reklama

To miała być rutynowa interwencja. Pod piwniczną kratą w Gdańsku wydarzyło się coś wyjątkowego

Opublikowano:
Autor:

To miała być rutynowa interwencja. Pod piwniczną kratą w Gdańsku wydarzyło się coś wyjątkowego - Zdjęcie główne
Autor: Straż Miejska w Gdańsku

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PrzyrodaPod jednym z budynków na gdańskim Zakoniczynie strażnicy miejscy trafili na sytuację, która szybko przestała przypominać rutynową interwencję. To, co wydarzyło się pod piwniczną kratą przy ul. Dulina, zaskoczyło nawet doświadczonych funkcjonariuszy i sprawiło, że akcja nabrała zupełnie nieoczekiwanego charakteru.
reklama
reklama

Wtorkowe zgłoszenie początkowo wyglądało jak wiele innych interwencji dotyczących dzikich zwierząt w mieście. Strażnicy miejscy regularnie odbierają telefony od mieszkańców informujących o rannych ptakach, zagubionych sarnach czy jeżach, które utknęły w niebezpiecznych miejscach. Tym razem sytuacja okazała się jednak znacznie bardziej dramatyczna i nieprzewidywalna.

Uwięziony jeż przy ul. Dulina w Gdańsku

Do zdarzenia doszło 19 maja około godziny 16:30. Na numer alarmowy 986 zadzwoniła zaniepokojona mieszkanka Gdańska. Kobieta zauważyła jeża uwięzionego pod kratą zabezpieczającą piwniczny świetlik przy jednym z budynków przy ul. Dulina na Zakoniczynie. Zwierzę znajdowało się we wnęce i nie miało możliwości samodzielnego wydostania się na powierzchnię. Mieszkanka próbowała pomóc, jednak dostęp do miejsca był bardzo utrudniony. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Referatu Ekologicznego Straży Miejskiej w Gdańsku. Już po przyjeździe strażnicy zauważyli, że interwencja będzie wymagała znacznie więcej czasu i ostrożności niż początkowo zakładano.

reklama

Strażnicy miejscy mieli problem z dostępem do zwierzęcia

Wnęka okazała się głęboka i częściowo zasypana suchymi liśćmi. Dodatkowo przestrzeń wokół piwnicznego świetlika porastała gęsta roślinność, która skutecznie ograniczała możliwość działania. Jeż ukrył się w najtrudniej dostępnym miejscu. Metalowa krata zabezpieczająca okno piwniczne uniemożliwiała szybkie wydobycie zwierzęcia. Strażnicy próbowali dostać się do wnęki również od strony piwnicy, jednak okna nie dawały się otworzyć na tyle szeroko, by można było bezpiecznie dosięgnąć jeża. Cała akcja wymagała bardzo ostrożnych działań. Funkcjonariusze musieli uważać, by nie przestraszyć zwierzęcia i jednocześnie nie doprowadzić do jego zranienia podczas próby wydobycia.

reklama

Do akcji ratunkowej konieczne było wsparcie techniczne

Z czasem stało się jasne, że bez dodatkowej pomocy strażnicy nie będą w stanie bezpiecznie dostać się do zwierzęcia. Na miejsce wezwano administratora budynku oraz pracownika technicznego. Dopiero po uniesieniu metalowej kraty udało się częściowo odsłonić wnękę i uzyskać dostęp do miejsca, w którym ukrywał się jeż. Wtedy wydawało się już, że akcja zmierza ku końcowi i za chwilę zwierzę zostanie bezpiecznie wydobyte. Sytuacja niespodziewanie zmieniła się jednak w ciągu kilku minut.

W trakcie przygotowań do wydobycia zwierzęcia strażnicy zauważyli, że mają do czynienia z ciężarną samicą. Chwilę później wśród suchych liści rozpoczął się poród. Pod piwniczną kratą na świat przyszło pięć małych jeżyków. Interwencja natychmiast zamieniła się w bardzo delikatną akcję zabezpieczania matki i nowo narodzonych młodych. Strażnicy musieli działać spokojnie i ostrożnie, ograniczając hałas oraz gwałtowne ruchy.

reklama

Nowo narodzone jeże były bardzo małe. Ich ciała miały różowy kolor i były niemal całkowicie pozbawione sierści. Na grzbietach widoczne były jednak pierwsze jasne kolce z ciemniejszymi podstawami. Młode pozostawały blisko matki, która mimo stresującej sytuacji zachowywała naturalne instynkty opiekuńcze.


foto. Straż Miejska w Gdansku

Jeże trafiły do lecznicy „Zwierzyniec” w Gdańsku

Po zakończeniu działań strażnicy bardzo ostrożnie zabezpieczyli całą rodzinę. Zarówno samica, jak i młode nie miały widocznych obrażeń i zachowywały prawidłowe odruchy. Zwierzęta zostały przewiezione do lecznicy „Zwierzyniec” przy ul. Kartuskiej w Gdańsku. Tam przejdą obserwację oraz otrzymają specjalistyczną opiekę weterynaryjną. Po zakończeniu leczenia i okresu monitorowania mają trafić do specjalistycznego ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt.

Wiosna to okres narodzin młodych jeży

Specjaliści przypominają, że wiosna to czas wyjątkowo intensywnej aktywności jeży. Zwierzęta wybudzają się wtedy z zimowej hibernacji i rozpoczynają poszukiwanie pożywienia oraz bezpiecznych schronień. To również początek okresu godowego. Samice budują gniazda najczęściej w spokojnych miejscach pełnych liści, gałęzi i wysokiej roślinności. Ciąża jeża trwa zwykle od 35 do 42 dni. Młode rodzą się ślepe, ale już od pierwszych chwil mają charakterystyczne kolce, które początkowo są jasne i miękkie. Z czasem stają się coraz ciemniejsze oraz twardsze.

Straż miejska przypomina także, że mieszkańcy mogą pomagać jeżom poprzez pozostawianie w ogrodach naturalnych schronień, takich jak sterty liści czy gałęzi. W przypadku zauważenia rannego lub uwięzionego zwierzęcia należy zgłaszać takie sytuacje pod numer alarmowy 986.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo