W piątek, 27 lutego 2026 roku na Stadion Miejski w Gdyni rozegrano 50. w historii Derby Trójmiasta pomiędzy Arką Gdynią a Lechią Gdańsk. Spotkanie przyciągnęło uwagę kibiców, którzy na trybunach śledzili dynamiczne starcia, groźne sytuacje podbramkowe i kontrowersyjne momenty.
Już w początkowych minutach meczu doszło do groźnej sytuacji z udziałem Luisa Perea, po której na murawę musieli wejść medycy. Kilka minut później padła pierwsza bramka - Arka objęła prowadzenie dzięki skutecznemu uderzeniu Oskara Kubiak.
Po zdobyciu gola gospodarze starali się utrzymać przewagę, a Lechia odpowiadała groźnymi kontrami i próbami strzałów zza pola karnego. W pierwszej połowie Arka dominowała w ofensywie, lecz wynik pozostał wciąż niepewny.
Tuż po wznowieniu drugiej połowy, w 46. minucie, Arka podwyższyła prowadzenie po strzale Marc Navarro. Chwilę później jednak sytuacja na boisku uległa zmianie - w 54. Minucie kontaktowego gola zdobył Kacper Sezonienko, a w 57. Minucie wyrównał Iwan Żelizko.
Kontrowersyjna sytuacja i VAR
W 64. minucie meczu doszło do momentu, który wywołał największe emocje. W polu karnym Lechii Arkowcy domagali się rzutu karnego po starciu z piłkarzem rywali, gdy piłka trafiła do Gutkovskisa. Sędzia Paweł Raczkowski sprawdził sytuację przy pomocy VAR, ale ostatecznie nie zdecydował się podyktować jedenastki. Ta decyzja wzbudziła kontrowersje wśród zawodników i kibiców, a na trybunach słychać było głośne protesty.
W kolejnych minutach ponownie w słupek trafił Rusyn, a gra przechodziła z jednej strony na drugą. Ostatecznie wynik 2:2 nie uległ już zmianie.
Bramki
- 7’ - Kubiak (Arka Gdynia)
- 46’ - Navarro (Arka Gdynia)
- 54’ - Sezonienko (Lechia Gdańsk)
- 57’ - Żelizko (Lechia Gdańsk)
Komentarze (0)