Akcja służb została przeprowadzona równocześnie w kilku miejscach na Pomorzu i była efektem śledztwa prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Krajowej. Według ustaleń śledczych grupa przez lata miała zajmować się kradzieżami samochodów na terenie Niemiec, a następnie ich rozbiórką i sprzedażą części w Polsce.
CBŚP i policja z Gdańska rozbiły zorganizowaną grupę przestępczą
Centralne Biuro Śledcze Policji wspólnie z funkcjonariuszami Komenda Miejska Policji w Gdańsku przeprowadziło skoordynowaną akcję wymierzoną w środowisko pomorskich złodziei samochodowych. Działania objęły kilka lokalizacji na terenie województwa pomorskiego. Śledczy ustalili, że grupa miała działać zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Samochody były kradzione za zachodnią granicą, a następnie transportowane do Polski. Tutaj trafiały do wynajmowanych garaży, magazynów i obiektów gospodarczych, gdzie były rozbierane na części.
Według ustaleń funkcjonariuszy proceder miał funkcjonować przez około cztery lata. Grupa miała działać w sposób zorganizowany i podzielony na konkretne zadania. Część osób odpowiadała za kradzieże samochodów, inni zajmowali się logistyką transportu, magazynowaniem części oraz sprzedażą internetową.
Zatrzymanie podczas rozbiórki skradzionej Toyoty
Do jednego z kluczowych zatrzymań doszło na terenie powiatu gdańskiego. Funkcjonariusze weszli do pomieszczeń garażowo magazynowych, gdzie dwóch mężczyzn demontowało skradziony wcześniej w Niemczech samochód marki Toyota. Mężczyźni zostali zatrzymani na gorącym uczynku. W trakcie przeszukania policjanci znaleźli również dużą ilość części samochodowych pochodzących z innych pojazdów tej samej marki. Według śledczych elementy te pochodziły z samochodów skradzionych wcześniej za granicą.
Na miejscu zabezpieczono również wyroby tytoniowe bez polskich znaków akcyzy. Funkcjonariusze znaleźli także urządzenia elektroniczne wykorzystywane do kradzieży samochodów. Tego typu sprzęt służy między innymi do przełamywania zabezpieczeń nowoczesnych pojazdów oraz uruchamiania aut bez użycia oryginalnych kluczyków.
Kobiety miały odpowiadać za logistykę i transport skradzionych aut
Tego samego dnia policjanci przeprowadzili kolejne działania w innej miejscowości na terenie powiatu gdańskiego. Tam zatrzymano dwie kobiety podejrzewane o udział w działalności grupy. Według materiału dowodowego miały one odpowiadać za organizację transportu skradzionych samochodów oraz koordynowanie działań związanych z ich rozbiórką. W trakcie przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli dokumentację pojazdów, która obecnie jest analizowana przez śledczych. W pomieszczeniach użytkowanych przez zatrzymane kobiety znaleziono również środki odurzające w postaci amfetaminy. Śledczy sprawdzają obecnie, czy działalność grupy mogła mieć powiązania także z innymi formami przestępczości.
Magazyny części samochodowych w powiecie wejherowskim
Kolejne działania przeprowadzono na terenie powiatu wejherowskiego. Funkcjonariusze weszli do wynajmowanych obiektów gospodarczych wykorzystywanych przez grupę do magazynowania części samochodowych. To właśnie tam trafiały elementy pochodzące z rozbieranych pojazdów. Z ustaleń śledczych wynika, że z magazynów prowadzona była również sprzedaż wysyłkowa części za pośrednictwem portali internetowych. Dotychczas policjanci zidentyfikowali części pochodzące z co najmniej ośmiu skradzionych samochodów marki Toyota. Śledczy podkreślają jednak, że skala działalności grupy mogła być znacznie większa.
Funkcjonariusze zabezpieczyli między innymi:
- elementy karoserii i wyposażenia samochodów
- tablice rejestracyjne wykorzystywane podczas procederu
- dokumentację pojazdów
- specjalistyczny sprzęt elektroniczny
- gotówkę w różnych walutach
Łączna wartość zabezpieczonego mienia przekroczyła 700 tys. zł.
Ponad 700 tys. zł zabezpieczone podczas akcji CBŚP
W trakcie realizacji funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość gotówki w różnych walutach. Łączna wartość przejętych pieniędzy przekroczyła 700 tys. zł. Śledczy zabezpieczyli również sprzęt wykorzystywany podczas przestępczego procederu. Policjanci analizują obecnie nośniki danych oraz urządzenia elektroniczne, które mogły służyć do kradzieży pojazdów i organizowania transportu aut z Niemiec do Polski. Według ustaleń śledczych grupa miała działać w sposób dobrze zorganizowany. Samochody po kradzieży bardzo szybko trafiały do Polski, gdzie były rozbierane na części. Następnie elementy sprzedawano przez internet, co utrudniało ustalenie ich pochodzenia i odzyskanie pojazdów przez właścicieli.
Zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej
Wszystkie zatrzymane osoby zostały doprowadzone do wydziału zamiejscowego Prokuratura Krajowa w Gdańsku. Usłyszały zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieży z włamaniem oraz posługiwania się podrobionymi tablicami rejestracyjnymi. Na wniosek prokuratora wobec trzech podejrzanych sąd zastosował tymczasowy areszt.
Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania. Funkcjonariusze analizują obecnie zabezpieczone dowody i sprawdzają, ile samochodów mogło paść łupem grupy działającej na terenie Polski i Niemiec.
Komentarze (0)