Do zdarzenia doszło w sobotę, 29 sierpnia, po godz. 21 w Starogardzie Gdańskim. Sierż. Dawid Uwijała, na co dzień policyjny przewodnik psa służbowego w Komendzie Miejskiej Policji w Gdańsku, przebywał wówczas poza służbą.
Funkcjonariusz otrzymał informację, że agresywny mężczyzna miał bez powodu kopać i uderzać w samochód, z którego korzystał jeden z członków jego rodziny.
Gonił samochody i krzyczał
Policjant natychmiast udał się we wskazane miejsce. Na miejscu zobaczył mężczyznę bez koszulki, który zachowywał się w sposób agresywny i nieracjonalny.
Jak wynika z relacji policji, 33-latek gonił inne pojazdy i wykrzykiwał wulgarne hasła. Funkcjonariusz, mając na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców, ale również samego mężczyzny, ruszył za nim.
Po chwili policjant obezwładnił 33-latka i przekazał go przybyłym na miejsce funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim.
Zatrzymany okazał się 33-letnim mieszkańcem powiatu tczewskiego.
Grozi mu 5 lat więzienia
Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia rzeczy. Za takie przestępstwo może zostać skazany na karę do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja podkreśla, że sytuacja jest przykładem tego, że funkcjonariusze reagują również wtedy, gdy formalnie nie pełnią służby. W tym przypadku szybka reakcja policjanta pozwoliła powstrzymać agresywnego mężczyznę i przekazać go mundurowym, którzy zajęli się dalszymi czynnościami.
Komentarze (0)