Które urządzenia w domu zużywają najwięcej prądu?
Rosnące koszty utrzymania gospodarstw domowych sprawiają, że coraz więcej osób przygląda się swoim codziennym nawykom. Oszczędzanie energii często zaczyna się od gaszenia światła w pustych pomieszczeniach czy odłączania nieużywanych urządzeń. Tymczasem spore znaczenie ma również to, jak często i jak długo korzystamy ze sprzętów kuchennych.
Warto zwrócić uwagę nie tylko na moc urządzenia, ale także na ilość pobieranej energii. Sprzęt o dużej mocy nie musi być najdroższy w eksploatacji, jeśli działa krótko. Z kolei urządzenie pracujące przez całą dobę może generować znaczne zużycie, nawet jeżeli nie pobiera stale dużej mocy.
Dobrym przykładem jest lodówka. Pozostaje włączona przez 24 godziny na dobę, ale jej sprężarka uruchamia się okresowo. Przy założeniu zużycia 0,75 kWh dziennie i cenie energii wynoszącej 1,04 zł za kWh roczny koszt jej pracy wyniesie około 285 zł.
Podobnie wygląda sytuacja z czajnikiem elektrycznym, który działa znacznie krócej, ale podczas podgrzewania wody pobiera dużo mocy. Jeśli jego dzienne zużycie wynosi 0,6 kWh, koszt użytkowania sięgnie około 62 groszy na dobę, czyli blisko 228 zł rocznie.
Piekarnik elektryczny może pobierać moc porównywalną do 65 lodówek
Jednym z urządzeń, które potrafią chwilowo pobierać bardzo dużo energii, jest piekarnik elektryczny. Moc znamionowa wielu modeli wynosi około 2500 W lub więcej. Dla porównania sprężarka niektórych nowoczesnych lodówek może podczas pracy pobierać około 40 W.
Oznacza to, że piekarnik o mocy 2500 W może w danym momencie pobierać moc porównywalną do około 62 lodówek o takim poborze. W przypadku urządzenia o mocy 2600 W byłoby to już 65 lodówek.
Nie oznacza to jednak, że piekarnik zużywa tyle samo energii co kilkadziesiąt lodówek w ciągu całej doby. Moc chwilowa i całkowite zużycie energii to dwie różne rzeczy. Lodówka działa przez całą dobę, a piekarnik zazwyczaj włączamy na kilkadziesiąt minut.
Ile kosztuje pieczenie? Przy założeniu, że podczas półgodzinnego cyklu piekarnik zużyje 1,25 kWh, a cena energii wynosi 1,04 zł za kWh, jeden cykl będzie kosztował około 1,30 zł. Jeżeli korzystamy z urządzenia codziennie, roczny koszt samej energii może wynieść około 475 zł.
W praktyce wynik zależy od temperatury pieczenia, czasu nagrzewania, rodzaju potrawy i częstotliwości uruchamiania grzałek. Dlatego nie każdy użytkownik piekarnika zapłaci tyle samo.
Płyta indukcyjna również może kosztować kilkaset złotych rocznie
Kolejnym sprzętem, który ma znaczenie dla domowych rachunków, jest płyta indukcyjna. Jej pobór mocy zależy między innymi od liczby używanych pól grzewczych, ustawień oraz czasu gotowania.
Przy średniej mocy pobieranej podczas pracy na poziomie 1200 W godzina gotowania oznacza zużycie 1,2 kWh. Przy cenie 1,04 zł za kWh koszt takiej godziny wynosi około 1,25 zł.
Jeśli gotujemy w ten sposób codziennie przez godzinę, roczny wydatek na energię elektryczną może wynieść około 455 zł. To wyliczenie orientacyjne, ponieważ rzeczywisty pobór mocy zmienia się w trakcie przygotowywania posiłków. Gotowanie kilku potraw jednocześnie może zwiększyć zużycie, ale znaczenie mają również czas pracy i ustawienia urządzenia.
Ile prądu zużywa pralka? Znaczenie ma temperatura prania
Na rachunki za energię wpływają również urządzenia, które nie znajdują się w kuchni. Przykładem jest pralka, której zużycie zależy przede wszystkim od wybranego programu, temperatury wody oraz konkretnego modelu.
Jeden cykl może wymagać około 0,6–1 kWh energii. Przy cenie 1,04 zł za kWh oznacza to koszt od około 62 groszy do 1,04 zł za jedno pranie.
Jeśli pralka pracuje codziennie, roczny koszt samego prądu może wynieść od około 226 do 380 zł. Do tej kwoty trzeba doliczyć wodę, detergenty i ewentualne dodatkowe płukanie.
Duże znaczenie ma podgrzewanie wody. Jeżeli rodzaj tkanin i stopień zabrudzenia na to pozwalają, warto wybierać niższe temperatury. Pomocne może być również uruchamianie pralki z pełnym, ale nieprzeładowanym bębnem oraz korzystanie z programów oszczędnych.
Jak obniżyć rachunki za prąd? Te nawyki mogą pomóc
Ograniczenie zużycia energii nie musi oznaczać rezygnacji z codziennego korzystania ze sprzętów. Często wystarczy zmienić kilka przyzwyczajeń.
- Czajnik elektryczny: podgrzewaj tylko tyle wody, ile rzeczywiście potrzebujesz.
- Piekarnik: unikaj częstego otwierania drzwiczek podczas pieczenia i wykorzystuj ciepło resztkowe, gdy pozwala na to przygotowywana potrawa.
- Płyta indukcyjna: dobieraj rozmiar garnka do pola grzewczego i używaj pokrywek, aby skrócić czas gotowania.
- Lodówka: nie wkładaj do niej gorących potraw, dbaj o czystość uszczelek i zapewnij urządzeniu odpowiednią wentylację.
- Pralka: wybieraj niższe temperatury, jeśli są odpowiednie dla pranych rzeczy, i korzystaj z programów oszczędnych.
- Wszystkie urządzenia: sprawdzaj etykiety energetyczne i porównuj rzeczywiste zużycie, zamiast kierować się wyłącznie mocą znamionową.
Warto pamiętać, że przedstawione kwoty są szacunkami opartymi na cenie 1,04 zł za kWh. Rzeczywiste rachunki zależą od taryfy, opłat za energię i dystrybucję oraz sposobu użytkowania poszczególnych urządzeń.
Jeżeli chcemy sprawdzić, ile energii pobiera konkretny sprzęt, pomocny może być watomierz podłączany do gniazdka. Należy jednak upewnić się, że jego dopuszczalne obciążenie jest odpowiednie dla badanego urządzenia. W przypadku sprzętów podłączonych na stałe lub wymagających większej mocy potrzebny może być inny sposób pomiaru.
Komentarze (0)