Rocznica śmierci Pawła Adamowicza. Tak zapłonęło serce pamięci w Gdańsku [FOTO]

Opublikowano:
Autor:

Rocznica śmierci Pawła Adamowicza. Tak zapłonęło serce pamięci w Gdańsku [FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: Maksymilian Zając
Zobacz
galerię
49
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SpołeczeństwoZimno, śnieg i cisza, którą co chwila przerywał głos pamięci. 13 stycznia na Placu Solidarności w Gdańsku zapłonęło serce ze zniczy. To gest, który od siedmiu lat przyciąga tych, którzy nie chcą zapomnieć.
reklama
reklama

13 stycznia. Data, która nie pozwala zapomnieć

Dzisiaj 13 stycznia i kolejna rocznica tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w Katowni w Gdańsku – mówił jeden z prowadzących uroczystość. – Tam został zamordowany Paweł Adamowicz. Nasz prezydent, nasz przyjaciel, a w szczególności mąż, ojciec, brat.

Te słowa od razu ustawiły ton spotkania. Nie było patosu, była pamięć i odpowiedzialność.

Już siódmy rok z rzędu spotykamy się tutaj na Placu Solidarności – przypomniano. – I chcemy, żebyśmy nie zapominali, do czego prowadzi mowa nienawiści.

reklama

Jak podkreślano, hejt nie jest pojęciem abstrakcyjnym.

Mowa nienawiści, która potrafi zabić, jest czymś, z czym powinniśmy wszyscy razem walczyć – padło ze sceny. – Nie będzie dobrych Polaków i nie będzie dobrych ludzi, jeśli będziemy na siebie krzyczeć, grozić i obrażać, niszcząc siebie nawzajem.

Serce ze zniczy jako znak wartości

W centrum Placu Solidarności zapłonęło serce ułożone ze zniczy. Symbol prosty, ale czytelny.

reklama

Niech to serce, symbol naszego hołdu dla Pawła Adamowicza, niesie zawsze wartości, które on wyznawał – mówiono. – Solidarność, braterstwo, zrozumienie, tolerancję, równość i wiele innych pięknych słów.

Padło też zdanie, które wielu zapamiętało szczególnie:

Ponieśmy te słowa razem ze sobą do końca świata i jeszcze jeden dzień dalej.

Magda Adamowicz: „To, że pamiętam, jest naturalne. Ale wy też pamiętacie”

Jednym z najbardziej poruszających momentów było wystąpienie Magdy Adamowicz.

reklama

Jest zimno, jest śnieg. Siedem lat temu dokładnie też tak było – mówiła. – Pamiętam ten moment tak, jakby to było dziś.

Podkreślała, że jej pamięć jest oczywista, ale obecność mieszkańców ma wyjątkowe znaczenie.

To, że ja pamiętam, jest normalne. Ale dziękuję wam, że wy tutaj jesteście i że wy pamiętacie.

Wdowa po prezydencie mówiła o wartościach, które Paweł Adamowicz uznawał za fundament życia publicznego. – O szacunku jednego człowieka do drugiego. O prawie, szczególnie tym prawie między narodami. Wszystkie narody muszą szanować siebie, swoje granice i swoje miejsce.

Paweł zawsze walczył o solidarność i wspólnotę – dodała. – Pamięć o człowieku trwa tak długo, jak długo pamiętają o nim inni ludzie.

Dziękowała młodzieży, przyjaciołom, współpracownikom oraz organizatorom.

Mam nadzieję, że ta pamięć będzie w nas długo.

Piotr Adamowicz: „Wasze serca są gorące”

Do zgromadzonych zwrócił się także Piotr Adamowicz.

Jest zima, jest śnieg, jest mróz, ale wasze serca są gorące. I za to dziękuję – mówił. Szczególne podziękowania skierował do młodych ludzi. – Bo to jest nasza przyszłość.

Przypominał, że 13 stycznia nie powinien być jedynym dniem refleksji.

