Trwają intensywne działania służb po fałszywym zgłoszeniu dotyczącym zagrożenia pożarowego i konieczności interwencji ratunkowej w domu rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Do sprawy zaangażowano również ekspertów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem. Służby otrzymały zgłoszenie dotyczące możliwego pożaru oraz zagrożenia życia osób przebywających w domu. Na miejsce skierowano straż pożarną i inne służby ratunkowe. Po przybyciu pod wskazany adres podjęto decyzję o siłowym wejściu do budynku. W środku nie znaleziono jednak żadnych osób ani oznak zagrożenia.
Śledczy prowadzą obecnie szeroko zakrojone czynności operacyjne, dochodzeniowo-śledcze, analityczne i procesowe. Zabezpieczany jest materiał dowodowy, a funkcjonariusze analizują dane teleinformatyczne i telekomunikacyjne.
— Podejmowane czynności obejmują między innymi zabezpieczanie materiału dowodowego, analizę danych teleinformatycznych i telekomunikacyjnych, współpracę z operatorami telekomunikacyjnymi, a także wymianę informacji z innymi służbami i instytucjami. Policjanci prowadzą czynności mogące przyczynić się do ustalenia i zatrzymania sprawcy odpowiedzialnego za wywołanie fałszywego alarmu — poinofrmowala nas podinsp. Magdalena Ciska.
Sprawa wywołała reakcję przedstawicieli rządu oraz służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Fałszywe alarmy tego typu są traktowane bardzo poważnie, ponieważ angażują znaczne siły ratunkowe i mogą wpływać na bezpieczeństwo publiczne.
Komentarze (0)