reklama

Gdańsk w grze o WTA Finals. Prestiżowy turniej może zawitać do Polski

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Gdańsk w grze o WTA Finals. Prestiżowy turniej może zawitać do Polski - Zdjęcie główne
Autor: pixabay | Opis: zdjęcie podglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportGdańsk ma szansę zorganizować prestiżowy turniej WTA Finals, który przyciągnie największe gwiazdy kobiecego tenisa.
reklama

Prestiżowy turniej wieńczący sezon w latach 2024–2026 odbywa się w Arabii Saudyjskiej. Choć umowa z Rijadem obejmuje jeszcze edycję tego sezonu, znany dziennikarz tenisowy Ben Rothenberg poinformował, że po jego zakończeniu współpraca nie będzie kontynuowana. Początkowo wydawało się, że impreza wróci do Ameryki Północnej, a dokładniej do Charlotte w USA, jednak coraz głośniej mówi się o nowych europejskich kandydatach.

Najnowsze wieści sugerują jednak zupełnie inny scenariusz. Polski Związek Tenisowy włączył się do gry z ogromną determinacją, a propozycja zorganizowania turnieju w Polsce stała się dla władz WTA jedną z priorytetowych opcji.

reklama

Kluczowe informacje w tej sprawie przekazał Sebastian Parfjanowicz na łamach "Przeglądu Sportowego Onet". Według jego ustaleń, do Polski ma niebawem przylecieć silna delegacja światowej federacji. Na jej czele stanie sama dyrektor generalna WTA, Portia Archer. Celem wizyty jest przede wszystkim inspekcja infrastruktury w Gdańsku.

Co ciekawe, Ergo Arena nie jest dla władz tenisa zagadką. Obiekt na granicy Gdańska i Sopotu przeszedł już wstępną weryfikację, która zakończyła się pozytywną oceną. Teraz przedstawiciele WTA chcą dopiąć szczegóły logistyczne, które pozwoliłyby hali na ugoszczenie ośmiu najlepszych tenisistek świata. Z walki o organizację imprezy wycofali się już Czesi, co sprawia, że w walce pozostają w zasadzie tylko Polska i Stany Zjednoczone.

reklama

Polska oferta opiera się na dwóch silnych filarach. Atutem Gdańska jest doskonała komunikacja z resztą kontynentu oraz fakt, że od 2013 r., gdy turniej odbył się w Stambule, WTA Finals nie gościły w Europie. Przeniesienie turnieju do Polski byłoby symbolicznym powrotem imprezy na Stary Kontynent po ponad dekadzie tułaczki po Azji i obu Amerykach.

Drugim filarem jest oczywiście "efekt Igi Świątek". Dla WTA organizacja finałów w kraju jednej z najlepszych tenisistek ostatnich lat jest gwarancją kompletnej widowni i niespotykanej atmosfery na trybunach, czego często brakowało podczas ostatnich edycji turnieju w innych częściach świata.

reklama

Jeśli raport Portii Archer po wizycie w Trójmieście będzie pozytywny, polscy kibice mogą szykować się na wydarzenie, jakiego w historii polskiego tenisa jeszcze nie było. Możliwość oglądania Igi Świątek walczącej o miano mistrzyni sezonu przed własną publicznością jeszcze niedawno wydawała się nierealna - dziś jest bliżej finalizacji niż kiedykolwiek.

Oficjalne ogłoszenie gospodarza WTA Finals na lata 2027–2029 powinno nastąpić po zakończeniu wszystkich wizytacji technicznych. Wszystko wskazuje na to, że Gdańsk dysponuje wszystkimi atutami, aby zostać gospodarzem turnieju.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo