Apel do samorządu
Główną osią petycji jest apel skierowany do władz Gdańska i radnych, by te wywierały wpływ na rządzących naszym krajem. Dziś kiedy ważą się losy zapisów ustawy, zdaniem Michała Dziergasa ze Społecznego Gdańska to kluczowy moment
Teraz jest czas najwyższy, teraz jest ta godzina krytyczna, godzina w, można by powiedzieć, gdzie czas wysiąść się za robotę i czas kopnąć kolegów Warszawy w kostkę i powiedzieć im, że potrzebujemy tych zmian na teraz. I że my w Gdańsku, i wy panowie radni Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska, którzy mówiliście już tyle razy, że wy na te rozwiązania czekacie, że potrzebujecie kompetencji dla samorządów, a my mieszkańcy potrzebujemy kompetencji dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych.
Łagodniejsze przepisy
Obecnie rząd proceduje zmiany w przepisach regulujących najem krótkoterminowy. Twórcy petycji zwracają uwagę na to, że obecnie kształt przepisów zmierza w bardziej liberalną stronę. Podstawą ma być tutaj obowiązek rejestracji mieszkania i odprowadzania odpowiednich podatków.
Obrona Charakteru
Paweł Zarzycki z Kocham Gdańsk z kolei podkreśla, że agresywnie rozwijający się najem krótkoterminowy zabija tożsamość miasta, osłabia więzi i charakter
My jako ruchy miejskie chyba jak najbardziej rozumiemy to, że musimy bronić charakteru naszego miasta, nie tylko jego wizerunku, nie tylko tego, żeby tutaj były kolejne inwestycje, nie tylko tego, żeby się hajs zgadzał mówiąc potocznie, ale tego, żeby tego charakteru miasta bronić, żeby ludzie chcieli tutaj przyjeżdżać także w wyższych celach.
Komentarze (0)