Losowanie odbyło się w czwartek w siedzibie TVP Sport w Warszawie. W grze pozostały już 32 zespoły, a stawką każdego spotkania będzie awans do najlepszej szesnastki rozgrywek.
Los chciał dać Lechii rywala z Ekstraklasy
Wśród możliwych przeciwników Lechii nie brakowało zespołów z niższych lig, ale ostatecznie los wskazał na Jagiellonię Białystok. To właśnie z nią gdańszczanie zmierzą się w 1/16 finału Pucharu Polski. Biało zieloni mogą być zadowoleni z jednego. Nie będą musieli nigdzie wyjeżdżać. Ponieważ Lechia występuje w Betclic 1. Lidze, a Jagiellonia w Ekstraklasie, gospodarzem spotkania będzie zespół z niższej klasy rozgrywkowej. Mecz odbędzie się więc w Gdańsku.
To ważny szczegół przed pojedynkiem z drużyną, która w poprzednim sezonie zakończyła rozgrywki Ekstraklasy na trzecim miejscu. Jagiellonia nie ogranicza się zresztą do krajowej rywalizacji. W obecnym sezonie występuje również w fazie ligowej Ligi Europy. Po siedmiu kolejkach ligowych białostoczanie mają na koncie cztery zwycięstwa i trzy porażki. Zdobyli 11 bramek, tracąc 10.
Dla Lechii będzie to zatem jeden z najbardziej wymagających meczów pucharowych w obecnym sezonie. Jednocześnie gdańszczanie dostają okazję, by na własnym stadionie sprawdzić się z zespołem z najwyższego poziomu rozgrywkowego.
Lechia dopiero co uciekła spod topora
Droga biało zielonych do tej fazy rozgrywek była znacznie bardziej nerwowa, niż mogłoby wynikać z różnicy poziomów między rywalami. W pierwszej rundzie Lechia Gdańsk pojechała do Kluczborka, gdzie zmierzyła się z miejscowym MKS. Gospodarze występują w III lidze, dlatego gdańszczanie byli zdecydowanym faworytem. O awans musieli jednak walczyć do samego końca.
Lechia wygrała 2:1, a decydujący cios zadał Bakary Sonko. Napastnik zdobył bramkę w 92. minucie, dzięki czemu biało zieloni uniknęli dogrywki.
Ten mecz pokazał przy okazji, jak nieprzewidywalny potrafi być Puchar Polski. Teraz skala trudności będzie jednak zupełnie inna. Na drodze Lechii stanie drużyna, która w poprzednim sezonie znalazła się na podium Ekstraklasy i jednocześnie występuje w europejskich pucharach.
Kibice Lechii czekali na jeden konkretny los
Przed rozpoczęciem losowania w Trójmieście pojawiał się jeszcze jeden scenariusz. Lechia Gdańsk mogła trafić na Arkę Gdynia. Oba zespoły znalazły się w gronie 32 uczestników, a żadna drużyna nie była rozstawiona. Oznaczało to, że teoretycznie wszystko było możliwe, także pucharowe derby Trójmiasta.
Losowanie nie przyniosło jednak takiego zestawienia. Lechia zmierzy się z Jagiellonią, a Arka trafiła na Stal Rzeszów. Na derbowy pojedynek obu zespołów w Pucharze Polski trzeba więc jeszcze poczekać. Historia takich spotkań jest zresztą wyjątkowo krótka. Na szczeblu centralnym Arka i Lechia zmierzyły się w Pucharze Polski tylko raz. W sezonie 1993/94 w Gdyni gospodarze wygrali 1:0.
Arka dostała rywala, którego dobrze zna
W przypadku Arki losowanie przyniosło bardzo znajome zestawienie. Gdynianie zagrają ze Stalą Rzeszów, a spotkanie odbędzie się na Stadionie Miejskim przy ul. Olimpijskiej. Obie drużyny nie będą musiały długo przypominać sobie swoich ostatnich pojedynków. W tym sezonie spotkały się już w lidze. Arka wygrała wtedy ze Stalą aż 4:0.
Żółto niebiescy w pierwszej rundzie Pucharu Polski również zwyciężyli wysoko. Na wyjeździe pokonali Resovię 4:0. Awans został przypieczętowany w przekonującym stylu, choć spotkanie miało również mniej przyjemny moment dla trenera Marka Jarolima, który został ukarany czerwoną kartką. Teraz Arka ponownie zagra ze Stalą, tym razem z awansem do 1/8 finału w tle.
Puchar Polski nie wybacza potknięć
W 1/16 finału nie ma już miejsca na kalkulowanie. Każda para rozgrywa tylko jedno spotkanie, a jego zwycięzca przechodzi dalej. To właśnie sprawia, że losowanie ma tak duże znaczenie. W jednej rundzie mogą spotkać się zespoły z Ekstraklasy i niższych lig, a różnica klas nie gwarantuje spokojnego awansu. W tej edycji w grze pozostało 11 drużyn z Ekstraklasy, 11 z Betclic 1. Ligi, osiem z Betclic 2. Ligi oraz dwa zespoły z Betclic 3. Ligi. Lechia trafiła więc na przeciwnika z najwyższego poziomu, ale jednocześnie otrzymała jeden z najważniejszych atutów w pucharowej rywalizacji. Jagiellonia przyjedzie do Gdańska.
Z kim zagra Lechia? Wszystkie pary 1/16 finału
Lechia Gdańsk | Jagiellonia Białystok
Arka Gdynia | Stal Rzeszów
Chrobry Głogów | Polonia Bytom
Siarka Tarnobrzeg | Lech Poznań
Sokół Kleczew | Podhale Nowy Targ
Avia Świdnik | Radomiak Radom
Polonia Środa Wielkopolska | Śląsk II Wrocław
Motor Lublin | Raków Częstochowa
Polonia Warszawa | Korona Kielce
Puszcza Niepołomice | Wisła Płock
Znicz Pruszków | Ruch Chorzów
Olimpia Grudziądz | Bruk Bet Termalica Nieciecza
Piast Gliwice | Górnik Zabrze
Odra Opole | Śląsk Wrocław
Górnik Łęczna | GKS Katowice
GKS Tychy | Pogoń Siedlce
Kiedy Lechia zagra z Jagiellonią?
Mecze 1/16 finału Pucharu Polski zostały zaplanowane na 27, 28 i 29 października 2026 roku. Dokładna data i godzina spotkania Lechii Gdańsk z Jagiellonią Białystok nie są jeszcze znane. Szczegółowy terminarz zostanie ustalony po konsultacjach PZPN z Telewizją Polską.
Jedno jest już pewne. Jesienią do Gdańska przyjedzie drużyna z Ekstraklasy, która w poprzednim sezonie zdobyła brązowy medal mistrzostw Polski, a obecnie rywalizuje również w Lidze Europy. Lechia dostanie więc na własnym stadionie szansę sprawdzenia się z jednym z najbardziej wymagających rywali, na jakich mogła trafić w tej fazie Pucharu Polski.
Komentarze (0)