reklama

„Aborcja i mieszkanie to minimum godności”. Te słowa wybrzmiały na Manifie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

„Aborcja i mieszkanie to minimum godności”. Te słowa wybrzmiały na Manifie - Zdjęcie główne
Autor: Maksymilian Zając
Zobacz
galerię
116
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości GdańskManifa w Gdańsku 2026 zgromadziła w centrum miasta setki osób. Demonstranci z transparentami przeszli ulicami Głównego Miasta, a podczas wystąpień pojawiły się mocne komentarze dotyczące praw kobiet, rynku mieszkań i polityki społecznej w Polsce.
reklama
reklama

W sobotnie popołudnie okolice Długiego Targu i Dworu Artusa wypełniły się uczestnikami demonstracji. To właśnie tam rozpoczęła się 22. Manifa Trójmiejska, wydarzenie organizowane w Gdańsku od ponad dwóch dekad.

Manifa w Gdańsku rozpoczęła się przy Dworze Artusa

Uczestnicy tegorocznej Manify w Gdańsku zaczęli zbierać się około godziny 15 przed Dworem Artusa. Po krótkich przemówieniach demonstranci ruszyli w przemarsz ulicami Głównego Miasta.

Na placu pojawiły się transparenty z hasłami dotyczącymi praw kobiet, równości społecznej oraz sytuacji mieszkaniowej. Wśród uczestników byli mieszkańcy całego Trójmiasta, działacze społeczni, ale także osoby, które przyszły po prostu wyrazić swoje poglądy.

reklama
Rozwiń

Jedna z organizatorek rozpoczęła wydarzenie od powitania zgromadzonych.

– Witam was serdecznie na 22. Trójmiejskiej Manifie. Dziękuję, że jesteście tutaj ramię w ramię, by upomnieć się o aborcję i mieszkanie, o godność, bezpieczeństwo i prawa, które należą się każdej osobie. Jesteśmy tu, bo wierzymy w świat oparty na równości, godności i realnych prawach dla wszystkich. Manifa to siła, solidarność i odwaga, by powiedzieć, że nasze prawa nie podlegają negocjacji – mówiła.

Podczas wystąpienia zaprosiła również uczestników na kolejny protest planowany w Gdańsku.

– Chciałam was zaprosić na protest 15 marca pod szpitalem na Zaspie. Po zawiadomieniu Kai Godek gdańska prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące siedmiu aborcji w szpitalu św. Wojciecha. Dziękujemy szpitalowi, że odmówił przekazania dokumentacji i stanął po stronie bezpieczeństwa swoich pacjentek mimo presji środowisk antyaborcyjnych – podkreśliła.

reklama

Hasło Manify 2026. Aborcja i mieszkanie w centrum debaty

Tegoroczna Manifa w Gdańsku odbywała się pod hasłem „Ramię w ramię o aborcję i mieszkanie”. Organizatorzy wskazywali, że chodzi o dwie kwestie, które ich zdaniem mają dziś fundamentalne znaczenie dla jakości życia.

Prof. Ewa Graczyk w swoim wystąpieniu mówiła o znaczeniu tych postulatów.

– Aborcja i mieszkanie to są właśnie dwie kluczowe sprawy, które są teraz najważniejsze. To hasło dotyczy absolutnego minimum podstawowej godności w cywilizowanym społeczeństwie – podkreślała.

reklama

Podczas przemówienia mówiła również o problemie nierówności społecznych.

– Kapitalizm zabija. Zabija ciągle, nieustająco i narastająco. W pewnej kolejności będziemy także my. Biedni mają umrzeć, a bogaci miliarderzy mają spokojnie robić interesy – stwierdziła.

W jej ocenie system polityczny i gospodarczy często pomija część społeczeństwa.

– Jeżeli nie rządzi wielka rzesza osób różnorodnych, różnych ról i orientacji, osób biednych i bogatych, to robimy coraz bardziej ubogą i wąską politykę. Taką, w której wielu ludzi przestaje być widocznych – mówiła.

