Do zdarzenia doszło w niedzielę, 1 listopada 2026 roku, w centrum Gdańska. 39-letni obywatel Tunezji czekał na autobus w rejonie Śródmieścia. W pewnym momencie podeszły do niego nieznane mu osoby, z którymi przez chwilę rozmawiał. Następnie mężczyzna ruszył w kierunku pobliskiego sklepu.
W drodze został zaatakowany. Napastnicy obezwładnili go i przytrzymywali, a następnie zabrali przedmioty znajdujące się w jego kieszeniach. Ukradli portfel z dokumentami i kartami bankomatowymi, telefony komórkowe, sygnet oraz zegarek. Łączna wartość skradzionych rzeczy wyniosła blisko 1500 zł.
Po napadzie sprawcy uciekli. Pokrzywdzony zgłosił się do Komisariatu Policji II w Gdańsku, gdzie zawiadomił funkcjonariuszy o przestępstwie.
Kryminalni ze Śródmieścia natychmiast rozpoczęli działania. Dzięki pracy operacyjnej już następnego dnia ustalili i zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy mogli mieć związek z napadem. To mieszkańcy w wieku 46 i 51 lat.
Obaj zostali przewiezieni do jednostki policji, gdzie przeprowadzono z nimi niezbędne czynności. W trakcie dalszego postępowania wyszło na jaw, że 46-latek miał również posłużyć się skradzioną kartą bankomatową. Wykonał nią nieautoryzowane transakcje na kwotę blisko 600 zł.
Podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście, gdzie usłyszeli zarzuty. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec obu mężczyzn tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Mężczyznom grożą poważne konsekwencje karne. Za rozbój mogą trafić do więzienia nawet na 15 lat. Z kolei za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)