Lechia Gdańsk wygrała z Miedzią Legnica 2:1 w meczu 8. kolejki Betclic 1. Ligi. Biało-zieloni objęli prowadzenie po rzucie karnym Tomasza Neugebauera, a niedługo po przerwie Kevin Dodaj podwyższył wynik. Miedź odpowiedziała w 81. minucie za sprawą Marcela Mansfelda, a końcówka spotkania przyniosła dodatkowe emocje. W 86. minucie czerwoną kartkę zobaczył Igor Bambecki, dlatego Lechia ostatnie minuty musiała rozegrać w dziesięciu.
Lechia Gdańsk - Miedź Legnica 2:1
Po 23 dniach Lechia Gdańsk wróciła na Polsat Plus Arenę Gdańsk. Spotkanie z Miedzią było ważne dla obu drużyn. Gospodarze chcieli poprawić swoją sytuację w dolnej części tabeli, natomiast zespół z Legnicy przed rozpoczęciem kolejki znajdował się w czołówce.
Na stadionie pojawiło się 8278 kibiców. Przed pierwszym gwizdkiem fani Lechii odpowiedzieli na ryk lwa okrzykiem „My wierzymy tylko w BKS”. Obie drużyny zaprezentowały również baner „Stadiony bez barier”.
Lechia przystępowała do spotkania po porażce z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza. Był to jednocześnie pierwszy mecz na własnym stadionie po zakończeniu serii trzech spotkań wyjazdowych. W składzie gospodarzy zabrakło wypożyczonego do Korony Kielce Camilo Meny, natomiast do kadry meczowej wrócił po kontuzji Bartosz Szczepankiewicz.
Pierwsze minuty dla obu drużyn
Już w 1. minucie Lechia mogła stworzyć dobrą sytuację. Tomasz Wójtowicz ruszył w kierunku bramki, ale Ivan Lucić wyszedł z bramki i zatrzymał akcję. Bramkarz Miedzi ucierpiał przy tej interwencji, lecz był w stanie kontynuować grę.
W 4. minucie dobre podanie otrzymał Vladislav Blanuta, ale obrońcy Miedzi nie pozwolili mu wyjść sam na sam z bramkarzem. Chwilę później po rzucie rożnym Kacper Łopata próbował uderzenia głową, lecz piłka minęła bramkę.
Miedź odpowiedziała strzałem z dystansu. W 9. minucie Juliusz Letniowski uderzył niecelnie.
Z czasem goście zaczęli stwarzać coraz większe zagrożenie. W 18. minucie Daniel Stanclik trafił do bramki Lechii, ale sędzia odgwizdał spalonego i gol nie został uznany.
Dwie minuty później Zvonimir Petrović znalazł się w sytuacji sam na sam z Axelem Holewińskim. Napastnik Miedzi nie trafił jednak w bramkę.
W 21. minucie ponownie interweniować musiał Holewiński. Bramkarz Lechii dobrze obronił mocne uderzenie Kamila Antonika.
VAR zdecydował o rzucie karnym dla Lechii
Po trudniejszym fragmencie gospodarze zaczęli częściej pojawiać się pod bramką Miedzi. W 28. minucie Tomasz Neugebauer huknął z dystansu, a Lucić odbił piłkę na rzut rożny.
Po dośrodkowaniu z kornera doszło do zamieszania w polu karnym Miedzi. Zawodnik Lechii upadł po kontakcie z Kamilem Noiszewskim. Początkowo sędzia Łukasz Szczech nie podyktował rzutu karnego, ale po sygnale z VAR podszedł do monitora.
Po analizie arbiter wskazał na jedenasty metr. Noiszewski otrzymał żółtą kartkę.
Do wykonania rzutu karnego podszedł Tomasz Neugebauer. W 32. minucie kapitan Lechii posłał piłkę w prawy róg bramki. Lucić wyczuł kierunek strzału, ale nie zdołał go zatrzymać.
Lechia prowadziła 1:0.
W kolejnych minutach obie drużyny miały swoje okazje. W 37. minucie Lucić obronił mocne uderzenie Blanuty. Miedź odpowiedziała akcją po dośrodkowaniu Letniowskiego, ale Łopata zablokował próbę Stanclika.
W końcówce pierwszej połowy goście mieli kilka stałych fragmentów gry. Lechia nie pozwoliła jednak na wyrównanie. Gospodarze również próbowali podwyższyć wynik, ale strzały Kevina Dodaja i Tomasza Wójtowicza nie przyniosły drugiego gola.
Po trzech doliczonych minutach sędzia zakończył pierwszą połowę.
Lechia Gdańsk - Miedź Legnica 1:0.
Kevin Dodaj podwyższył prowadzenie
Po zmianie stron Lechia od początku szukała kolejnych okazji po szybkich atakach. W 48. minucie Lucić obronił uderzenie Blanuty.
