To szeroko zakrojona modernizacja, która ma zmienić sposób, w jaki zarządza się temperaturą w placówkach oświatowych.
Cyfrowa modernizacja ogrzewania w gdańskich szkołach
Program realizowany wspólnie przez miasto i Grupę GPEC obejmie głównie szkoły, zespoły szkół oraz przedszkola, a także wybrane budynki administracyjne. Instalowane będą inteligentne węzły cieplne, które pozwalają zdalnie kontrolować i regulować pracę instalacji grzewczej.
System ma dostosowywać temperaturę do warunków zewnętrznych oraz rzeczywistego użytkowania budynku. Inaczej będzie działał w czasie lekcji, inaczej wieczorem czy w weekendy, gdy obiekt stoi pusty. Takie rozwiązania stosowane są już w wielu nowoczesnych budynkach, jednak w skali całej miejskiej infrastruktury to przedsięwzięcie należy do największych w regionie.
Komfort bez zmian, ale mniejsze zużycie energii
Władze miasta podkreślają, że modernizacja nie ma oznaczać chłodniejszych klas. Celem jest ograniczenie strat energii, a nie obniżanie temperatury.
– Komfort w tych placówkach pozostanie bez zmian, rodzice mogą być spokojni. Dzięki inteligentnemu zarządzaniu ciepłem ograniczymy straty i zaoszczędzimy budżety szkół. Szacujemy, że uda się nam ograniczyć nawet 1,5 tysiąca ton CO₂ rocznie. To ilość, jaką przez rok musiałoby pochłonąć aż 75 000 drzew – mówi Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska.
Deklaracje dotyczące komfortu będą w praktyce jednym z kluczowych testów powodzenia całego programu, zwłaszcza w okresach silnych mrozów.
Jak działają inteligentne węzły cieplne
Nowe instalacje wyposażone będą w czujniki i systemy zdalnego nadzoru. Pozwalają one na bieżąco analizować parametry pracy i reagować na zmiany temperatury na zewnątrz lub w samym budynku.
System umożliwia między innymi:
- automatyczne dopasowanie mocy ogrzewania
- zdalną kontrolę pracy węzła
- szybką reakcję na awarie
- ograniczenie przegrzewania pomieszczeń
- stabilne warunki cieplne
Dzięki temu ogrzewanie ma działać bardziej precyzyjnie niż w tradycyjnych instalacjach, które często pracują według stałych ustawień przez całą dobę.
Doświadczenia z innych budynków
GPEC stosuje podobne rozwiązania w budynkach mieszkalnych jedno- i wielorodzinnych. Według danych spółki pozwalają one zmniejszyć zużycie ciepła średnio o około 8 procent, choć rzeczywisty efekt zależy od wielu czynników, takich jak stan techniczny budynku czy sposób jego użytkowania.
– W dobie transformacji energetycznej nie liczy się nadmierne zużycie energii, a rozsądne gospodarowanie nią. I do tego dążymy, bo filozoficznie najlepsza jest ta energia, której nie trzeba w ogóle wytwarzać. Świetnie, gdy oszczędności idą w parze z ekologią. To taki rodzaj transformacji, na jakim nam najbardziej zależy – mówi Marcin Lewandowski, prezes zarządu GPEC.
Rosnące ceny energii sprawiają, że podobne rozwiązania stają się coraz bardziej popularne, zwłaszcza w dużych obiektach publicznych.
Ogrzewanie dopasowane do rytmu dnia
Szkoły należą do budynków o bardzo zmiennym zapotrzebowaniu na ciepło. W godzinach lekcyjnych potrzebna jest stabilna temperatura, natomiast wieczorem czy w nocy ogrzewanie często pracuje zbyt intensywnie. Inteligentny system ma ograniczyć takie sytuacje. Po zakończeniu zajęć temperatura może zostać obniżona do bezpiecznego poziomu, a przed rozpoczęciem kolejnego dnia nauki ponownie podniesiona.
To rozwiązanie szczególnie istotne w dużych obiektach, gdzie nawet niewielkie różnice w zużyciu energii przekładają się na znaczące koszty.
Start programu i przygotowania
Wdrożenie rozpocznie się wraz z najbliższym sezonem grzewczym. Obecnie prowadzone są audyty techniczne istniejących węzłów oraz planowanie zakresu modernizacji w poszczególnych obiektach. Pierwszy etap projektu potrwa trzy lata. Każdy budynek ma zostać dostosowany indywidualnie, co oznacza, że efekty mogą się różnić w zależności od jego wieku, konstrukcji i sposobu użytkowania.
Równolegle planowane są działania edukacyjne skierowane do uczniów i pracowników szkół. Mają one zwiększyć świadomość dotyczącą racjonalnego korzystania z energii. Chodzi o proste kwestie, takie jak właściwe wietrzenie sal, niezasłanianie grzejników czy reagowanie na przegrzanie pomieszczeń. W wielu budynkach to właśnie codzienne nawyki użytkowników decydują o realnym zużyciu ciepła.
Komentarze (0)