Gdański Dworzec PKS stoi na rozdrożu między historią a nowoczesnością. Obiekt z czasów PRL jest dziś przedmiotem sporów – jego los zdecyduje, czy zostanie zachowany, czy ustąpi miejsca nowoczesnej zabudowie.
Wyjątkowy przykład polskiego socmodernizmu
Dworzec PKS przy ul. 3 Maja został zaprojektowany pod koniec lat 60. XX wieku, jeszcze za rządów Władysława Gomułki, a zrealizowany w 1973 roku, już za Edwarda Gierka. Budynek miał obsługiwać nawet 27 tysięcy pasażerów dziennie. Integralną częścią obiektu jest plac manewrowy dla autobusów oraz podziemny korytarz łączący budynek z peronami przystanków autobusowych.
O wpisanie gdańskiego budynku dworca PKS do rejestru zabytków wystąpiło 8 grudnia 2025 r. Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej w Bydgoszczy. Jest to organizacja pozarządowa, której udało się już doprowadzić do otoczenia opieką konserwatorską dworca kolejowego w Grudziądzu woj. kujawsko-pomorskie. Stowarzyszenie uważa, że gdański budynek PKS jest wybitnym przykładem architektury polskiego socmodernizmu - a nawet jednym z symboli miasta.
Mimo że opinie wśród architektów i historyków są podzielone – podobnych obiektów w Polsce jest więcej, np. w Bydgoszczy i Bielsku-Białej – nikt nie podważa, że dworzec w Gdańsku wyróżnia się przemyślaną funkcjonalnością i ciekawym rozwiązaniem przestrzennym
Postępowanie konserwatorskie i ochrona prawna
– W interesie społecznym jest ochrona wartościowych dóbr kultury dla przyszłych pokoleń. [...] Uznano więc, że w interesie społecznym jest rozważenie wzmocnienia nadzoru konserwatorskiego i zbadanie w ramach postępowania administracyjnego czy obiekt ten kwalifikuje się do wpisu do rejestru zabytków czy też nie, a więc czy wartości historyczne, artystyczne i naukowe tego budynku występują w stopniu uzasadniającym taką ochronę. – czytamy w decyzji konserwatora
Od momentu wszczęcia postępowania budynek objęty jest ochroną – bez zgody konserwatora nie można prowadzić przy nim żadnych prac.
– Późnomodernistyczny Dworzec PKS w Gdańsku jest o krok bliżej ochrony prawnej. Przypomnijmy- w grudniu 2025 z racji zaistniałego zagrożenia zniszczeniem zawnioskowaliśmy do PWKZ o wszczęcie postępowania wpisowego do rejestru zabytków województwa pomorskiego. Konserwator przychylił się do naszego pisma- od dziś do rozstrzygnięcia wpisu gmach Dworca podlega z racji art. 10a u.o.z.o.z jest objęty ochroną na takich prawach jak zabytek rejestrowy i nie można bez zgody konserwatora prowadzić przy nim prac. – Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej
Plany inwestora a przyszłość dworca
Właścicielem terenu jest firma PB Górski, która planuje wyburzenie obecnego budynku i budowę dwóch nowych obiektów usługowych wraz z podziemnym dworcem autobusowym. Projekt przewiduje także ogólnodostępny skwer, na którym miałby się znaleźć oryginalny napis „Dworzec PKS”.
Decyzja konserwatora może wstrzymać te plany i wprowadzić ścisły nadzór konserwatorski, który ochroni charakterystyczną bryłę obiektu i jego historyczne detale.
Społeczny głos w obronie dworca
Sprawa Dworca PKS wzbudza duże emocje społeczne. Pod petycją „Uratujmy Dworzec PKS w Gdańsku”, zainicjowaną przez Jędrzeja Włodarczyka z Nowej Lewicy, podpisało się ponad 700 osób. Mieszkańcy podkreślają, że zachowanie budynku pozwoli utrzymać ogólnodostępną przestrzeń miejską oraz chronić elementy dziedzictwa kulturowego miasta. Celem inicjatora jest wywołanie dyskusji i próba wkomponowania starego dworcowego obiektu w plany dewelopera, zamiast jego całkowitej rozbiórki.
Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej argumentuje, że dworzec jest „przemyślaną architekturą późnomodernistyczną, z rozwiązaniami funkcjonalnymi dostosowanymi do ruchu pasażerów”. Podobne budynki, jak dworzec w Grudziądzu współprojektowany przez Bernarda Coftę, są już objęte ochroną i czekają na remonty konserwatorskie.
Nie brakuje jednak głosów krytycznych.
– Z całym szacunkiem, trzeba jednak powiedzieć, że dworzec PKS nie jest żadnym wybitnym osiągnięciem polskiego socmodernizmu. Takich obiektów jest w Polsce więcej – uważa architekt Jacek Droszcz ze Studia Kwadrat w rozmowie z gdansk.pl. – Gdański dworzec PKS był dobrze zaprojektowany na potrzeby epoki, do której należał. Jego czas przeminął. Teraz potrzebna jest nowoczesna inwestycja, jeśli w tym miejscu ma być żywe miasto, a nie skansen.
Komentarze (0)