Szukasz pomysłu na spokojny spacer nad morzem, ale masz już dość najbardziej obleganych miejsc? W Gdańsku można znaleźć zakątek, który łączy leśną scenerię z Bałtykiem. Warto wybrać się w okolice ujścia Potoku Oliwskiego, znajdującego się przy wejściu na plażę nr 68.
Potok Oliwski przez większą część swojej drogi płynie wśród zieleni. Drzewa i gęsta roślinność tworzą naturalną, nieco dziką scenerię, która mocno różni się od typowego nadmorskiego krajobrazu. Spacerując wzdłuż potoku, można na chwilę zapomnieć, że zaledwie kawałek dalej znajduje się szeroka plaża i Morze Bałtyckie.
Najciekawszym punktem spaceru jest samo ujście Potoku Oliwskiego. Strumień kończy swój bieg, wpadając bezpośrednio do morza. Znajduje się ono w pobliżu wejścia na plażę nr 68, dzięki czemu miejsce można łatwo połączyć ze spacerem brzegiem Bałtyku.
To właśnie połączenie dwóch różnych krajobrazów sprawia, że okolica jest ciekawą propozycją na krótką wycieczkę. Z jednej strony mamy drzewa, potok i naturalną zieleń, z drugiej plażę oraz otwartą przestrzeń morza.
W okolice ujścia warto wybrać się zarówno na krótki spacer, jak i potraktować je jako jeden z punktów dłuższej trasy wzdłuż gdańskiego wybrzeża. Szczególnie ciekawie okolica prezentuje się poza sezonem lub w spokojniejszych godzinach, kiedy nad plażą nie ma jeszcze tłumów.
Jeśli więc szukasz mniej oczywistego miejsca na spacer w Gdańsku, ujście Potoku Oliwskiego przy wejściu nr 68 może być ciekawą alternatywą dla najbardziej popularnych nadmorskich tras. To niewielki fragment miasta, w którym potok płynący wśród drzew spotyka się z Bałtykiem.
Komentarze (0)