W tunelu pod Martwą Wisłą nie bez powodu obowiązuje zakaz ruchu pieszych i rowerzystów. To z uwagi na dopuszczalną prędkość wynoszącą 70 km/h oraz brak odseparowanego pobocza. Niezmotoryzowani tunel mogą pokonać jedynie miejskim autobusem.
[news:1020994]
Właśnie dlatego uwagę policjanta zwrócił 32-letni mężczyzna, który prowadził rower w tunelu. Funkcjonariusz niezwłocznie powiadomił obsługę tunelu o zagrożeniu, zaparkował w bezpiecznym miejscu radiowóz i rozpoczął interwencję. Pieszy był zaskoczony zatrzymaniem, ponieważ jak tłumaczył, nie jest on z Gdańska i rower prowadzi, ponieważ widział zakaz ruchu jednośladów w tunelu.
[news:1025559]
Niespodziewanie mężczyzna porzucił rower oraz plecak i pobiegł w stronę stadionu. Gdy tylko zszedł z oczu policjantowi, ten zawiadomił oficera dyżurnego. Po przeszukaniu saszetki podejrzanego okazało się, że zawiera ona substancje odurzające. Wobec tego pobliski obszar został szczegółowo sprawdzony przez policjantów. Kilka godzin później funkcjonariusze znaleźli mężczyznę, który początkowo udawał, że to nie on jest poszukiwany.
Dzień później podejrzany otrzymał zarzuty, a narkotyki zostały przekazane do badań. Posiadanie środków odurzających grozi karą do trzech lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.