Kilometrówki sięgają niemal 50 tys. zł
Z danych wynika, że najwyższą kwotę na przejazdy własnym samochodem rozliczył poseł Stanisław Lemczyk – 48 277 zł. Niewiele mniej wykazał Michał Kowalski (PiS) – 41 998 zł, a Rafał Siemaszko – 42 320 zł. Wioletta Tomczak rozliczyła 32 821 zł, natomiast Marcin Horała 22 612 zł.
Rozliczenie Michała Kowalskiego odpowiada około 36,5 tys. przejechanych kilometrów. W zestawieniu zwraca uwagę również liczba posiedzeń Sejmu, do których odniesiono wyliczenia – w przypadku posła PiS wskaźnik przejazdów na jedno posiedzenie jest wyższy niż u większości parlamentarzystów z podobnie oddalonych od Warszawy okręgów.
Strona internetowa za blisko 38 tysięcy złotych
Jeszcze większe zaskoczenie budzą wydatki na prowadzenie stron internetowych biur poselskich. Poseł Michał Kowalski przeznaczył na ten cel 37 786 zł.
Dla porównania:
- Wioletta Tomczak – 1 130 zł,
- Marcin Horała – 956 zł,
- Rafał Siemaszko – 123 zł,
- Stanisław Lemczyk – 0 zł (według szczegółowego rozliczenia za 2025 rok),
- Krzysztof Szymański (Konfederacja) – 5 702 zł.
Oznacza to, że koszt utrzymania strony internetowej Michała Kowalskiego był ponad 33 razy wyższy niż w przypadku Wioletty Tomczak i blisko 40 razy wyższy niż u Marcina Horały.
Co istotne, analiza strony internetowej posła pokazuje, że od 2024 roku jej wygląd i funkcjonalność nie uległy istotnym zmianom. Trudno dostrzec rozbudowę serwisu lub nowe rozwiązania, które mogłyby tłumaczyć wydatek sięgający niemal 38 tys. zł w ciągu jednego roku. Samo sprawozdanie nie zawiera szczegółowego rozbicia tej kwoty na poszczególne usługi.
Inne wydatki
W rozliczeniach pojawiają się również wysokie koszty związane z wynajmem samochodów. Stanisław Lemczyk wykazał 50 855 zł kosztów najmu pojazdu, a Marcin Horała 41 568 zł. Z kolei Michał Kowalski przeznaczył w kategorii „inne wydatki” m.in. 11 728 zł na kwiaty, nagrody i rekwizyty oraz 11 075 zł na artykuły spożywcze i catering.
Łączne wydatki biura Michała Kowalskiego wyniosły 277 844 zł, co jest najwyższą kwotą spośród przedstawionych parlamentarzystów. Znaczący udział w tej sumie mają zarówno wysokie rozliczenie kilometrówki, jak i wyjątkowo kosztowna obsługa strony internetowej – wydatek zdecydowanie odbiegający od poziomu wykazywanego przez pozostałych posłów z okręgu słupskiego. Dane pochodzą z opublikowanych przez Kancelarię Sejmu sprawozdań z wykorzystania ryczałtu na prowadzenie biur poselskich za 2025 rok.
Komentarze (0)