W niedzielę, 19 kwietnia, w zabytkowym Dworze Fischera doszło do niewielkiego pożaru. Ogień pojawił się na poddaszu opuszczonego budynku, skąd wydobywał się dym.
Na miejsce zdarzenia w dzielnicy Nowy Port skierowano pięć zastępów straży pożarnej. Jak informują służby, źródłem ognia były śmieci znajdujące się wewnątrz pustostanu. Dzięki sprawnej interwencji sytuacja została szybko opanowana, a działania zakończono bez komplikacji.
W chwili zdarzenia w budynku nie przebywały żadne osoby. Nie odnotowano również osób poszkodowanych.
Dwór Fischera to jedna z historycznych rezydencji na mapie Gdańsk. Obiekt powstał pod koniec XVIII wieku w stylu klasycystycznym i był związany z rozwojem zaplecza portowego tej części miasta. Początkowo należał do Matthiasa Broschke, a następnie od 1804 roku do rodziny Fischerów, znanych gdańskich browarników.
Po II wojnie światowej budynek pełnił funkcje mieszkalne, jednak z czasem został opuszczony. Od 2006 roku pozostaje nieużytkowany i znajduje się w bardzo złym stanie technicznym.
Niedzielne zdarzenie ponownie zwraca uwagę na problem pustostanów, które pozbawione nadzoru stają się miejscem niebezpiecznych incydentów, w tym pożarów. Służby apelują o zgłaszanie wszelkich niepokojących sytuacji w takich obiektach. Na szczęście tym razem interwencja zakończyła się szybko i bez ofiar.
Komentarze (0)