Los Dworca PKS w Gdańsku w rękach konserwatora. Miasto czeka na decyzję

Opublikowano:
Autor:

Los Dworca PKS w Gdańsku w rękach konserwatora. Miasto czeka na decyzję - Zdjęcie główne
Autor: Piotr Wittman/gdansk.pl

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskPomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków rozpoczął postępowanie w sprawie gdańskiego Dworca PKS. Budynek, który budzi emocje wśród mieszkańców i architektów, może wkrótce zyskać ochronę prawną.
reklama

Gdański Dworzec PKS stoi na rozdrożu między historią a nowoczesnością. Obiekt z czasów PRL jest dziś przedmiotem sporów – jego los zdecyduje, czy zostanie zachowany, czy ustąpi miejsca nowoczesnej zabudowie.

reklama

Wyjątkowy przykład polskiego socmodernizmu

Dworzec PKS przy ul. 3 Maja został zaprojektowany pod koniec lat 60. XX wieku, jeszcze za rządów Władysława Gomułki, a zrealizowany w 1973 roku, już za Edwarda Gierka. Budynek miał obsługiwać nawet 27 tysięcy pasażerów dziennie. Integralną częścią obiektu jest plac manewrowy dla autobusów oraz podziemny korytarz łączący budynek z peronami przystanków autobusowych.

O wpisanie gdańskiego budynku dworca PKS do rejestru zabytków wystąpiło 8 grudnia 2025 r. Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej w Bydgoszczy. Jest to organizacja pozarządowa, której udało się już doprowadzić do otoczenia opieką konserwatorską dworca kolejowego w Grudziądzu woj. kujawsko-pomorskie. Stowarzyszenie uważa, że gdański budynek PKS jest wybitnym przykładem architektury polskiego socmodernizmu - a nawet jednym z symboli miasta.

reklama

Mimo że opinie wśród architektów i historyków są podzielone – podobnych obiektów w Polsce jest więcej, np. w Bydgoszczy i Bielsku-Białej – nikt nie podważa, że dworzec w Gdańsku wyróżnia się przemyślaną funkcjonalnością i ciekawym rozwiązaniem przestrzennym

Postępowanie konserwatorskie i ochrona prawna

 – W interesie społecznym jest ochrona wartościowych dóbr kultury dla przyszłych pokoleń. [...] Uznano więc, że w interesie społecznym jest rozważenie wzmocnienia nadzoru konserwatorskiego i zbadanie w ramach postępowania administracyjnego czy obiekt ten kwalifikuje się do wpisu do rejestru zabytków czy też nie, a więc czy wartości historyczne, artystyczne i naukowe tego budynku występują w stopniu uzasadniającym taką ochronę. – czytamy w decyzji konserwatora

reklama

Od momentu wszczęcia postępowania budynek objęty jest ochroną – bez zgody konserwatora nie można prowadzić przy nim żadnych prac.

Późnomodernistyczny Dworzec PKS w Gdańsku jest o krok bliżej ochrony prawnej. Przypomnijmy- w grudniu 2025 z racji zaistniałego zagrożenia zniszczeniem zawnioskowaliśmy do PWKZ o wszczęcie postępowania wpisowego do rejestru zabytków województwa pomorskiego. Konserwator przychylił się do naszego pisma- od dziś do rozstrzygnięcia wpisu gmach Dworca podlega z racji art. 10a u.o.z.o.z jest objęty ochroną na takich prawach jak zabytek rejestrowy i nie można bez zgody konserwatora prowadzić przy nim prac. – Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej

reklama
Rozwiń

Plany inwestora a przyszłość dworca

Właścicielem terenu jest firma PB Górski, która planuje wyburzenie obecnego budynku i budowę dwóch nowych obiektów usługowych wraz z podziemnym dworcem autobusowym. Projekt przewiduje także ogólnodostępny skwer, na którym miałby się znaleźć oryginalny napis „Dworzec PKS”.

Decyzja konserwatora może wstrzymać te plany i wprowadzić ścisły nadzór konserwatorski, który ochroni charakterystyczną bryłę obiektu i jego historyczne detale.

Społeczny głos w obronie dworca

Sprawa Dworca PKS wzbudza duże emocje społeczne. Pod petycją „Uratujmy Dworzec PKS w Gdańsku”, zainicjowaną przez Jędrzeja Włodarczyka z Nowej Lewicy, podpisało się ponad 700 osób. Mieszkańcy podkreślają, że zachowanie budynku pozwoli utrzymać ogólnodostępną przestrzeń miejską oraz chronić elementy dziedzictwa kulturowego miasta. Celem inicjatora jest wywołanie dyskusji i próba wkomponowania starego dworcowego obiektu w plany dewelopera, zamiast jego całkowitej rozbiórki.

Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej argumentuje, że dworzec jest „przemyślaną architekturą późnomodernistyczną, z rozwiązaniami funkcjonalnymi dostosowanymi do ruchu pasażerów”. Podobne budynki, jak dworzec w Grudziądzu współprojektowany przez Bernarda Coftę, są już objęte ochroną i czekają na remonty konserwatorskie.

Nie brakuje jednak głosów krytycznych.

Z całym szacunkiem, trzeba jednak powiedzieć, że dworzec PKS nie jest żadnym wybitnym osiągnięciem polskiego socmodernizmu. Takich obiektów jest w Polsce więcej – uważa architekt Jacek Droszcz ze Studia Kwadrat w rozmowie z gdansk.pl. – Gdański dworzec PKS był dobrze zaprojektowany na potrzeby epoki, do której należał. Jego czas przeminął. Teraz potrzebna jest nowoczesna inwestycja, jeśli w tym miejscu ma być żywe miasto, a nie skansen.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo