Dźwig stanął w poniedziałek, roboty ruszają dziś
Przygotowania do rozbiórki tzw. Mostu Gerbera ruszyły w poniedziałek, 13 lipca. Wtedy właśnie na Podwalu Przedmiejskim ustawiono specjalny dźwig przystosowany do dźwigania dużych ciężarów. Jeśli pogoda nie pokrzyżuje planów, prace rozbiórkowe zaczną się już we wtorek, 14 lipca.
Rozbierana będzie połowa mostu – ta od strony zabytkowego Żurawia i Zielonego Mostu. Betonowe belki zostały już pocięte na mniejsze części, które teraz kolejno będzie usuwał dźwig. Same prace demontażowe mają potrwać około tygodnia.
Most stoi w ciągu Podwala Przedmiejskiego, na wysokości ulicy Chmielnej, i każdego dnia przejeżdżają nim tysiące samochodów – zarówno tych jadących w stronę centrum, jak i kierujących się na Wyspę Sobieszewską.
Most powstał ponad 65 lat temu
Most nad Starą Motławą oddano do użytku w 1958 roku, razem z całą trasą Podwala Przedmiejskiego, która miała odciążyć ruch samochodowy i tramwajowy w obrębie Długiego Targu i ulicy Długiej. Od tamtej pory przeszedł tylko jedną większą modernizację – w 1995 roku.
Konstrukcja mostu jest sprężona, kablobetonowa – w momencie budowy było to rozwiązanie nowatorskie, dziś jednak wymaga to szczególnej uwagi przy ocenie stanu technicznego obiektu. To właśnie wiek i specyfika konstrukcji stoją za decyzją o gruntownej przebudowie, która ma zapewnić przeprawie kolejne dekady eksploatacji.
To część większego remontu całego odcinka
Rozbiórka to element znacznie większej inwestycji. Od kilku tygodni na Podwalu Przedmiejskim trwa kompleksowy remont infrastruktury tramwajowej – dotychczasowe tory na odcinku od ulicy Okopowej do przystanku „Brama Żuławska" zostały już rozebrane. W ramach tych samych prac przebudowywany jest właśnie most nad Starą Motławą.
Poza torowiskiem i mostem wymienione zostaną także sieć trakcyjna, oświetlenie, elementy sterowania ruchem oraz instalacje podziemne – kanalizacja deszczowa, wodociąg i kanał techniczny. Całość inwestycji wyceniono na 46 259 070 zł, a wykonawcą jest firma Primost Południe. Prace nadzoruje Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska w ramach miejskiego Pakietu dla Śródmieścia.
Torowisko pozostanie wyłączone z eksploatacji do końca września – w tym czasie pasażerów obsługuje zastępcza linia autobusowa T8. Sam most będzie przebudowywany dłużej, bo aż do końca 2027 roku, choć – w odróżnieniu od torowiska – przy zachowanym ruchu samochodowym.
Kierowcy i piesi muszą szukać objazdów
Od miesiąca na Podwalu obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu. Cały ruch samochodowy przy moście przeniesiono na południową jezdnię – w kierunku centrum prowadzą tam dwa pasy, w stronę Elbląga jeden.
Zamknięty został przejazd ulicą Chmielną przez skrzyżowanie z Podwalem, a skrzyżowanie z ulicą Kotwiczników stało się dwukierunkowe – dojechać do niego można przez Słodowników i Ogarną.
Piesi przechodzą przez most wyłącznie po jego południowej stronie. Naziemne przejście na wysokości Chmielnej zostało zamknięte ze względów bezpieczeństwa – zamiast niego trzeba skorzystać z tunelu podziemnego.
Komentarze (0)