Nie tylko w rocznicę, ale na co dzień warto pamiętać, czym są dobre relacje z drugim człowiekiem. – Jedno złe słowo potrafi skończyć się tragicznie – mówił, zwracając się do młodzieży. – Od was bardzo dużo zależy. To wy będziecie przekazywać dalej te wartości.

Jak podkreślał, właśnie na tym polega sztafeta pokoleń.

Młode pokolenie mówi jasno: Stop Hate

Serce ze zniczy nie powstałoby bez zaangażowania młodzieży. Uczniowie Uniwersyteckiego Liceum Ogólnokształcącego im. Pawła Adamowicza odegrali w tym szczególną rolę.

Od siedmiu lat nasi uczniowie biorą udział w obchodach rocznicy – mówił dyrektor szkoły. – Od ubiegłego roku szczególnie mocno podkreślamy, że młode pokolenie jest przeciwne wszelkiemu hejtowi, prześladowaniom i obrażaniu drugiego człowieka.

Zwrócił uwagę, że wielu uczniów miało w 2019 roku zaledwie 10 czy 11 lat. – Być może nie pamiętają tamtych wydarzeń, a mimo to są dziś tutaj z nami, mimo mrozu.

Wolontariusze ubrani w koszulki z hasłem Stop Hate stali się jednym z najmocniejszych symboli wydarzenia.

„Najwybitniejszy obywatel Gdańska”

Głos zabrał również Andrzej Stelmasiewicz, przyjaciel Pawła Adamowicza.

Wspominamy jednego z najwybitniejszych obywateli Gdańska XX i XXI wieku – mówił. – Człowieka, który potrafił gromadzić wokół siebie dobrych ludzi i który zmienił oblicze naszego miasta.

Podkreślał jego odwagę i konsekwencję.

Paweł bronił wartości nie dla własnej chwały, ale dla dobra miasta i jego mieszkańców. – Dziś otacza nas morze hejtu i nienawiści – mówił. – Ale nie możemy tracić nadziei. Wartości demokratyczne, wolność, braterstwo muszą zwyciężyć. I nie pozwolimy im zginąć.

Rozwiń

#StopHejt i „Nie chcemy hejtu”. Skąd wzięło się serce

Akcja rozpalenia symbolicznego serca ze zniczy jest od lat częścią projektu #StopHejt, realizowanego przez Komitet Obrony Demokracji Region Pomorski. Od siedmiu lat inicjatywa ta łączy mieszkańców Gdańska wokół sprzeciwu wobec mowy nienawiści, a od dwóch lat współtworzona jest także z młodzieżową akcją uczniów Uniwersyteckiego Liceum Ogólnokształcącego im. Pawła Adamowicza pod hasłem „Nie chcemy hejtu”. Jej celem jest zwrócenie uwagi na to, jak destrukcyjny wpływ hejt ma szczególnie na młodsze pokolenia.

W tym roku od godziny 14.00 na Placu Solidarności rozpoczęto formowanie Największego Serca Świata ze zniczy w hołdzie dla Pawła Adamowicza. Od godziny 15.00 do akcji dołączyli wolontariusze z ULO, a o godzinie 16.00 nastąpiło symboliczne rozpalenie serca z udziałem zaproszonych gości. W samym centrum dużego serca powstało mniejsze, ułożone przez 53 młodych wolontariuszy, dokładnie w tym samym miejscu, w którym 16 stycznia 2019 roku mieszkańcy Gdańska po raz pierwszy spontanicznie zapalili znicze, tworząc symbol pamięci po tragicznej śmierci prezydenta.

Projekt „STOP HEJT” powstał jako odpowiedź na narastające zjawisko nienawiści w internecie i jego realne konsekwencje, takie jak psychiczne poranienia, wykluczenie społeczne, a w skrajnych przypadkach także próby samobójcze. Jego głównym celem jest uświadamianie młodym ludziom oraz osobom pracującym z młodzieżą, jak poważne skutki może nieść fala agresji słownej. Realizacja projektu była współfinansowana ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo