki.

reklama

Szczególną uwagę internautów wzbudziła jednak szczególnie jedna zbiórka, która założona została przez przedsiębiorstwo z branży medycznej. Apelowała ona o wsparcie, ponieważ w gdańskiej hali miało znajdować się wiele sprzętu medycznego. Brak zweryfikowania zbiórki i jakichkolwiek informacji, że na miejscu faktycznie funkcjonowało takie przedsiębiorstwo, wzbudziło podejrzenie internautów. 

Jak się okazało, mogły one okazać się słuszne, ponieważ już po kilku godzinach zbiórka zniknęła ze znanego portalu przeznaczonego do tych celów.

Jak nie dać się oszukać na fałszywą zbiórkę internetową?

W dobie rosnącej popularności internetowych zbiórek charytatywnych oszuści coraz częściej podszywają się pod osoby potrzebujące. Aby nie dać się nabrać, zawsze sprawdzaj wiarygodność organizatora. Zweryfikuj, czy zbiórka jest prowadzona na znanej platformie, która weryfikuje tożsamość zbierających.

reklama

Kolejnym krokiem jest analiza szczegółów kampanii. Uczciwa zbiórka powinna zawierać rzetelny opis, dokumentację medyczną (jeśli dotyczy leczenia) oraz transparentny cel finansowy. Jeśli znajdziesz sprzeczne informacje lub emocjonalne apele bez dowodów, bądź ostrożny – mogą to być techniki manipulacji stosowane przez oszustów.

Nie wpłacaj pieniędzy bezpośrednio na prywatne konta, zwłaszcza jeśli prośba o wsparcie pochodzi z anonimowego profilu. Sprawdź opinie i historię organizatora w mediach społecznościowych. Warto także korzystać z oficjalnych fundacji, które pośredniczą w zbiórkach i gwarantują, że Twoje pieniądze trafią do właściwego celu.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo