W Gdańsku już wkrótce rozpocznie się jedno z najważniejszych tenisowych wydarzeń w regionie. Turniej RokitkiPark Open 2026 rangi ITF W50 wystartuje 22 czerwca na kortach ziemnych Gdańskiej Akademii Tenisowej przy ul. K. Górskiego 1. W zawodach wezmą udział tenisistki z wielu krajów, a wśród nich m.in. jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich zawodniczek, a wśród nich Urszula Radwańska. Pula nagród wynosi 40 tysięcy dolarów, a wstęp dla kibiców jest bezpłatny.
Rywalizacja rozpocznie się od eliminacji, które ruszą 22 czerwca, natomiast już dzień później wystartują mecze turnieju głównego w singlu i deblu. Spotkania będą rozpoczynały się codziennie o godz. 9 lub 10, w zależności od decyzji sędziego. Finał gry pojedynczej zaplanowano na niedzielę 28 czerwca, kiedy to wyłoniona zostanie zwyciężczyni całej imprezy.
W turnieju głównym wystąpi 32 zawodniczki, a 24 z nich ma zapewniony bezpośredni awans, a kolejne 8 miejsc zajmą tenisistki wyłonione w kwalifikacjach. Organizatorzy przyznali także cztery dzikie karty dla reprezentantek Polski, co dodatkowo wzmacnia krajową obsadę imprezy.
Listę zgłoszeń otwiera Rumunka Miriam Bianca Bulgaru, zajmująca 236. miejsce w rankingu WTA. Na gdańskich kortach zobaczymy również m.in. Czeszkę Barborę Palicovą, Hiszpanki Nurię Parrizas Diaz i Irene Burillo, Argentynkę Martinę Capurro Tabordę oraz wiele innych zawodniczek z europejskiej i światowej czołówki turniejów ITF.
Wśród Polek szczególne zainteresowanie budzi występ Weroniki Ewald, reprezentującej Gdańsk, która otrzymała dziką kartę do turnieju głównego. Na liście startowej znajdują się także Gina Feistel z Sopotu, Weronika Falkowska, Daria Kuczer, Marcelina Podlińska oraz Urszula Radwańska. Dodatkowo w kwalifikacjach zobaczymy kolejne Polki, co daje szansę na szeroką krajową reprezentację w turnieju.
To już trzecia edycja RokitkiPark Open, która na stałe wpisała się w tenisowy kalendarz Trójmiasta. Partnerami wydarzenia są Rokitki Park, Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego, Miasto Gdańsk oraz firma kosmetyczna Ziaja, co podkreśla rosnące znaczenie turnieju na sportowej mapie regionu.
Komentarze (0)