Głos młodego pokolenia i temat mieszkań

Podczas demonstracji głos zabrała również Marta Zarańska z Nowej Lewicy, która mówiła o sytuacji młodych ludzi w Polsce.

– Żyjemy w świecie, w którym jeżeli chcemy w Gdańsku wynająć mieszkanie, to powodzenia. Jeżeli nie dziedziczymy i nie mamy kapitału od bogatych rodziców, naprawdę trudno utrzymać się na rynku mieszkaniowym w tym mieście – mówiła.

Podkreślała również, że brak stabilności mieszkaniowej wpływa na decyzje życiowe wielu młodych osób.

– To młode kobiety będą później oskarżane o to, że nie mają dzieci. A jednocześnie żyjemy w świecie, w którym trudno o stabilność i bezpieczeństwo – dodała.

Krytyczne komentarze o polityce i zmianie władzy

W trakcie wystąpień pojawiły się także odniesienia do zmian politycznych w Polsce w ostatnich latach. Jedna z uczestniczek manifestacji zwróciła uwagę, że mimo zmiany rządu wiele problemów społecznych nadal pozostaje nierozwiązanych.

– Mówiono nam, że będzie inaczej, że to są najważniejsze wybory od 1989 roku. Ale jeśli przyjrzymy się kwestiom godnościowym, możliwości decydowania o własnym ciele czy dostępności dachu nad głową, to nie tylko niewiele się zmieniło, ale w wielu sprawach sytuacja się pogorszyła – mówiła ze sceny.

W swojej wypowiedzi podkreśliła również, że według niej problemy dotyczące praw kobiet i mniejszości nie znikają wraz ze zmianą władzy.

– Niezależnie od tego, kto rządzi, kwestie wolności, równości kobiet czy praw mniejszości wciąż nie są w pełni realizowane. Można więc zapytać, czy problemem jest tylko władza, czy może sam system, który wyznacza granice tego, co jest możliwe – dodała.

Wątek międzynarodowy i solidarność z Palestyną

Podczas wydarzenia pojawiły się także odniesienia do sytuacji międzynarodowej. Jedna z aktywistek mówiła o sytuacji Palestyńczyków.

– Od 1948 roku izraelska okupacja Palestyny doprowadziła do przesiedlenia prawie sześciu milionów osób. Ponad półtora miliona ludzi wciąż żyje w obozach dla uchodźców w Jordanii, Libanie, Syrii, Gazie i na Zachodnim Brzegu – mówiła działaczka przedstawiająca się jako Luna z kolektywu Iskra.

Podkreślała również, że w jej ocenie kwestie feministyczne powinny obejmować także solidarność międzynarodową.

– Feminizm nie może być obojętny. Jego podstawą jest wyzwolenie nie tylko kobiet, ale wszystkich uciskanych grup i osób – mówiła.

Zapowiedź kolejnego protestu w Gdańsku

Podczas wydarzenia zapowiedziano również kolejną demonstrację, która ma odbyć się 15 marca przed szpitalem na Zaspie.

– Spotkajmy się pod szpitalem na Zaspie i pokażmy, że solidarność jest silniejsza niż zastraszanie. Lekarze muszą mieć pewność, że mogą ratować zdrowie i życie bez strachu, a pacjentki że ich prywatność jest nienaruszalna – apelowała jedna z organizatorek.

Manifa w Gdańsku ma ponad 20 lat tradycji

Manifa Trójmiejska odbywa się w Gdańsku od 2003 roku i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń społecznych w regionie organizowanych w okolicach Międzynarodowego Dnia Kobiet.

Co roku demonstracja gromadzi mieszkańców Trójmiasta, którzy chcą publicznie zabrać głos w sprawach dotyczących praw kobiet, równości społecznej i praw człowieka. Tegoroczna Manifa 2026 w Gdańsku ponownie przeszła ulicami centrum miasta, przyciągając uczestników z transparentami i hasłami dotyczącymi najważniejszych problemów społecznych.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo