reklama

Maksymalnie trzy podejścia do egzaminu na prawo jazdy? Przyszli kierowcy mają powody do obaw

Opublikowano:
Autor:

Maksymalnie trzy podejścia do egzaminu na prawo jazdy? Przyszli kierowcy mają powody do obaw - Zdjęcie główne
Autor: archiwum

reklama
Udostępnij na:
Facebook
TransportPrawo jazdy może wkrótce stać się większym wyzwaniem dla przyszłych kierowców. Rozważane zmiany w egzaminach mogą oznaczać dodatkowe obowiązki, więcej formalności i wyższe koszty. Jeden z pomysłów może szczególnie zaskoczyć kursantów.
reklama

Trzy niezdane egzaminy na prawo jazdy i obowiązkowy powrót do szkoły

Osoby przygotowujące się do egzaminu na prawo jazdy mogą w przyszłości stanąć przed dodatkowymi wymaganiami. Wśród omawianych propozycji znalazł się obowiązek powrotu do ośrodka szkolenia kierowców po trzech nieudanych egzaminach praktycznych. Według informacji opublikowanych przez serwis brd24.pl kursant miałby w takiej sytuacji odbyć co najmniej pięć dodatkowych godzin jazdy. Następnie konieczne byłoby zaliczenie egzaminu wewnętrznego w szkole jazdy. Dopiero po spełnieniu tych warunków kandydat mógłby ponownie zapisać się na egzamin państwowy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego.

Dla przyszłych kierowców oznaczałoby to nie tylko wydłużenie procesu zdobywania uprawnień, ale również dodatkowe wydatki. Koszt kolejnych godzin jazdy zależy od cennika konkretnej szkoły, dlatego wysokość ewentualnych opłat byłaby różna. Propozycja ma na celu lepsze przygotowanie kandydatów do kolejnych prób. Zamiast wielokrotnego przystępowania do egzaminu bez dodatkowego szkolenia kursant musiałby najpierw uzupełnić braki w swoich umiejętnościach.

reklama

Kurs na prawo jazdy ważny tylko przez 12 miesięcy?

Dodatkowe jazdy po trzech niezdanych egzaminach to niejedyna zmiana, nad którą mają toczyć się rozmowy. Kolejna propozycja dotyczy czasu, jaki kandydat miałby na przystąpienie do egzaminu po ukończeniu kursu prawa jazdy. Jednym z rozważanych wariantów jest wprowadzenie okresu 12 miesięcy. Po jego upływie konieczna mogłaby być ponowna weryfikacja umiejętności albo uzupełnienie szkolenia. Taka zmiana miałaby znaczenie przede wszystkim dla osób, które kończą kurs, ale z różnych powodów odkładają egzamin na później. W przypadku wprowadzenia ograniczenia czasowego wielomiesięczna lub dłuższa przerwa mogłaby oznaczać konieczność wykonania dodatkowych czynności przed uzyskaniem uprawnień. Na razie nie przesądzono jednak, czy limit 12 miesięcy zostanie wprowadzony. Nie ma również ustalonych szczegółów dotyczących ewentualnego sprawdzania umiejętności po upływie tego terminu.

reklama

Egzaminy wewnętrzne w szkołach jazdy mogą być nagrywane

Wśród omawianych rozwiązań znalazło się również nagrywanie egzaminów wewnętrznych przeprowadzanych w ośrodkach szkolenia kierowców. Egzamin wewnętrzny jest elementem przygotowania do egzaminu państwowego. Jego zadaniem jest sprawdzenie, czy kursant opanował wymagane umiejętności. Rejestrowanie przebiegu takiego sprawdzianu miałoby ułatwić kontrolowanie, czy egzamin rzeczywiście się odbył i czy kandydat został odpowiednio oceniony.

Jak informował serwis brd24.pl, prowadzenie rozmów w tej sprawie potwierdził Tomasz Matuszewski, egzaminator i wicedyrektor WORD w Warszawie. Jeśli propozycja zostałaby wdrożona, szkoły jazdy mogłyby zostać objęte dodatkowymi obowiązkami organizacyjnymi. Szczegóły ewentualnych zasad nagrywania, przechowywania materiałów i ich późniejszej kontroli nie zostały jednak określone.

reklama

Cyfrowy profil kandydata na kierowcę pod większą kontrolą

Rozmowy dotyczą również możliwości wykorzystania danych cyfrowych do sprawdzania przebiegu szkolenia. Jednym z pomysłów jest rozwinięcie cyfrowego profilu kandydata na kierowcę w taki sposób, aby łatwiej było weryfikować realizację wymaganych godzin jazdy. W tym celu mogłyby być wykorzystywane między innymi informacje o lokalizacji GPS oraz przebiegu samochodu szkoleniowego. Dane pozwalałyby sprawdzać, czy zajęcia rzeczywiście się odbyły i czy kursant zrealizował wymagany program. Celem takiego rozwiązania byłoby zwiększenie kontroli nad jakością szkolenia oraz ograniczenie przypadków, w których dokumentacja nie odzwierciedla rzeczywistego przebiegu zajęć.

Czy po trzech niezdanych egzaminach będzie można nadal zdawać na prawo jazdy?

reklama

Wbrew temu, co może sugerować hasło o maksymalnie trzech podejściach, omawiana propozycja nie zakłada całkowitego zakazu dalszego zdawania egzaminu. Chodzi o wprowadzenie dodatkowych warunków, które kandydat musiałby spełnić po trzech nieudanych próbach egzaminu praktycznego. Najważniejsze jest jednak to, że na obecnym etapie mowa o propozycjach omawianych przez przedstawicieli branży i Ministerstwa Infrastruktury, a nie o przyjętych przepisach. Nie ma potwierdzonego terminu wejścia zmian w życie. Nie wiadomo też, które z rozważanych rozwiązań ostatecznie zostaną przyjęte. Kandydaci przygotowujący się do egzaminu na prawo jazdy, również na Pomorzu, nie powinni więc traktować tych zapowiedzi jako już obowiązujących zasad. Ewentualne zmiany będą wymagały dalszych ustaleń, a następnie formalnego wdrożenia.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo