- Burze w Gdańsku, Gdyni i Sopocie. Te miasta i powiaty obejmuje alert IMGW
- Cyklon Ulf nad Polską. To on odpowiada za gwałtowne załamanie pogody
- Pogoda nad morzem będzie bardzo niebezpieczna. Możliwe lokalne podtopienia
- Gwałtowne burze mogą przejść przez całą Polskę. Porywy wiatru lokalnie do 100 km/h
- Wyraźne ochłodzenie na Pomorzu. Nad morzem temperatury znacznie niższe
Piątek od rana przynosi mieszkańcom województwa pomorskiego ciężkie chmury, opady deszczu i wyraźne ochłodzenie. W wielu miejscach regionu pogoda zmienia się bardzo szybko, a chwilowe przejaśnienia tylko na moment poprawiają sytuację. Meteorolodzy podkreślają, że w kolejnych godzinach warunki atmosferyczne staną się jeszcze bardziej niebezpieczne.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami dla całego Pomorza. Alert obowiązuje od godziny 13:00 do 22:00. Prawdopodobieństwo wystąpienia groźnych zjawisk oszacowano na 80 procent.
Według prognoz burzom mogą towarzyszyć opady deszczu sięgające miejscami od 20 do nawet 35 mm. Dodatkowym zagrożeniem będą bardzo silne porywy wiatru osiągające do 75 km/h, a lokalnie około 85 km/h. Synoptycy nie wykluczają także opadów gradu.
Burze w Gdańsku, Gdyni i Sopocie. Te miasta i powiaty obejmuje alert IMGW
Ostrzeżenie meteorologiczne obejmuje całe Trójmiasto oraz wiele powiatów województwa pomorskiego. Alert wydano między innymi dla:
- Gdańska
- Gdyni
- Sopotu
- powiatu gdańskiego
- powiatu puckiego
- powiatu wejherowskiego
- powiatu kartuskiego
- powiatu tczewskiego
- powiatu nowodworskiego
- powiatu starogardzkiego
- powiatu kościerskiego
- powiatu chojnickiego
- powiatu malborskiego
- powiatu sztumskiego
- powiatu kwidzyńskiego
Prognozy zagrożeń meteorologicznych obejmują również inne części północnej i centralnej Polski. Ostrzeżenia przed burzami wydano także dla województw warmińsko mazurskiego, zachodniopomorskiego, kujawsko pomorskiego, wielkopolskiego oraz mazowieckiego.
foto. IMGW
Cyklon Ulf nad Polską. To on odpowiada za gwałtowne załamanie pogody
Za dynamiczną sytuację pogodową odpowiada cyklon Ulf, który sprowadził nad Polskę chłodniejsze powietrze z północnego zachodu Europy. Jednocześnie nad częścią kraju nadal utrzymują się cieplejsze masy powietrza napływające z południa kontynentu. Zderzenie dwóch różnych mas powietrza stworzyło warunki sprzyjające rozwojowi silnych burz i rozbudowanych stref opadów. Synoptycy prognozują, że nad Polską utworzy się szeroki pas gwałtownych zjawisk rozciągający się od południa kraju przez centrum aż po północne regiony.
Najsilniejsze burze prognozowane są między innymi od Górnego Śląska i Kielecczyzny przez centrum kraju aż po południową Wielkopolskę i Mazowsze. Również Pomorze znajduje się jednak w obszarze podwyższonego ryzyka występowania gwałtownych zjawisk atmosferycznych.
Pogoda nad morzem będzie bardzo niebezpieczna. Możliwe lokalne podtopienia
Najtrudniejsza sytuacja może pojawić się w godzinach popołudniowych i wieczornych. Meteorolodzy podkreślają, że pogoda może zmieniać się dosłownie z minuty na minutę. W krótkim czasie spokojniejsza aura może przejść w intensywną burzę z bardzo silnym deszczem i porywistym wiatrem. W czasie najsilniejszych opadów możliwe są lokalne podtopienia ulic, zalane przejazdy i utrudnienia komunikacyjne, szczególnie w większych miastach regionu. Niebezpiecznie może być również nad samym morzem. Silniejszy wiatr będzie odczuwalny szczególnie na plażach, molach i terenach otwartych. Służby apelują o zachowanie ostrożności podczas spacerów nad Bałtykiem oraz śledzenie aktualnych komunikatów pogodowych.
Gwałtowne burze mogą przejść przez całą Polskę. Porywy wiatru lokalnie do 100 km/h
Synoptycy ostrzegają, że w czasie najsilniejszych burz w Polsce porywy wiatru mogą lokalnie osiągać nawet 100 km/h. Najgroźniejsze zjawiska mają występować w pasie od południa przez centrum kraju. Burzom mają towarzyszyć nie tylko intensywne opady deszczu i grad, ale także rozbudowane chmury burzowe, które mogą powodować nagłe pogorszenie warunków atmosferycznych. W wielu regionach możliwe są utrudnienia na drogach oraz problemy związane z lokalnymi podtopieniami.
Meteorolodzy podkreślają, że piątkowy wieczór może być jednym z najbardziej dynamicznych pogodowo momentów ostatnich tygodni.
Wyraźne ochłodzenie na Pomorzu. Nad morzem temperatury znacznie niższe
Piątek przyniósł również wyraźny podział temperatur pomiędzy północą a południem Polski. Podczas gdy na południowym wschodzie kraju temperatury mogą sięgać od 20 do 22 stopni Celsjusza, nad morzem zrobiło się zdecydowanie chłodniej. W województwie pomorskim termometry pokazują dziś przeważnie od 12 do 15 stopni. W połączeniu z silnym wiatrem oraz opadami deszczu temperatura odczuwalna będzie jeszcze niższa. Według prognoz również noc z piątku na sobotę zapowiada się niespokojnie. Opady deszczu i lokalne burze mogą utrzymywać się w wielu regionach kraju. Jedynie na północnym zachodzie możliwe będą większe rozpogodzenia.
Komentarze (0)