Miedź próbowała przejąć inicjatywę, ale gospodarze dobrze wykorzystywali wolne przestrzenie.
W 53. minucie Lechia wyprowadziła szybką kontrę. Artur Szach ruszył lewą stroną i po wejściu w pole karne zagrał piłkę do Kevina Dodaja. Ten z bliska skierował ją do siatki.
Lechia prowadziła już 2:0.
Miedź szybko przeprowadziła trzy zmiany. W 56. minucie na boisku pojawili się Oliwier Olewiński, Kristian Fucak i Igor Korczakowski. Goście zaczęli szukać kontaktowego gola. W 61. minucie Danyło Małow uprzedził Daniela Stanclika w polu karnym. Kilka minut później Holewiński dobrze obronił strzał Petrovicia.
W 69. minucie Miedź była bardzo blisko zdobycia bramki. Po rzucie rożnym Myrosław Mazur uderzył głową, ale Tomasz Wójtowicz wybił piłkę sprzed bramki. Goście domagali się jeszcze rzutu karnego za zagranie ręką, jednak po analizie VAR sędzia nie zmienił decyzji.
Miedź zdobyła kontaktowego gola
W 73. minucie Lechia dokonała dwóch zmian. Artura Szacha zastąpił Michał Głogowski, a Tomasza Wójtowicza Igor Bambecki. Gospodarze mieli okazje do zdobycia trzeciej bramki. W 77. minucie Głogowski uderzył w boczną siatkę, a trzy minuty później Vladislav Blanuta próbował zakończyć akcję po podaniu za linię obrony.
W 81. minucie Miedź doprowadziła jednak do kontaktowego trafienia. Asier Córdoba dośrodkował z rzutu rożnego, a Marcel Mansfeld wygrał pojedynek w polu karnym i strzałem głową pokonał Holewińskiego.
Lechia - Miedź 2:1.
Czerwona kartka dla Igora Bambeckiego
Po stracie gola Lechia musiała odpierać kolejne ataki Miedzi. W 84. minucie Igor Bambecki otrzymał żółtą kartkę. Dwie minuty później ponownie sfaulował Zvonimira Petrovicia. Sędzia pokazał mu drugą żółtą kartkę, a następnie czerwoną.
Od 86. minuty Lechia grała w dziesięciu.
Miedź miała przewagę liczebną i ruszyła do kolejnych ataków. Lechia próbowała odpowiadać kontrami, ale przede wszystkim zabezpieczała dostęp do własnej bramki. W 88. minucie gospodarze przeprowadzili kolejne zmiany. Vladislava Blanutę zastąpił Wojciech Madej, a Michała Głogowskiego Bartosz Szczepankiewicz.
Lechia utrzymała prowadzenie do końca
W doliczonym czasie Miedź szukała wyrównania. W 90+2. minucie Holewiński wyszedł do dośrodkowania z rzutu wolnego i wypiąstkował piłkę. Minutę później goście mieli kolejną okazję. Marcel Mansfeld znalazł się w pobliżu bramki i próbował zaskoczyć bramkarza uderzeniem piętą. Piłka przeleciała jednak nad poprzeczką.
W 90+4. minucie Ivan Lucić opuścił własną bramkę i pojawił się w polu karnym Lechii przy rzucie wolnym Miedzi. Gospodarze zdołali wybić piłkę, a chwilę później Petrović uderzył niecelnie z kolejnego stałego fragmentu.
Po czterech doliczonych minutach sędzia zakończył spotkanie.
Lechia Gdańsk pokonała Miedź Legnica 2:1.
Bramki dla gospodarzy zdobyli Tomasz Neugebauer z rzutu karnego w 32. minucie oraz Kevin Dodaj w 53. minucie. Miedź odpowiedziała trafieniem Marcela Mansfelda w 81. minucie. W końcówce Lechia grała w dziesięciu po czerwonej kartce dla Igora Bambeckiego.
Lechia Gdańsk - Miedź Legnica 2:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Tomasz Neugebauer (32. minuta, rzut karny), 2:0 Kevin Dodaj (53.), 2:1 Marcel Mansfeld (81.)
Lechia Gdańsk: Holewiński - Kopasek, Łopata, Beskorowajnyj, Małow - Wójtowicz (73. Bambecki), Iwanow (60. Adkonis), Neugebauer, Dodaj - Szach (73. Głogowski, 88. Szczepankiewicz), Blanuta (88. Madej).
Miedź Legnica: Lucić - Maliszewski, Noiszewski, Mazur, Grudziński (76. Norlin) - Szymoniak (56. Olewiński), Hajda (56. Korczakowski) - Córdoba, Letniowski (56. Fucak), Antonik - Stanclik (68. Mansfeld).
Komentarze (0)