Wizyta w restauracji często kończy się zamówieniem butelki wody, która potrafi kosztować od kilku do nawet kilkunastu złotych. W wielu lokalach prośba o zwykłą wodę z kranu spotyka się z odmową lub propozycją zakupu wody z karty. Jeśli projekt nowych przepisów wejdzie w życie, taka sytuacja może należeć do przeszłości.
Pół litra wody za darmo
Projekt ustawy przewiduje, że od 12 sierpnia 2026 roku restauracje, bary, kawiarnie i stołówki z miejscami siedzącymi będą musiały bezpłatnie udostępniać klientom 0,5 litra wody z kranu na osobę. Warunek jest jeden – klient będzie musiał o nią poprosić.
Nie oznacza to jednak, że lokale będą zobowiązane do podawania za darmo wody mineralnej, gazowanej czy smakowej. Przepisy dotyczą wyłącznie zwykłej wody wodociągowej, podawanej w naczyniach wielokrotnego użytku.
Koniec uznaniowości
Obecnie podawanie kranówki zależy wyłącznie od decyzji restauracji. Jedne lokale serwują ją bezpłatnie, inne odsyłają klientów do płatnych napojów z menu.
Nowe przepisy mają to zmienić. Restauracje objęte ustawą nie będą mogły odmówić podania wody z kranu, jeśli klient wyrazi takie życzenie. Dla czteroosobowej rodziny oznacza to możliwość otrzymania nawet dwóch litrów wody bez dodatkowych opłat.
Nie każdy lokal będzie objęty obowiązkiem
Projekt dotyczy restauracji, kawiarni, barów i stołówek posiadających sale konsumpcyjne z miejscami siedzącymi, w których posiłki spożywane są na miejscu.
Oznacza to, że nowe przepisy mogą nie obejmować lokali działających wyłącznie na wynos, food trucków czy punktów gastronomicznych bez miejsc siedzących.
Restauratorzy wskazują na dodatkowe koszty
Choć dla klientów zmiana oznacza oszczędność, właściciele lokali zwracają uwagę, że darmowa woda nie jest całkowicie bezkosztowa. Oprócz samej wody dochodzą wydatki związane z obsługą gości, myciem naczyń, zużyciem energii czy organizacją pracy.
Dla części restauracji oznacza to również mniejsze wpływy ze sprzedaży napojów, które stanowią istotny element przychodów.
Skąd pomysł na zmianę?
Projekt jest częścią przepisów dotyczących ograniczania ilości odpadów opakowaniowych. Celem jest zmniejszenie zużycia jednorazowych butelek oraz zachęcenie klientów do korzystania z wody z sieci wodociągowej.
Podobne rozwiązania od lat funkcjonują w wielu krajach Europy. We Francji podanie karafki z wodą do posiłku jest standardem, a w Wielkiej Brytanii poproszenie o „tap water” nikogo nie dziwi. Teraz podobne zasady mogą zacząć obowiązywać również w Polsce.
Jeżeli projekt zostanie przyjęty w obecnym kształcie, już od 12 sierpnia 2026 roku poproszenie o wodę z kranu w restauracji ma stać się prawem klienta, a nie wyłącznie dobrą wolą właściciela lokalu.
Komentarze (0)